Reklama

Kino

Oszukani bohaterowie

Niedziela Ogólnopolska 44/2006, str. 46

Scena z filmu „9 kompania”
MONOLITH FILMS

Scena z filmu „9 kompania”<br>MONOLITH FILMS

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rosyjski film „9 kompania” okazał się wydarzeniem 22. Warszawskiego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego, który odbył się w dniach 6-15 października. W trzech warszawskich kinach można było zobaczyć ponad sto filmów fabularnych, dokumentalnych i krótkometrażowych, ułożonych w cykle. Organizatorzy Festiwalu położyli nacisk na jak najszerszą prezentację kina naszych sąsiadów, głównie kinematografii niemieckiej, skandynawskiej i rosyjskiej. Obok utworów konkursowych oglądaliśmy kilkanaście filmów przedpremierowych (które niedługo znajdą się na ekranach kin całej Polski) oraz propozycje z całego świata, znane wcześniej z międzynarodowych przeglądów i festiwali. Niektóre z tych obrazów znajdą się zapewne w programach telewizyjnych i na płytach DVD. Ja zwróciłem uwagę na kilka interesujących dokumentów o ważnej i aktualnej tematyce. W „Nieznanym żołnierzu” reżyser Michael Verhoeven podejmuje temat zbrodni Wehrmachtu w czasach II wojny światowej na Białorusi i Ukrainie. Autor, posługując się dokumentacją z głośnej przed kilku laty wystawy, szokującymi kronikami frontowymi i wywiadami ze współczesnymi Niemcami, obala mit rycerskości armii hitlerowskiej.
Wydarzeniem festiwalu, jak wspomniałem, stał się rosyjski film „9. kompania” w reżyserii Fiodora Bondarczuka, syna znanego twórcy radzieckiego, Sergieja, autora m.in. „Wojny i pokoju”. Ten utwór o wojnie w Afganistanie, który cieszył się w Rosji olbrzymim powodzeniem, wszedł właśnie na nasze ekrany i wart jest omówienia. Jest to dramat wojenny, zrealizowany według wzorów współczesnego popularnego kina amerykańskiego o Wietnamie (jak np. „Pluton”). Jednocześnie Bondarczuk pokazał bohaterów swego filmu na wzór postaci z klasycznych sowieckich dzieł o II wojnie światowej - prostych i bohaterskich herosów. Różnica jest tylko jedna, bohaterowie propagandowych obrazów („Opowieść o prawdziwym człowieku”) i późniejszych sławnych dzieł „odwilżowych” („Los człowieka”, „Ballada o żołnierzu”) walczyli przeciw Hitlerowi, niezależnie od tego, co myślimy o systemie stalinowskim. Natomiast wojna w Afganistanie była ostatnią próbą obrony sowieckiego imperium, nieudaną i z założenia niedorzeczną. Dlatego filmowi chłopcy z tytułowej 9. kompanii, walcząc w Afganistanie w 1987 r., nie bardzo wiedzieli po co właściwie tam pojechali. Frazesy o walce ze światowym imperializmem do nich nie trafiały. Po końcowych masakrach kompanii pozostały przy życiu chłopak wraca do domu w poczuciu absurdu...
Bondarczuk zręcznie pomieszał tu formę współczesnego amerykańskiego filmu wojennego z radziecką tradycją heroicznego traktowania bohaterów wojennych. Ta dziwaczna mieszanka filmowa jest antywojennym hołdem złożonym prostym i oszukanym przez władzę żołnierzom w ostatnich momentach istnienia ZSRR.

„9. kompania” („9-ya rota”), Rosja/ Finlandia/ Ukraina, 2005. Reżyseria - Fiodor Bondarczuk. Wykonawcy: Aleksiej Czadow, Artur Smolianinow, Iwan Kokorin, Konstatin Kriukow i inni. Dystrybucja - Monolith Films.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam świat

2026-02-23 18:12

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Papież Leon XIV

Vatican Media

W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.

CZYTAJ DALEJ

Br. Maciej z Taize: Idźmy za Jezusem

2026-02-24 19:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Br Maciej z Taize głosi rekolekcje w łódzkiej katedrze

Br Maciej z Taize głosi rekolekcje w łódzkiej katedrze

W łódzkiej katedrze - trwają Akademickie Rekolekcje Wielkopostne, które głosi brat Maciej z Taize. W kolejnym dniu rekolekcyjnych spotkań łódzcy żacy wysłuchali konferencji, wzięli udział w adoracji krzyża oraz mogli skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania.

W rekolekcyjnej nauce brat Maciej zwrócił uwagę słuchaczy na to, że - mamy iść za Jezusem, czyli odpowiedzieć na Jego zaproszenie. To zaproszenie często pojawia się w dolinie, Tam, gdzie jesteśmy. Tam, gdzie wydaje nam się, że ani nie mamy siły, ani ochoty, ani nic ciekawego się nie wydarzy. On jest tam z nami i On nas zaprasza. Mamy przyjąć to zaproszenie. Mamy nie zachowywać swojego życia tylko dla siebie, ale dbać i walczyć o relację z Bogiem i z drugim człowiekiem. Mamy porzucić swoje powierzchowne życie, a odnaleźć to, które czeka na nas w Bogu, który jest w nas. To jest cudowne. To jest nasz sprzęt do wejścia na górę. To jest lista rzeczy, które musimy przygotować, o których mamy myśleć, aby wejść na tą wysoką górę. Jeżeli przyjrzymy się po kolei liście tych rzeczy, które Jezus tutaj mówi nam, Piotrowi, to możemy je bez problemu podzielić na dwie grupy. Pierwsza grupa dotyczy naszej relacji z Bogiem. Druga naszej relacji z drugim człowiekiem. To tu zamyka się tajemnica przykazań i tajemnica chrześcijaństwa. - tłumaczył rekolekcjonista.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję