Reklama

Lęki na agorze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mimo zapewnień postępowej publicystyki, iż nie jest już aktualna dyrektywa: „Kto ma media, ten ma władzę”, zmiany w podejściu do roli środków komunikacji masowej są czynione. I bardzo dobrze. Co prawda, przy obecnym dostępie do przeróżnych stacji telewizji, radia, internetu, do słowa drukowanego, monopol informacyjny nie grozi, ale przynajmniej te media, które finansowane są z naszych danin (obowiązkowy abonament), muszą podlegać staranniejszemu doborowi kadr i kontroli co do realizacji misji budowania dobra wspólnego. Okiełznanie niefrasobliwego czy tendencyjnie judzącego słowotoku, wylewanego z publicznych bądź prywatnych nadajników, jest zadaniem pierwszoplanowym, ponieważ te agresywne, emocjonalne bądź na zimno preparowane informacje (a informacją jest wszystko) mogą - zaburzając tok logicznego myślenia, wprowadzając w błąd - prowadzić do podejmowania katastrofalnych decyzji na dużą skalę, wywoływać waśnie oraz kryminalne czyny. Odpowiedzialność za słowo będące w służbie prawdy musi być egzekwowana. Naciski społeczne - w tym przez dziwny twór: „Radę Etyki Mediów”, z Magdaleną Bajer na czele, czy inne „rady” bądź „komisje” - nie dają spodziewanych efektów, a to ze względu na swoją anemię, asymetryczność w rozumieniu „etyki” czy nawet zadziwiającą spolegliwość wobec potentatów (z tego samego towarzystwa?...). Dlatego wprowadzenie do ustawy o KRRiT zapisu o dawaniu baczenia i surowym dyscyplinowaniu tokistów antyprawdy i antyetyki, słuszne i potrzebne, już wywołuje odruchy genetycznego niepokoju u czeladników postępu. Prawi nie muszą się lękać; lewość musi zaś gromadzić fundusze na kary za fałszywki, demoralizację i judzenia. Bądź przejść dodatkowe szkolenia w spryciólstwie hucpiarstwa. A może lepiej w rozumieniu, co to jest prawda?... szacunek do niej?... miłość bliźniego?...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością, która została ci darowana?

2026-08-16 09:41

[ TEMATY ]

Polska

wolność

Gdańsk

kard. Robert Sarah

Prosta droga do Boga

Monika Książek

Kard. Robert Sarah

Kard. Robert Sarah

W Gdańsku zakończył się festiwal „Prosta droga do Boga”, a jego centralnym punktem była uroczysta Msza Święta, której przewodniczył kardynał Robert Sarah – jeden z najbardziej znanych i cenionych hierarchów Kościoła katolickiego na świecie. W wygłoszonej homilii połączył teologiczną głębię Apokalipsy z pamięcią o bohaterstwie księdza Ignacego Skorupki. Stawiał także trudne pytania o naszą dzisiejszą wolność, wiarę i postęp techniczny próbujący wyprzeć ze świata sacrum.

Kardynał Robert Sarah pochodzi z Gwinei i jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego Kościoła. W wieku 34 lat został mianowany arcybiskupem Konakry przez papieża Jana Pawła II, stając się jednym z najmłodszych biskupów na świecie. Przez lata swojej posługi zasłynął jako odważny świadek wiary w czasach prześladowań oraz jako głęboki teolog.
CZYTAJ DALEJ

USA: lekarze i szpitale promowali zmianę płci? Wiceprezydent wzywa do dochodzenia

Wiceprezydent USA JD Vance zwrócił się do Departamentu Sprawiedliwości o zbadanie zarzutów dotyczących sposobu rozliczania przez szpitale i placówki medyczne świadczeń związanych z tzw. medycyną płciową. Sprawa jest następstwem raportu Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS), który wskazuje na ponad 225 szpitali i sieci opieki zdrowotnej.

W opublikowanym przez HHS raporcie „Wilki w białych fartuchach: jak lekarze i szpitale promowali oszustwo związane z «medycyną płciową» i czerpali z tego zyski” zarzucono niektórym placówkom tworzenie pediatrycznych programów dotyczących płci oraz stosowanie ogólnych kodów rozliczeniowych dotyczących zaburzeń endokrynologicznych do rozliczania świadczeń związanych ze zmianą płci.
CZYTAJ DALEJ

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło wszystko... oprócz krzyża

2026-08-17 07:17

[ TEMATY ]

pożar

PAP

Błyskawicznie rozprzestrzeniający się pożar w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku całkowicie strawił bezcenny, drewniany kościół rzymskokatolicki pw. św. Mikołaja z Bączala Dolnego. Pochodząca z 1667 roku świątynia była nie tylko perłą architektury drewnianej, ale przede wszystkim miejscem uświęconym modlitwą pokoleń. Ogień nie oszczędził niczego — przepadł ołtarz główny z wizerunkiem patrona, dwa ołtarze boczne, sprzęty liturgiczne oraz historyczne organy, starsze niż sam budynek.

PAP
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję