Reklama

Zdrowie w domu

Pod okiem szefa

Niedziela Ogólnopolska 48/2006, str. 45

Paulina Poczęta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas pracy biurowej dochodzi do licznych przeciążeń wielu partii ciała. Dotyczą one: głowy, szyi, pleców (pochylenie głowy i tułowia w przód), pasa barkowego (przywiedzenie ramion), rąk - zwłaszcza nadgarstków (pisanie na komputerze), mięśni brzucha (zwiotczałe w pozycji siedzącej) oraz pośladków (rozciągnięte i uciśnięte masą górnej połowy ciała), kończyn dolnych (zgięte w trakcie siedzenia, co utrudnia powrót krwi żylnej i może sprzyjać występowaniu obrzęków). Trzeba koniecznie pomyśleć o działaniach profilaktycznych przeciw skutkom długotrwałego unieruchomienia „biurowego”. Oto kilka propozycji: 1. W miarę możliwości kilka razy w ciągu dnia przerwać na krótko pracę i podczas głębokiego wdechu nosem „wyciągnąć” się tułowiem z miednicy („rośniemy” do sufitu). 2. Na przedłużonym wydechu ustami (buzia „w ciup”) ściągnąć ramiona ku tyłowi (z uwypukleniem do przodu klatki piersiowej) i wyprostować głowę (broda blisko szyi); potem rozluźnić mięśnie (jak bardzo się wówczas zapadamy!). 3. Na przedłużonym wydechu wykonać głową „w prawo zwrot”, a zgięty prawy łokieć wciskać w tylne oparcie krzesła; wytrzymać; rozluźnić się. To samo ze skrętem głowy w lewą stronę i wciskaniem lewego łokcia. A teraz coś dla nóg. 4. Unieruchomić złączone dłonie między kolanami i na przedłużonym wydechu ściskać je nogami (napinają się wtedy mięśnie brzucha, pośladków i przywodzące ud). 5. Na wdechu oprzeć na pięcie (palce stopy w górze) zgiętą prawą nogę, a następnie na wydechu wciskać piętę w podłogę (napinają się wtedy mięśnie tylnej powierzchni tej nogi oraz prawego pośladka). To samo ćwiczenie wykonujemy lewą nogą. 6. Teraz skrzyżować podudzia (nogi zgięte, oparte stopami o podłogę) i na przedłużonym wydechu prowadzić ich „siłowanie się” ze sobą tj. podudzie, które jest z tyłu odpycha to, które jest z przodu, a tamto stawia opór. Ten krótki i łatwy zestaw ćwiczeń powinien zyskać akceptację naszych szefów, ponieważ przywraca energię do pracy, a wykonywany systematycznie zapobiega schorzeniom związanym z długotrwałym pozostawaniem w pozycji siedzącej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Dec: katolicy w parlamencie nie mogą głosować za aborcją i in vitro

2026-07-21 09:23

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Karol Porwich/Niedziela

Bp Ignacy Dec

Bp Ignacy Dec

Katolicy zaangażowani w politykę nie mogą wybiórczo traktować Ewangelii i popierać rozwiązań sprzecznych z nauczaniem Chrystusa tylko po to, aby zachować stanowisko lub uniknąć konsekwencji partyjnych - mówił bp senior Ignacy Dec. Hierarcha wskazał głosowanie za aborcją i zapłodnieniem in vitro jako przykład odrzucenia obowiązków wynikających z wiary.

„Pierwszym jest słowo Boże, które Pan Bóg kieruje do nas przez proroków, a szczególnie przez swojego Syna, naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. To pokarm przede wszystkim dla tej władzy duszy, którą nazywamy intelektem, rozumem - żebyśmy wiedzieli, jak żyć” - mówił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo Marii Magdaleny jest pełne: „Widziałam Pana”

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Domena publiczna

Św. Maria Magdalena

Św. Maria Magdalena
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie. Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
CZYTAJ DALEJ

Biegną z Wrocławia do Maryi

2026-07-22 15:56

Magdalena Lewandowska

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Uczestnicy 6. Sztafetowej Pielgrzymki Biegowej Wrocław-Jasna Góra

Już po raz 6. z parafii pw. Miłosierdzia Bożego we Wrocławiu-Jagodnie wyruszyła na Jasną Górę Sztafetowa Pielgrzymka Biegowa.

Potrwa dwa dni – pielgrzymi mają do przebiegnięcia 160 km, na nocleg zatrzymają się w gościnnym domu Sióstr Świętego Józefa w Kluczborku. Biegną zmieniając się co kilka kilometrów. Odpoczywają na rowerach i w jadących z nimi dwóch samochodach. Jako opiekun duchowy pielgrzymom towarzyszy ks. Kamil Motyka. – Biegniemy do Jasnogórskiej Mamy, by zanieść jej nasze troski, trudy dnia codziennego, ale też nasze radości. W Maryi jest nasze ukojenie i pokrzepienie. Biegniemy, aby się jej oddać na kolejny rok – mówi Zbyszko Roszko, inicjator biegowej pielgrzymki w parafii na Jagodnie. Tłumaczy, że dwudniowa pielgrzymka biegowa to szansa dla osób, które lubią ruch, a nie mają czasu i przestrzeni na dłuższą pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję