Reklama

Kino

Miłość i brutalność

Niedziela Ogólnopolska 2/2007, str. 40

Scena z filmu „Jasne błękitne okna”
SPI

Scena z filmu „Jasne błękitne okna”<br>SPI

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Jasne Błękitne Okna” są nowym, czwartym z kolei filmem w reżyserii Bogusława Lindy, znanego gwiazdora polskiego kina. Pomysłodawczynią scenariusza, zainspirowanego autentyczną historią, była aktorka Beata Kawka, która zagrała tu jedną z głównych ról. Jednocześnie na ten sam temat powstała książka Edyty Czepiel. Linda kilkakrotnie mówił w wywiadach, że tym razem pragnął zrobić utwór odmienny od dotychczasowych, czyli psychologiczny film o problemach kobiet. Wiemy zaś doskonale, że ta tematyka obrosła dziś w mediach i kulturze wieloma mitami, głównie feministycznymi. Film Lindy zawiera pod tym względem wiele sprzeczności. Historia młodej kobiety Beaty, telewizyjnej gwiazdy, która wraca do rodzinnego miasteczka, aby zaopiekować się śmiertelnie chorą przyjaciółką i jej córeczką, ma tu charakter wzruszający i jak najbardziej pozytywny. Chodzi głównie o wątek duchowej łączności dwóch kobiet w chwili choroby, a także odrzucenia przez Beatę wartości chwilowych i pozornych, związanych z karierą w wielkim mieście. Wartości autentyczne w chwilach choroby i śmierci to solidarność, miłość i pomoc przyjaciółce.
Z drugiej strony trzeba powiedzieć, że Linda poszedł za modą prezentowania polskiej prowincji od strony mrocznej i karykaturalnej. Subtelny związek głównych kobiecych bohaterek rzucony tu został na czarno pokazane tło małego miasteczka, gdzie widzimy głównie prymitywnych głuptasów, pijaków i dewotów. Ciepły i serdeczny wątek odnalezienia po latach przyjaźni i solidarności dwóch kobiet skontrastowany więc został z karykaturalnym obrazem małomiasteczkowej obyczajowości. Nie bardzo rozumiem potrzebę takiego zabiegu artystycznego. Można to wyjaśnić tylko tym, że w polskim kinie panuje dziś moda na medialne czarnowidztwo, pesymizm i ukazywanie brutalnego i przejaskrawionego obrazu rzeczywistości. Film Lindy wymaga więc uważnego i krytycznego oglądu.

„Jasne Błękitne Okna”, Polska, 2006. Reżyseria: Bogusław Linda. Wykonawcy: Beata Kawka, Joanna Brodzik, Bogusław Linda i inni. Dystrybucja - SPI

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ksiądz o Kacprze Tomasiaku: "jego postawa przy ołtarzu i na skoczni pokazuje konsekwencję, pokorę i odpowiedzialność"

2026-02-10 13:53

[ TEMATY ]

sport

PAP/Grzegorz Momot

Lektor parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bielsku-Białej Kacper Tomasiak zdobył srebrny medal w skokach narciarskich na skoczni normalnej podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026. Konkurs rozegrano w Predazzo. Sukces młodego skoczka spotkał się z szerokim odzewem w środowisku kościelnym.

Duszpasterstwo Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Bielsko-Żywieckiej napisało w mediach społecznościowych: „Drogi Kacprze, tak jak Ty niosłeś kadzidło przed Panem, tak teraz On niech Cię niesie daleko i bezpiecznie. Jesteśmy z Ciebie bardzo dumni i dziękujemy za Twoje świadectwo wiary”.
CZYTAJ DALEJ

Domem Boga są wierzący

2026-01-20 10:08

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Modlitwa Salomona stoi w centrum opisu poświęcenia świątyni w Jerozolimie. Księga Królewska należy do historii deuteronomistycznej. Redakcja dojrzewa w czasie zagrożenia królestwa i na wygnaniu. Tekst kładzie nacisk na jedyność Boga i posłuszeństwo Jego słowu. Król wyznaje, że nie ma podobnego Bogu Izraela. Wspomina Jego wierność (berit) i łaskę (hesed). Pada zdanie, które prostuje wyobrażenia: Stwórca nie mieści się w murach. Hebrajskie „niebo i niebiosa niebios” mówi o rzeczywistości przekraczającej każdą miarę. Świątynia otrzymuje rolę znaku. To miejsce, gdzie wypowiada się Imię Boga. Tam lud kieruje modlitwy, skargi i dziękczynienia. Deuteronomium opisuje ten wybór jako „umieszczenie Imienia” w jednym miejscu. Język pozostaje anikoniczny, wolny od posągów. Modlitwa łączy się z czystą wiarą w Niewidzialnego.
CZYTAJ DALEJ

Seria podwyżek świadczeń otrzymywanych przez parlamentarzystów

2026-02-10 15:36

[ TEMATY ]

sejm

Karol Porwich/Niedziela

Początek roku przyniósł serię podwyżek świadczeń otrzymywanych przez parlamentarzystów. Mimo to część z nich twierdzi, że wciąż zarabia za mało – informuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.

„4,7 tys., a nie 4,5 tys. zł, jak dotąd – tyle, z mocą wsteczną od 1 stycznia, wynosi ryczałt dla posłów nieposiadających mieszkania w Warszawie na wynajęcie lokum w stolicy” – informuje wtorkowa „Rzeczpospolita”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję