Reklama

Pomoc Kościołowi w Potrzebie

Cicha i wierna obecność

Kontemplacja w tradycji Kościoła jest znana jako jedna z dróg prowadzących do zjednoczenia z Bogiem. W Polsce jest ponad 1500 sióstr różnych zgromadzeń kontemplacyjnych w 82 klasztorach.
Żyją oddzielone od świata. Nigdy nie opuszczają klasztoru, do którego wstąpiły.

Niedziela Ogólnopolska 43/2006, str. 22


Archiwum - Pomoc Kościołowi w potrzebie

<br>Archiwum - Pomoc Kościołowi w potrzebie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siostry pracują na swoje utrzymanie - wypiekają komunikanty, haftują szaty liturgiczne, szyją habity i sutanny. Pracują w swoich ogrodach. Nie wystarcza to jednak na zaspokojenie podstawowych potrzeb.
W Brazylii działają „Farmy Nadziei”, gdzie uzależnieni uwalniają się z nałogu w duchu Ewangelii. Na każdej z nich mieszkają siostry kontemplacyjne, które dzień i noc modlą się za uzależnionych. Podtrzymują nadzieję. Są kotwicą łaski, a przez to mocno trzymają dusze, targane przez diabła za pomocą narkotyków. Często zdarza się, że narkomani po kilku miesiącach walki z nałogiem dochodzą do wniosku, że nie zdołają dłużej wytrzymać i mówią do Frei Hansa, założyciela farm: „Chcę odejść, chcę z powrotem”. Franciszkanin mówi im wtedy: „Jesteś wolny, możesz odejść. Ale zanim opuścisz farmę, pożegnaj się z siostrami, które cały czas się za ciebie modliły”. Dziewięć na dziesięć osób, które „żegnają się” z siostrami, po tym spotkaniu pozostaje na farmie. Nic nie jest mocniejsze od modlitwy.
W Bośni karmelitanki z klasztoru w Stup w Sarajewie modlą się za ofiarodawców w Ameryce. W Polsce siostry ze wszystkich zgromadzeń kontemplacyjnych modlą się za nasze Dzieło. Teraz, tak samo jak wcześniej, czują się zobowiązane prośbą o.Werenfrieda i czynią to chętnie. W Afryce Córki Zmartwychwstania pracują i modlą się za dobroczyńców, w duchu „Ojca Założyciela”, jak mówią.
Na całym świecie przed Przenajświętszym Sakramentem siostry upraszają łaski u Boga dla całego świata. Jan XXIII powiedział: „Człowiek nigdy nie jest większy niż wtedy, gdy klęczy”. Nigdy nie jest większy niż w pokorze przed Bogiem. To siostry są naszym pokornym głosem przed Bogiem. Pomagać im - to jakby pomagać sobie samym. Musimy mieć świadomość, że one często mają tylko nas, ludzi dobrej woli. W niektórych krajach jest w klasztorach tzw. dzwon biednych, w który siostry uderzają, gdy już od wielu dni nie mają nic do jedzenia. Niestety, dość często w listach od nich słyszymy jego dźwięk! Wiemy, że powodem takiego stanu rzeczy jest to, że oddały wszystko biednym, nie pozostawiając nic dla siebie. Drodzy Przyjaciele, prosimy Was w imieniu modlących się w ciszy sióstr, zmiłujcie się nad nimi! Pomóżcie im.

Pomoc Kościołowi w Potrzebie
ul. Puławska 95, 02-595 Warszawa
tel./fax (0-22) 845-17-09
info@pkwp.org
ING Bank Śląski O/Warszawa, nr konta: 31 1050 1025 1000 0022 8674 7759

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto i dlaczego z obywateli kpi?

2026-09-16 08:32

[ TEMATY ]

obywatele

kto i dlaczego

kpić

minister obrony narodowej

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.

Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
CZYTAJ DALEJ

Boża mądrość wygrywa owocami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

„Starajcie się o większe dary, a ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą” (gr. kath’ hyperbolēn hodon, drogę ponad wszelką miarę). Po długim wykładzie o charyzmatach Paweł zmienia płaszczyznę, zamiast dodawać kolejny dar do listy. Hymn o miłości otwiera seria zdań warunkowych o bezlitosnej logice. Języki ludzi i aniołów, proroctwo, wszelka wiedza, wiara przenosząca góry, rozdanie całego majątku, wydanie własnego ciała. Wszystko to bez miłości jest „niczym” i „nic mi nie pomoże”. Największe dzieła, także religijne, mogą być puste w środku.
CZYTAJ DALEJ

Cios w plecy - 17 września 1939 roku

2026-09-17 08:27

[ TEMATY ]

17 września 1939 r.

Armia Czerwona

cios w plecy

Wikimedia Commons/dp. Źr.: TASS

Wkroczenie wojsk sowieckich do Polski w 1939

Wkroczenie wojsk sowieckich do Polski w 1939

Wkroczenie Armii Czerwonej na teren Rzeczpospolitej zdezorientowało Polaków, a skuteczna obrona i wola walki osłabła - tak o 17 września 1939 roku mówi historyk, prof. dr hab. Marek Wierzbicki z Katedry Systemów Politycznych i Komunikowania Międzynarodowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. Jak dodaje ekspert KUL, 19 miesięcy sowieckiej okupacji Ziem Wschodnich Polski przebiegało pod znakiem terroru, eksterminacji oraz rabunku mienia obywateli i instytucji państwa polskiego.

Genezy września 1939 roku należy szukać w skutkach I wojny światowej i zakwestionowania układu wersalskiego. Republika Weimarska jako państwo pokonane, bardzo boleśnie odczuwało utratę swojej mocarstwowej pozycji. Podobnie Rosja bolszewicka (późniejszy Związek Sowiecki), której próbę szerzenia rewolucję proletariacką na całą Europę powstrzymała Polska w wojnie lat 1919-1920. Te dwa rewizjonistyczne państwa nie wyzbyły się jednak planów ekspansji: Niemcy na wschód Europy, a Sowieci na zachód.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję