Ohyda! - wykrzykuje starsza pani po przyjrzeniu się ogromnemu plakatowi, wywieszonemu na ścianie wiaty przystanku autobusowego. Powiększona okładka jednego z poczytniejszych tygodników ogólnopolskich przedstawia Księdza Prymasa... duszonego przez dyrektora Radia Maryja.
- Co za obrzydlistwo! - komentuje pan w średnim wieku.
- Żadnej świętości już nie uszanują, wszystko splugawią! - do krytycznych głosów dołącza inna pani.
- A co w tym dziwnego - mówi młoda dziewczyna. - Skoro kiedyś to samo pismo sprofanowało na okładce obraz Matki Bożej, to w ogóle kogoś uszanuje?
Fundamentalnym posłannictwem mediów jest posługa człowiekowi, który ma prawo do prawdy, do rzetelnej informacji. Taka posługa nie może być oderwana od podstawowej normy moralnej, jaką stanowi miłość. Od dawna przyjęło się nazywać "brukowcami" te pisma, które nie respektują żadnych norm etycznych, żerują tylko na taniej sensacji i rozdmuchiwaniu skandali.
Rolą mediów jest informowanie o faktach. Współczesny rynek (czy aby na pewno do końca "wolny"?) i sytuacja gospodarcza spowodowały swoistą komercjalizację także w dziedzinie środków społecznego przekazu. Zaczęły one podlegać prawom ekonomii - popytu, straty, zysku. To zaś wymusza poszukiwanie (czy nawet tworzenie!) tematów, "które się dobrze sprzedadzą"; "im większa sensacja, tym lepiej". Do czego prowadzi takie myślenie - wszyscy widzimy.
W ostatnim dziesięcioleciu - pod pozorem wolności słowa - rozmaite polskie (może lepiej by było powiedzieć: polskojęzyczne) media bezceremonialnie atakowały wszystko to, co w naszej narodowej tradycji największe i najświętsze. Obalanie wszelkich autorytetów - tak wolno scharakteryzować polskie media po 1989 r. Naturalnie, nie wszystkie... Na szczęście są jeszcze w Polsce środowiska pragnące zachować wierność ideałom chrześcijańskim, etyce dziennikarskiej, a także zwykłej ludzkiej przyzwoitości i wrażliwości.
To bardzo przykre i smutne, gdy ci, którzy powinni tego uczyć i takie postawy promować, sprzeniewierzają się swej misji.
Rozpoczęła się wielka nowenna przed uroczystością Najświętszej Maryi Panny Bolesnej, Patronki Wałbrzycha. Przez dziewięć dni sanktuarium Matki Bożej Bolesnej stanie się miejscem modlitwy mieszkańców ziemi wałbrzyskiej, którzy będą przybywać zgodnie z harmonogramem przed oblicze Patronki miasta, przygotowując się do jej uroczystości.
Uroczystej inauguracji nowenny w niedzielny wieczór 7 września przewodniczył ks. kan. Wiesław Rusin, proboszcz parafii św. Aniołów Stróżów i kustosz sanktuarium. Pierwszego dnia wierni zgromadzili się na wieczornej modlitwie przed wizerunkiem Patronki miasta. Nowennie towarzyszył także Różaniec w intencji Wałbrzycha oraz Apel Jasnogórski.
Prorok Micheasz kieruje wzrok ku Betlejem Efrata, osadzie zbyt małej, by liczyć się wśród rodów Judy. Właśnie stamtąd wyjdzie Władca Izraela, którego „pochodzenie od początku, od dni wieczności”. Bóg wybiera to, co małe, aby objawić moc swoich obietnic. Tak było z Dawidem, najmłodszym z synów Jessego, tak będzie z jego wielkim Potomkiem. Nie przypadkiem to właśnie proroctwo zacytują uczeni w Piśmie, gdy Herod zapyta o miejsce narodzenia Mesjasza (Mt 2,6).
W święto Narodzenia NMP na placu za kościołem Chrystusa Króla w Brzegu Dolnym odbyło się poświęcenie kapliczki NMP Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Jest to wotum wdzięczności duchowieństwa i wiernych dekanatu dolnobrzeskiego.
Kapliczka wpisuje się w akcję 150 kapliczek na 150 lat objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie [8 września 1877 - 8 września 2027]. - Matka Boża ukazała się dwóm dziewczynkom Justynie i Barbarze, które przygotowywały się do I Komunii świętej. Pochodziły z biednych, ale bardzo pobożnych rodzin. Justyna wracała z mamą z egzaminu przed I Komunią świętą i Matka Boża ukazała się jej na klonie przed świątynią. Trzy dni później Barbarze, podczas różańca. I wspomina, że widziała Matkę Bożą na tronie, z berłem w ręku i koronie, a na kolanach trzymała Dziecię Jezus i mówiła, że jest NMP Niepokalaną. I Maryja prosiła, aby nieustannie modlić się na różańcu. Był to czas zaborów, prześladowania patriotów oraz Kościoła. - Inicjatywa powstania tej kapliczki dojrzewała we mnie dosyć długo. Podzieliłem się nią z księżmi dekanatu i zaproponowałem, byśmy przygotowali wspólne wotum – opowiada ks. Jacek Włostowski, dziekan dekanatu Brzeg Dolny i proboszcz parafii NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, dodając: - Było to dla mnie ważne, ponieważ mamy tu do czynienia z dwoma ważnymi dla mnie wartościami: wiara i patriotyzm. Objawienia w Gietrzwałdzie są przecież jedynymi objawieniami maryjnymi na ziemiach polskich uznanymi przez Kościół, w czasie których Maryja zwróciła się do dzieci po polsku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.