Reklama

Wielki Post

Lenistwo

Starożytni mędrcy mawiali: „Nihil agendo homines male agere discunt”. Sentencję tę można przetłumaczyć następująco: „Nic nie robiąc, ludzie uczą się czynić źle”. Lenistwo zatem sprowadza człowieka na złą drogę i jest grzechem.

Niedziela Ogólnopolska 11/2007, str. 13

[ TEMATY ]

wiara

grzech

Wielki Post

MrVJTod / Foter.com / CC BY-SA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielu ludziom wierzącym często wydaje się, że lenistwo niekoniecznie musi być traktowane na równi z takimi grzechami, jak np.: pycha, gniew czy nieczystość. Dzisiejszy człowiek uważa niekiedy, że jeśli nic nie ukradł, nikogo nie zabił, a w jego sercu nie ma zazdrości, wówczas może mieć spokojne sumienie. Chrześcijańska moralność postrzega jednak człowieka w o wiele szerszej perspektywie, w której lenistwo zarówno duchowe, jak i fizyczne ogałaca go z istoty jego człowieczeństwa. Jest nią bowiem nieustanne odpowiadanie człowieka na Bożą miłość.

Lenistwo chorobą współczesności

Reklama

Lenistwo można najkrócej zdefiniować jako chroniczne unikanie jakiegokolwiek wysiłku w każdym aspekcie ludzkiej egzystencji. Niektórzy lapidarnie sprowadzają je do braku działania, czyli bezczynności. Oczywiście, bardzo rzadko bywa tak, że ktoś rzeczywiście nic nie robi. Jeśli tak jest, wtedy bez wątpienia mamy do czynienia z chorobliwą patologią, którą należy jak najszybciej leczyć. Zwykle lenistwo ogranicza się do jakiejś części naszego życia.
Niewątpliwie obecny postęp technologiczny sprzyja oddawaniu się lenistwu. Postawa zaś „dolce far niente”, czyli „słodkiej bezczynności”, staje się we współczesnych konsumpcyjnych społeczeństwach państw zachodnich czymś tak nagminnym, że w praktyce leniuchowanie zaczyna funkcjonować jako społeczna norma.
Lenistwo jest powszechnie akceptowane wśród młodych ludzi, którzy właściwie już nie widzą w nim nic złego. Jako przykład niech posłuży jedna z klas ponadgimnazjalnych o profilu humanistycznym, którą katechizuję, gdzie żadnemu z licealistów nie chciało się przeczytać „Potopu” (lektura obowiązkowa w pierwszej klasie liceum), ponieważ - ich zdaniem - jest nudny i długi. Woleli przejrzeć jego powszechnie dostępne streszczenia w internecie bądź w formie popularnych tzw. bryków. Filmową zaś jego adaptację widziało zaledwie kilku uczniów z prawie trzydziestoosobowej klasy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Nauczanie Kościoła

Lenistwo jest piętnowane zarówno przez Stary, jak i Nowy Testament. Jeśli idzie o ten pierwszy, to szczególnie tzw. księgi mądrościowe nie wyrażają się o nim pochlebnie. Wystarczy wziąć do ręki choćby Księgę Przysłów czy Księgę Mądrości Syracha, by przekonać się, że lenistwo jest ciężkim grzechem przeciwko Bogu, samemu sobie i bliźniemu. Nowy Testament też ukazuje tę postawę w negatywnym świetle (por. np.: Tt 1, 12 czy 2 Tes 3, 10nn).
Katechizm Kościoła Katolickiego zaś umieszcza lenistwo pośród takich przywar, jak: obojętność, niewdzięczność, oziębłość i znużenie. Każda z tych cech jest grzechem przeciwko Bożej miłości. „Obojętność zaniedbuje lub odrzuca miłość Bożą; nie uznaje jej inicjatywy i neguje jej moc. Niewdzięczność pomija lub odrzuca uznanie miłości Bożej, jak również odwzajemnienie się miłością na miłość. Oziębłość jest zwlekaniem lub niedbałością w odwzajemnieniu się za miłość Bożą; może zakładać odmowę poddania się poruszeniu miłości. Znużenie lub lenistwo duchowe posuwa się do odrzucenia radości pochodzącej od Boga i do odrazy wobec dobra Bożego...” (KKK 2094).

Skutki lenistwa

Psycholodzy są generalnie zgodni co do tego, że codzienne oddawanie się lenistwu prowadzi w prosty sposób do apatii, czyli stanu zupełnego zobojętnienia na to, co się wokół nas dzieje. Dodatkowo człowieka leniwego mogą ogarniać fale przypływów i odpływów niczym nieuzasadnionego smutku.
Obojętność zaś kończy się zazwyczaj stanem znudzenia. Nuda poparta brakiem zainteresowania czymkolwiek jest pierwszym krokiem, aby popaść w depresję. Ta ostatnia zbiera swoje żniwo praktycznie na całym świecie. Wiele się o niej mówi i pisze, gdyż dla człowieka, który zapada na tę chorobę, wszystko przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie i sens. Lenistwo zatem może być jedną z przyczyn tego powszechnie odczuwalnego zjawiska.
Ponadto grzech lenistwa prowadzi do postawy bierności wobec wydarzeń i sytuacji, w których trzeba byłoby w normalnych okolicznościach opowiedzieć się po czyjejś stronie. W ten sposób zwalnia ono od odpowiedzialności nie tylko za innych, lecz również za samego siebie. Bardzo łatwo zatem stać się za jego przyczyną człowiekiem, o którym mówi się, że nie ma serca.
Jeszcze innym skutkiem lenistwa jest życiowe wygodnictwo. Łączy się ono zwykle z postawą życzeniowo-roszczeniową, jaką często prezentują ludzie młodzi. Wydaje się im bowiem, że wszystko się im należy. Sami zaś nie wykazują żadnej inicjatywy, aby spróbować coś w życiu osiągnąć, wkładając w to swój wysiłek.

Dynamika miłości

Chrześcijanin, który na co dzień żyje Dobrą Nowiną o kochającym Bogu, nie może poddawać się lenistwu, gdyż ono w praktyce, krok po kroku, niszczy jego więź zarówno ze Stwórcą, jak i z innymi ludźmi. Dlatego też, dokonując rachunku sumienia (w czasie każdej Mszy św. w akcie pokuty wymawiamy przecież słowa: „zgrzeszyłem myślą, mową, uczynkiem i ZANIEDBANIEM…”), otwiera się na dobro i miłość, którymi Bóg go obdarowuje.
To dynamiczne odniesienie do Boga przenosi się potem na codzienność, w której nie ma miejsca na miernotę, marazm i lenistwo. Człowiek wierzący wie bowiem, że jest tylko przechodniem i pielgrzymem na tej ziemi. Wie też, że ma jedyne i niepowtarzalne życie, którego nie warto zmarnować na nicnierobieniu. Wie również, że warto je dobrze przeżyć w perspektywie Bożej miłości, z której wypływa chrześcijańska radość życia.

2007-12-31 00:00

Oceń: +10 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mam wiarę i modlę się. Dlaczego stoję?

Mateusz: Małżeństwo to piękna sprawa, coś wspaniałego. Jest też trudno, ale jak żona jest daleko, to po prostu nie mogę spokojnie nic robić. Tylko do Boga chciałbym się zbliżyć. Bardzo tego potrzebuję. Czasem przychodzę do kościoła nawet na kilka godzin – i dalej mi Go brakuje

Drogi Mateuszu, wierzę, że bardzo kochasz swoją żonę. Mógłby ktoś zapytać: Czego Ty jeszcze chcesz od życia? We współczesnym świecie nieczęsto można spotkać małżeństwa, które chcą być ze sobą cały czas. Obyście jednak zawsze byli wobec siebie nawzajem – jak mawiał św. Franciszek – narzędziami Bożego pokoju. Dlatego Bóg daje Ci łaskę tęsknoty za Nim, bo On jest Tym, który daje pokój. Gdy zacznie się życie z Nim, to można mieć wrażenie, jakby się było wyschniętą przez długi czas ziemią, która została w końcu obficie nawodniona.
CZYTAJ DALEJ

Pod koniec marca Leon XIV może odwiedzić Monako. Będzie pierwszym papieżem, który postawi stopę na ziemi księstwa?

2026-02-10 16:17

[ TEMATY ]

Monako

Papież Leon XIV

Vatican Media

Pod koniec marca Leon XIV może się udać w jednodniową podróż apostolską do Monako. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej potwierdziło, że jest rozważana możliwość takiej podróży. Byłaby to pierwsza wizyta papieża w tym państwie.

Watykański rzecznik podał tę informacje, odpowiadając na pytania dwóch francuskich agencji prasowych (AFP oraz IMedia). Nie ma natomiast oficjalnych informacji na temat innych podróży, z wyjątkiem tego, co powiedział sam Papież w rozmowie z dziennikarzami w drodze powrotnej z pierwszej podróży apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Seria podwyżek świadczeń otrzymywanych przez parlamentarzystów

2026-02-10 15:36

[ TEMATY ]

sejm

Karol Porwich/Niedziela

Początek roku przyniósł serię podwyżek świadczeń otrzymywanych przez parlamentarzystów. Mimo to część z nich twierdzi, że wciąż zarabia za mało – informuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.

„4,7 tys., a nie 4,5 tys. zł, jak dotąd – tyle, z mocą wsteczną od 1 stycznia, wynosi ryczałt dla posłów nieposiadających mieszkania w Warszawie na wynajęcie lokum w stolicy” – informuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję