Reklama

Przegląd prasy

Niedziela Ogólnopolska 6/2007, str. 32

Jerzy Robert Nowak
Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Jerzy Robert Nowak<br>Historyk, profesor wyższej uczelni i publicysta, autor ponad 40 książek i ok. 1500 publikacji prasowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Konieczność dekomunizacji

Reklama

W kolejnych numerach „Naszego Dziennika” autorzy akcentują bezwzględną potrzebę przeprowadzenia gruntownej dekomunizacji. Wojciech Wybranowski pisze w tekście „PZPR - organizacja przestępcza” (nr z 23 stycznia): „Deubekizacja bez dekomunizacji jest działaniem czysto propagandowym - które nie przyniesie większego efektu”. Autor opowiada się za jak najszybszą realizacją projektu ustawy dekomunizacyjnej, przygotowanego przez senatora Piotra Andrzejewskiego. Zgodnie z tym projektem, „dekomunizacja objęłaby osoby pełniące funkcje w rządzie oraz w aparacie administracji państwowej, spółkach Skarbu Państwa, wojsku, prokuraturze i sądach, służbach specjalnych i policji oraz w szkolnictwie wyższym. Byli prominenci PZPR oraz funkcjonariusze służb specjalnych byliby do dziesięciu lat pozbawieni prawa sprawowania funkcji publicznych w państwie. Wejście w życie ustawy automatycznie pozbawiałoby możliwości pełnienia funkcji publicznych, w tym posiadania mandatu parlamentarzysty takie osoby, jak: Leszek Miller, Jerzy Szmajdziński czy Józef Oleksy”. Wybranowski podejmuje ten sam temat w kolejnym artykule na łamach „Naszego Dziennika” (z 24 stycznia) pt. „Jak IV RP posprząta po PRL”. W tymże numerze ciekawa korespondencja Anny Skopińskiej z Łodzi „Twarze oprawców” - o wystawie „Twarze łódzkiej bezpieki”, na której pokazano 45 fotografii i biogramów funkcjonariuszy bezpieki z Łodzi, m.in. Mieczysława Moczara i Grzegorza Piotrowskiego.

Wygodne życie esbeków

Anna Skopińska w tekście „Kaci wciąż bezkarni” („Nasz Dziennik” z 26 stycznia) wspomina m.in. płk. Ryszarda Nazarewicza, b. zastępcę kierownika Urzędu Bezpieczeństwa w Łodzi, później profesora historii w Wyższej Szkole Nauk Społecznych przy KC PZPR, który „w wolnej Polsce jako ekspert produkował się w «Gazecie Wyborczej»”. W jednym z fragmentów tekstu Skopińskiej czytamy: „Pułkownik Nazarewicz, wyjątkowa kanalia, która teraz robi karierę i podaje się za profesora, tylko na jakiej uczelni? - pyta Tadeusz Michalski, prezes Światowego Związku Żołnierzy AK Okręg Łódzki, który lata 1949-1956 spędził w więzieniu UB”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Proces rumuńskiego premiera

Nawet Rumunia wyprzedziła Polskę w dekomunizacji. Już parę miesięcy temu opublikowano tam gruntowny bardzo ostry raport o zbrodniach systemu komunistycznego w Rumunii. Zapowiada się podjęcie konkretnych kroków dla ukarania komunistycznych winowajców. „Rumunia rozlicza postkomunistów” - czytamy w tytule artykułu Zbigniewa Parafianowicza w „Dzienniku” z 25 stycznia. Rumuńska prokuratura zarzuca b. premierowi Rumunii Adrianowi Nastase, szczególnie wpływowemu politykowi poskomunistycznemu, przyjęcie dwóch milionów dolarów łapówki oraz szantaż.

Klaus przeciw eurokonstytucji

Reklama

„Dziennik” z 26 stycznia zamieszcza bardzo interesujący wywiad Klary Klinger z Václavem Klausem, prezydentem Czech. Klaus jednoznacznie występuje przeciwko ponownym próbom wprowadzenia eurokonstytucji. Stwierdza m.in.: „Ożywianie odrzuconej konstytucji jest niedopuszczalne. Byłoby to wyrazem pogardy dla wyborców oraz procedury przyjmowania tego dokumentu, która teraz musiałaby zostać zmieniona”.

Kolejne „donosy na Polskę”

Zazdroszczę Czechom, u których od wielu lat dominującą postacią jest żarliwy patriota Václav Klaus, stawiający ponad wszystko walkę o narodowe interesy. U nas po 1989 r. jakże często dominowali politycy lekceważący narodowe interesy, a częstokroć uciekający się do „donosów na Polskę” za granicą. Nader pouczający pod tym względem jest publikowany we „Wprost” z 28 stycznia ostry tekst Krystyny Grzybowskiej „Polska mania antypolska”. Autorka szczegółowo omawia bardzo niechlubne wypowiedzi polskich polityków. (Tadeusza Mazowieckiego, Lecha Wałęsy, Bronisława Geremka i Leszka Millera), które wyraźnie godzą w dobre imię Polski. Trudno nie zgodzić się z konkluzją Grzybowskiej: „W wypowiedziach naszych antyambasadorów ujawniają się wady Polaków: pieniactwo, kłótliwość i uniżoność wobec zagranicy”.

Przyśpieszenie działań prokuratury

Mamy kolejne potwierdzenia faktu, że Zbigniew Ziobro jest zdecydowanie najmocniejszym punktem rządu koalicyjnego. Resort sprawiedliwości wyraźnie nabrał wigoru i doprowadza do odsłaniania kolejnych szokujących spraw. W „Dzienniku” z 19 stycznia w tekście pt. „Krach kapciowego” Jerzy Jachowicz komentuje aresztowanie za łapówki niegdyś tak wszechmocnego za Wałęsy jego ministra Mieczysława Wachowskiego. Sprawę szczegółowo omawiają również autorzy „Wprost” (w numerze z 28 stycznia) Grzegorz Indulski i Jarosław Jakimczyk w tekście „Mieczysław W”. „Rzeczpospolita” w kolejnych numerach omawia sprawę oskarżeń o korupcję wysuniętych pod adresem b. prezesa Sądu Administracyjnego w Poznaniu Ryszarda S. Jest on podejrzany o przyjęcie łapówki od ściganego dziś przez prokuratora b. senatora Henryka Stokłosy. Polecam kolejne artykuły Macieja Dudy: „Sędzia Stokłosy na celowniku śledczych” („Rzeczpospolita” z 24 stycznia) i „Prokuratura: Stokłosa opłacał prezesa sądu” („Rzeczpospolita” z 25 stycznia). Z kolei w „Dzienniku” z 4 stycznia rozmowa Roberta Zielińskiego z ministrem Ziobrą pt. „Trzeba to wyjaśnić”. Chodzi o „dziwną” transakcję, dzięki której synowa premiera Leszka Millera, a właściwie jego syn zarobili cztery miliony złotych.

„Antysemityzm” w „Wyborczej”

Dodatek „Wysokie Obcasy” do „Gazety Wyborczej” w numerze z 20 stycznia zamieścił artykuł Małgorzaty Kozerawskiej i Joanny Podolskiej „Piranie czekają na kadisz”. Jestem pewny, że publikacja takiego tekstu poza „Wyborczą” sprowokowałaby natychmiastowe gwałtowne oskarżenia o „antysemityzm”. Autorki wymownie przekonują bowiem o ogromnej, dominującej roli Żydów w handlu żywym towarem kobiet porywanych z Europy i przewożonych do domów publicznych w Ameryce Południowej przez wiele dziesięcioleci, począwszy od końca XIX wieku. Według autorek: „Do 1913 r. w centrum Rio de Janeiro działało 431 burdeli. Właścicielami połowy byli Rosjanie, Austriacy, Niemcy, Polacy, a nawet Rumuni. Prawie wszyscy pochodzenia żydowskiego”.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

24 września – wspomnienie odnalezienia ciała świętej Klary z Asyżu

[ TEMATY ]

Św. Klara z Asyżu

"Głos Ojca Pio"

O okolicznościach odejścia Klary z tego świata możemy się dowiedzieć z opowiadań jej sióstr z klasztoru San Damiano, zachowanych w Aktach Procesu Kanonizacyjnego.

Przy końcu swego życia zawołała wszystkie swe siostry i z największą pilnością poleciła im Przywilej ubóstwa. Ogromnie pragnęła mieć zatwierdzenie bullą reguły zakonu, tak żeby mogła przycisnąć bullę do swych ust i potem dopiero umrzeć; i tak jak pragnęła, tak się stało, albowiem kiedy była już bliska śmierci, przybył jeden z braci z listem opatrzonym bullą. Ona wzięła ją z największą czcią i przycisnęła ją do ust, by ją pocałować. A potem, w dniu następnym, wspomniana pani Klara przeszła z tego życia do Pana, zaprawdę jasna, bez zmazy, bez cienia grzechu, do jasności wiecznego światła. Rzecz tę, sama świadek, wszystkie siostry i wszyscy inni, którzy poznali świętość jej, stwierdzają bez wahania1.
CZYTAJ DALEJ

Nawrocki: wciąż zbyt wielu ludzi doświadcza prześladowań ze względu na swoją wiarę

2026-09-23 22:20

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Radek Pietruszka

Prezydent Karol Nawrocki powiedział w środę w Nowym Jorku, że wciąż zbyt wielu ludzi doświadcza prześladowań ze względu na swoją wiarę. Podkreślił, że ataki na miejsca kultu, dyskryminacja, przemoc, a nawet utrata życia – to rzeczywistość, która nie może pozostawać bez odpowiedzi społeczności międzynarodowej.

Nawrocki zaznaczył, że prawa człowieka nie są dodatkiem do polityki międzynarodowej, tylko jej fundamentem i również wynikają z zasad etycznych starszych niż ONZ.
CZYTAJ DALEJ

Gołąb. Wspólna troska

2026-09-24 15:21

Agnieszka Marek

W drugą niedzielę września parafia św. Floriana i św. Katarzyny w Gołębiu obchodziła uroczystość odpustową ku czci Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

Uroczystą Eucharystię sprawował ks. Szymon Czuwara wraz z ks. Marcinem Szymańczukiem. W tym dniu ks. Czuwara został liturgicznie i kanonicznie wprowadzony na urząd proboszcza przez ks. Pawła Kuziołę, dziekana dekanatu Puławy. Dziekan odczytał dekret abp. Stanisława Budzika, którym ks. Czuwara został odwołany ze stanowiska wikariusza w parafii Trójcy Świętej w Lublinie i ustanowiony proboszczem parafii w Gołębiu „ze wszystkimi obowiązkami i uprawnieniami wynikającymi z przepisów prawa kanonicznego i prawa partykularnego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję