Reklama

Z nauką na ty

Polska Sahara - Pustynia Błędowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Największe pustynie na świecie występują w strefie związanej z suchymi zwrotnikowymi klimatami. Wysokie parowanie (efekt dużych temperatur) i znikome roczne opady sprawiają, że tylko nieliczne gatunki roślin i zwierząt mogą przetrwać i wegetować w tak skrajnych warunkach. Czasami może się jednak zdarzyć, że nie natura, lecz działalność człowieka inicjuje powstawanie pustyń. Tak właśnie się stało z naszą Pustynią Błędowską, która niekiedy bywa nazywana Polską Saharą.
Pustynia Błędowska położona jest po obu stronach Białej Przemszy, na pograniczu Wyżyn Śląskiej i Krakowsko-Częstochowskiej, nieopodal miejscowości Klucze. Jej powstanie zostało zapoczątkowane w XIII wieku, kiedy obszar ten porastały lasy sosnowe, a niedaleko, w okolicy Olkusza, intensywnie rozwijało się wydobycie srebra i ołowiu. W tamtych czasach przy zabezpieczaniu sztolni i szybów kopalnianych powszechnie używano sosnowego drewna, które pozyskiwano z okolicznych lasów. Kiedy znaczne połacie lasu zostały wykarczowane, piaski zalegające w podłożu zostały zwyczajnie uruchomione przez wiatr.
Obecnie Pustynia Błędowska jest obszarem lotnych piasków o wymiarach 8 na 4 km. Występują tu prawie wszystkie zjawiska przyrodnicze, które spotykamy na Saharze. Mamy zatem do czynienia z wydmami, burzami piaskowymi oraz - jak podają źródła pisane - zwodziła również fatamorgana. Świat roślinny naszej pustyni przystosował się do piaszczystych warunków i dość dużego nasłonecznienia. Stąd też obecny jest tam: dziewięćsił pospolity, powojnik baldaszkowaty, warzucha polska czy kruszczyk szerokolistny.
Swego czasu próbowano ujarzmić lotne piaski, zalesiając teren sosną pospolitą i wierzbą kaspijską. Działania te spowodowały, że obszar pustyni znacznie się zmniejszył i obecnie ma charakter dużego pola piaszczystego z licznymi kępami krzewów i drzew. Sama zaś nazwa Pustynia Błędowska została wprowadzona w 1899 r. przez wybitnego polskiego geografa Wacława Nałkowskiego.
Na zakończenie warto dodać, że w okresie II wojny światowej pustynia była miejscem ćwiczeń dla elitarnej niemieckiej formacji wojskowej Afrika Korps.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Zmiana wymaga decyzji. Czasem przyzwyczajamy się do swoich słabości. Jezus pyta nie o historię, lecz o wolę.
CZYTAJ DALEJ

Bp Jan Sobiło z Ukrainy: kapłani są wysoko na liście tych, których trzeba usunąć i zlikwidować

2026-02-23 21:19

[ TEMATY ]

Ukraina

bp Jan Sobiło

Karol Porwich/Niedziela

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Bp Jan Sobiło na alei Katedralnej. Kapłan posługuje na Ukrainie 34 lata i doskonale rozumie relacje pomiędzy Polakami i Ukraińcami.

Biskup Sobiło z Zaporoża w wywiadzie dla niedziela.pl mówi, że Polska z Ukrainą mogłyby stanowić wielką siłę i byłoby to przebudzenie dla całej Europy do nowych czasów.

Karol Porwich: Księże biskupie, Zaporoże jest okaleczone w wielu miejscach przez działania wojenne. Wioski frontowe w okolicy przerażają apokaliptycznymi obrazami. Jak dziś wygląda sytuacja w Zaporożu?
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję