Reklama

Za Maryją

Polska historia pokazuje, że ilekroć znajdowaliśmy się w opałach, tylekroć zwracaliśmy się do Maryi. Źle na tym nie wychodziliśmy. Historia świata pokazuje z kolei, że gdy ludzie nie umieli znaleźć do Niej drogi, sama wychodziła im naprzeciw - w objawieniach. Wniosek jest jeden. Duszpasterstwo katolickie powinno być maryjne.

Niedziela Ogólnopolska 18/2006, str. 8

Pielgrzymi przybyli na Jasną Górę
Magdalena Niebudek

Pielgrzymi przybyli na Jasną Górę<br>Magdalena Niebudek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Znaki maryjności

Trudno sobie wyobrazić rok duszpasterski w przeciętnej polskiej parafii bez Matki Bożej. Adwent z „roratką” i Roratami, później Nowy Rok, w który wchodzimy razem z Maryją, obchodząc uroczystość Bożej Rodzicielki. Następnie miesiąc maj, którego maryjnej „zawartości” nie trzeba tłumaczyć, dalej wakacje, podczas których rytm życia większości parafii wyznaczają przygotowania do pieszej pielgrzymki na Jasną Górę. Po wrześniu jest październik opleciony Różańcem. Gdyby dodać jeszcze odmawianą w większości parafii w każdą środę Nowennę do Matki Bożej Nieustającej Pomocy oraz pielgrzymki do wielu sanktuariów maryjnych rozsianych po Polsce, okaże się, że Najświętsza Maryja Panna organizuje pół roku duszpasterskiego. Wszystkim. Bez względu na wiek. Dzieciom zaangażowanym w popularny ruch Dzieci Maryi; młodzieży, która stanowi większość pątników zdążających do Częstochowy, i starszym, zebranym w bodaj najbardziej powszechnym w kraju ruchu modlitewnym Żywego Różańca.

Kościół jest maryjny

Reklama

Odbiciem pobożności maryjnej są także kościoły Jej poświęcone. W „maryjnej” - jak się popularnie mówi - archidiecezji częstochowskiej na 313 parafii naliczyliśmy 55 świątyń poświęconych Jej osobie. W sąsiedniej diecezji sosnowieckiej jest jeszcze więcej. Prawie jedna trzecia parafii czci w Maryi swoją patronkę. Myliłby się ten, kto twierdziłby, że tylko polska pobożność jest maryjna. Gdyby przyjąć wskaźnik tytulatury parafii, to podobną, mocną obecność Maryi w pobożności chrześcijańskiej znajdziemy we Włoszech czy w Stanach Zjednoczonych. W małej włoskiej diecezji Foligno na 36 parafii 8 poświęconych jest Madonnie. Podobnie jest w amerykańskiej archidiecezji Alabama, gdzie co piątej parafii patronuje Our Lady. To wskazuje, że cały Kościół powszechny jest maryjny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przez Maryję do Chrystusa

Jeszcze po dziś dzień słyszeć można echa tezy, że maryjność jest cechą pobożności ludowej, takiej dla mas, podczas gdy ludzie wykształceni bez Maryi mogą i powinni się obejść. To teza nieprawdziwa. Warto w tym miejscu powołać się na wybitnego teologa - obecnego Papieża Benedykta XVI, który jako kard. Ratzinger na pytanie dziennikarza Petera Seewalda odnoszące się do tego problemu odpowiada: „Jeśli o mnie chodzi, to muszę powiedzieć, że początkowo pozostawałem pod znacznym wpływem chrystocentryzmu odnowy liturgicznej. Dialog z naszymi protestanckimi przyjaciółmi jeszcze umocnił tę chrystocentryczną orientację. Ale duże znaczenie zawsze miały dla mnie, obok liturgicznych świąt maryjnych, także nabożeństwa majowe, październikowy Różaniec, maryjne ośrodki pielgrzymkowe - zatem ludowa pobożność maryjna. A im jestem starszy, tym postać Matki Bożej staje się dla mnie ważniejsza i mi bliższa”.

Tak chciał Bóg

Dlaczego? - rodzi się intuicyjne pytanie. Odpowiedź jest równie intuicyjna. Bo tak chciał Bóg. „Fakt, że kult i hołd Maryi włączony został przez niedawny Sobór powszechny w Konstytucję dogmatyczną o Kościele - mówił Ojciec Święty Paweł VI - zobowiązuje również i nas do ponownego rozważania pobudek i form naszego kultu maryjnego”.
Pan Bóg, choć mógł zbawić świat bez Maryi, to jednak wybrał drogę z Nią, bo uznał, że obecność Matki Bożej jest potrzebna człowiekowi. Przez Maryję drogę do Chrystusa odnalazły miliony ludzi. Nawet całe kontynenty. Chrystianizacja kontynentu amerykańskiego to „zasługa” objawienia w Guadalupe, największym dziś sanktuarium maryjnym świata. Początkowo akcja ewangelizacyjna misjonarzy przybyłych pod „fatalnym znakiem hiszpańskiego miecza” przynosiła mizerne skutki. Dopiero po wydarzeniach w Guadalupe - w 1531 r. akcja ewangelizacyjna nabrała wielkiego impetu. Dziś o sanktuarium mówi się, że jest duszą kontynentu. Jan Paweł II jako pierwszy kraj swojego pielgrzymowania wybrał właśnie Meksyk, aby pokłonić się królującej obydwu Amerykom Santa Maria de Guadalupe.

Dana człowiekowi

Co daje Maryja chrześcijaństwu? Oddajmy jeszcze raz głos byłemu strażnikowi katolickiej doktryny kard. Ratzingerowi. Twierdzi on, że wykreślenie Maryi z chrześcijaństwa oznaczałoby jego zubożenie, i to zarówno z antropologicznego, jak i teologicznego punktu widzenia. I przecina wszelkie dyskusje, stwierdzając: „Matka i Dziewica stanowi istotny składnik chrześcijańskiego wizerunku człowieka”.
Jakie są niedostatki naszej pobożności maryjnej? Zwrócił na to uwagę II Synod Plenarny. W skrócie można powiedzieć: za dużo próśb, za mało naśladowania. - Chętniej przed Maryją klękamy, niż za Nią idziemy - tłumaczy. W związku z tym ciągle aktualne pozostaje wezwanie Prymasa Tysiąclecia: „Musimy być więcej maryjni, głębiej maryjni, dojrzalej maryjni. Nie wolno pomniejszać naszego kultu maryjnego, należy go tylko poprawić, pogłębić i ożywić, to znaczy wprowadzić w życie”. A to nie zostało spełnione.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wakacyjny savoir vivre w Kościele

Niedziela łódzka 27/2022, str. IV

[ TEMATY ]

Kościół

wakacje

savoir vivre

Karol Porwich/Niedziela

Szlachetność i elegancja to punkt wyjścia dobrego wychowania. O ładnym stroju, który nie zawsze jest elegancki, o tym jak ubrać się w upalny dzień na Mszę św. i jak reagować na płacz dziecka podczas liturgii, z ks. dr. Jackiem Kacprzakiem rozmawia Julia Saganiak.

Julia Saganiak: Dlaczego savoir vivre jest obowiązkiem każdego katolika? Ks. dr Jacek Kacprzak: Uczeń Jezusa Chrystusa przede wszystkim pragnie żyć z Nim w przyjaźni, dlatego słucha Jego słowa, czyni z niego praktykę swojego życia, chce naśladować swojego Mistrza. Drugim najważniejszym przykazaniem w nauczaniu Jezusa jest – zaraz po miłości Boga – miłość bliźniego. To właśnie z miłości bliźniego wypływa pragnienie, a zarazem obowiązek okazywania mu szacunku. Każda społeczność wypracowuje formy, poprzez które człowiek okazuje cześć. W różnych obszarach kulturowych mogą się one między sobą różnić, lecz ich istota pozostaje niezmienna. Stąd trudno uznać za słuszne stanowisko, że formy kulturalnego współżycia międzyludzkiego są strukturą ograniczającą indywidualność i wolność. Najczęściej też z biegiem czasu same formy ulegają modyfikacjom, np. to, co było uznawane jeszcze kilkanaście lat temu za nietaktowne, dzisiaj nikogo nie bulwersuje. Byłoby jednak wielką stratą dla życia społecznego, gdyby porzucić wszelkie formy w imię spontanicznego wyrażania siebie. Ustalone formy służą przede wszystkim temu człowiekowi, któremu chcę okazać szacunek.
CZYTAJ DALEJ

Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej w Grodowcu

2026-06-21 18:36

[ TEMATY ]

Grodowiec

Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej

Karolina Krasowska

W ramach festiwalu w sanktuarium wystąpiło 6 zespołów i blisko 150 muzyków. Wśród nich Urwisy Maryi z Gorzowa Wlkp.

W ramach festiwalu w sanktuarium wystąpiło 6 zespołów i blisko 150 muzyków. Wśród nich Urwisy Maryi z Gorzowa Wlkp.

W Sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu po raz pierwszy odbył się dziś Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej.

Festiwal rozpoczął się uroczystą Mszą świętą pod przewodnictwem bp. Tadeusza Lityńskiego. Pasterz diecezji wyraził wdzięczność organizatorom za dzieło warsztatów muzycznych oraz dzisiejszy festiwal. Zwrócił uwagę na jego ewangeliczny wymiar. - To, co czyniliście przez ten rok, to jest ta wielka formuła przyznania się do Chrystusa, dla którego czci i chwały również podejmowaliście ten trud, dla którego czci i chwały przychodzimy dzisiaj tutaj, aby razem z Jego Matką uwielbić też Ojca, Syna i Ducha Świętego – mówił bp Lityński. Modlitwa pieśnią jest taką formą uwielbienia Boga. Ale jest też formą bardzo szeroko pojętej integracji, budowania więzi, wspólnoty ponad granicami parafii czy diecezji – zauważył. 
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Padre Guilherme o hejcie na swój temat: Gdy pojawia się coś nietypowego, wiele osób mówi, że ksiądz nie powinien tego robić

2026-06-22 13:45

[ TEMATY ]

ksiądz Guilherme Peixoto

Padre Guilherme

Mat.prasowy

Padre Guilherme

Padre Guilherme

"Wiele osób mówi, że to nie jest dobre" - przyznaje ks. Padre Guilherme, po zejściu ze sceny swojego pierwszego koncertu w Polsce. Duchowny był gościem programu "halo tu polsat".

Padre Guilherme, czyli Guilherme Peixoto, to portugalski ksiądz katolicki i DJ, który łączy muzykę elektroniczną z przekazem religijnym. Ma 51 lat, święcenia kapłańskie przyjął w 1999 roku, a jego droga do DJ-ingu zaczęła się od organizowania wydarzeń muzycznych, które miały pomóc w utrzymaniu i remontach parafii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję