Reklama

Echa Pielgrzymki Papieskiej

Ogniwo w różańcu modłów

Niedziela Ogólnopolska 25/2006, str. 25

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Oświęcim jest miejscem na pewno szczególnym. Co więcej, mamy do czynienia jakby z trzema warstwami wizyt w tym właśnie miejscu. Można mówić o warstwie moralnej, politycznej i czysto ludzkiej. Gdy chodzi o warstwę polityczną, to Kościół, który generalnie stroni od polityki, odżegnuje się również od politycznego akcentowania tej wizyty. Bardzo ważny natomiast jest jej wymiar moralny, który jak gdyby abstrahuje od narodowości zamordowanych, od narodowości wszystkich, którzy doznali w tym miejscu straszliwych cierpień. W Oświęcimiu bardzo silnie akcentowane są prawa osoby ludzkiej. Z Oświęcimiem wiąże się przecież element symboliczny. To miejsce powinno być w historii zapamiętane jako skrajny przypadek naruszenia praw osoby ludzkiej i złamania piątego przykazania: nie zabijaj. Ten właśnie aspekt podkreślał na terenie Auschwitz podczas swojej wizyty Jan Paweł II. Pamiętam jego przemówienie wygłoszone pod ścianą śmierci w kontekście piątego przykazania i wydaje mi się, że w tym przypadku kontynuacja jego nauki jest niesłychanie potrzebna. Dobrze się stało, że Benedykt XVI uważał za stosowne podkreślenie wagi miejsca, jakim jest Oświęcim, podczas swojej wizyty w Polsce. Uważam też, że bardzo dobrze, iż wizyta Ojca Świętego w naszym kraju została zaplanowana w taki sposób, że na trasie jego pielgrzymki znalazł się Oświęcim. Jest to szczególne ogniwo w różańcu modłów, jakie tam odbywały się w przeszłości i będą miały miejsce w przyszłości.
Niezwykle ważne jest też podkreślenie przez Benedykta XVI woli podtrzymania dorobku duchowego Jana Pawła II, pragnienie kontynuacji tego, co było najlepsze czy najpiękniejsze w pontyfikacie Poprzednika. To jest niezmiernie istotne, dlatego że niektóre środowiska na świecie oczekują, iż będzie to zupełnie inny pontyfikat. I bardzo często, zwłaszcza liberałowie, zaznaczali, że spodziewają się w Kościele poważnych zmian, ponieważ nie wszyscy oni byli zwolennikami kierunku reprezentowanego przez Jana Pawła II. Oczywiście, styl pracy pasterskiej nowego Papieża musi być jakoś odmienny, związany jest bowiem z inną osobowością kolejnego Następcy św. Piotra. Ważne jest jednak, że merytoryczna treść przesłania Jana Pawła II będzie przez Benedykta XVI podtrzymana. Przynajmniej ja tak to odczuwam.

Wysłuchała: Alicja Dołowska

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w trawie

2026-08-11 20:35

[ TEMATY ]

profanacja

Hostia

Adobe Stock

Do poważnego i bolesnego dla społeczności aktu doszło w kościele San Giorgio in Conca, należącym do parafii Santa Maria di Nazareth w Montalbano (Włochy) - informuje portal newsrimini.it.

W piątek, 7 sierpnia, odkryto, że tabernakulum zostało zerwane i usunięte, a konsekrowane hostie znaleziono rozrzucone w otaczającej kościół zieleni. Alarm został natychmiast podniesiony, a karabinierzy z posterunku Cattolica wszczęli pełne śledztwo w sprawie incydentu.
CZYTAJ DALEJ

Historia i znaczenie dogmatu o wniebowzięciu NMP

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

s. Amata CSFN

Wniebowzięcie NMP

Wniebowzięcie NMP

Zaledwie pięć lat po zakończeniu II wojny światowej, 1 listopada 1950 roku, kiedy świat doświadczył totalnego zła, kiedy szał śmierci i okrucieństwa siał zwątpienie w człowieka i krzyczał o nieobecności Boga, papież Pius XII ogłasza ex cathedra dogmat Maryjny. W nieomylną definicję dogmatyczną ubiera prawdę wyznawaną i czczoną w liturgii od starożytności. Co to znaczy, że Maryja jest wniebowzięta? Jakie są podstawy tej doktryny?

W Kościele nikt jej nie podważał, była obecna w różańcowych tajemnicach, w rozwijającym się prężnie kulcie Niepokalanego Serca Maryi. Ta doktryna nie stanowiła nawet problemu w dialogu z prawosławnymi. Co dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny miał dać człowiekowi dotkniętemu traumami XX wieku? Co znaczy dla nas dziś?
CZYTAJ DALEJ

Rzym: śladami św. Jana Pawła II do grobu św. Stanisława Kostki

2026-08-15 19:47

Vatican Media

Karol Wojtyła wielokrotnie modlił się przy grobie św. Stanisława Kostki

Karol Wojtyła wielokrotnie modlił się przy grobie św. Stanisława Kostki

„Gotowe jest serce moje, Boże” - miał według tradycji powiedzieć przed śmiercią Stanisław Kostka, osiemnastoletni nowicjusz jezuicki, gdy umierał 15 sierpnia 1568 r., w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W roku 300. rocznicy jego kanonizacji przez Benedykta XIII warto przypomnieć, jak mocno ten święty wpisał się także w życie Karola Wojtyły, który cenił sobie wizyty przy jego relikwiach w kościele Sant’Andrea al Quirinale, arcydziele sztuki barokowej Gian Lorenza Berniniego.

Z parafii św. Stanisława Kostki
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję