Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Odpust w kościele jednej doby

Za nawiedzenie kościoła św. Maksymiliana w Ciścu można uzyskać odpust zupełny.

[ TEMATY ]

odpust

Cisiec

Monika Jaworska

Przed 50 laty rozpoczęto budowę tej świątyni w Ciścu.

Przed 50 laty rozpoczęto  budowę tej świątyni w Ciścu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W listopadzie 2022 r. przypadnie jubileusz 50-lecia rozpoczęcia budowy świątyni w Ciścu. W związku z tym proboszcz ks. Marek Nieciąg, uzyskując rekomendację biskupa, poprosił Penitencjarię Apostolską o udzielenie parafianom i wiernym nawiedzającym kościół łaski odpustu zupełnego.

Otrzymał pozytywną odpowiedź, tym samym odpust zupełny za siebie bądź dusze czyśćcowe można zyskiwać raz dziennie od 1 stycznia do 31 grudnia br. Warunkiem jest nawiedzenie świątyni i pobożne uczestnictwo we Mszy św. lub modlitwa zakończona odmówieniem: Ojcze nasz, Wierzę w Boga, O Maryjo bez grzechu poczęta. Prócz tego trzeba spełnić zwykłe warunki (spowiedź, brak przywiązania do jakiegokolwiek grzechu, żal za grzechy, Komunia św. i modlitwa się w intencjach Ojca Świętego).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Osoby, które z poważnej przyczyny nie mogą opuszczać domu, mogą uzyskać odpust zupełny, wzbudzając w sobie odrazę do wszelkiego grzechu, łącząc się duchowo z obchodami rocznicowymi poprzez ofiarowanie Bogu modlitwy i cierpienia, modląc się w intencjach Ojca Świętego i wzbudzając pragnienie spowiedzi, Komunii św. i nawiedzenia kościoła, gdy tylko będzie to możliwe.

W budowę kościoła mocno angażowała się śp. Genowefa Dziedzic, która zmarła niedawno. Emerytowany proboszcz cisiecki ks. Władysław Nowobilski wspominał na jej pogrzebie, że będąc wówczas wikarym w Milówce, z grupą odważnych ludzi przystąpił do działania mimo zdecydowanego sprzeciwu władz komunistycznych. 5 listopada 1972 r. rano na placu budowy odprawił Mszę św. Po niej, w tajemnicy przed władzami, rozpoczęli prace. Udało się postawić mury i przykryć je więźbą w ciągu doby. Wśród pracujących była p. Genowefa, która potem podejmowała starania u władz, by wybronić kaplicę przed zamknięciem, czy zburzeniem. Mimo gróźb z ich strony nie poddawała się, a jej determinacja dziś owocuje ważnym jubileuszem.

2022-03-09 21:57

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzcięcice w historii aktorskiej rodziny

Po lekturze tej książki zrozumiały staje się pomysł krzcięcickiego proboszcza ks. Edmunda Noconia, aby na lipcowy odpust do Krzcięcic - do pięknego kościoła św. Prokopa zaprosić znanego aktora Jana Kobuszewskiego. Dlaczego? Otóż mały Janek z najbliższymi - uchodźcami ze stolicy po Powstaniu Warszawskim kilka okupacyjnych miesięcy spędził w starej organistówce w Krzcięcicach. Chadzał na tajne komplety do pobliskich Słaboszowic, babrał się w miejscowym słynnym z „lepkości” błocie, gdy jego najstarsza siostra - lekarka leczyła całą okolicę, a młodsza - Hanka, przyszła malarka i mama aktora Wiktora Zborowskiego, jajka lub mąkę wymieniała na portrety...
CZYTAJ DALEJ

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o asystentce red. Sakiewicza

2026-05-18 21:17

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

reaguje

ks. Kazimierz Sowa

asystentka

Tomasz Sakiewicz

facebook.com/kazimierz.sowa

Ks. Kazimierz Sowa

Ks. Kazimierz Sowa

W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.

Wpis duchownego brzmiał następująco:
CZYTAJ DALEJ

Łotwa: eksplodował nieznany dron, który spadł do jeziora

Niezidentyfikowany dron spadł w sobotę rano do jeziora Dridrza na południowym wschodzie Łotwy i eksplodował w kontakcie z wodą - poinformowała agencja LETA, powołując się na łotewską policję. Nikt nie ucierpiał. To kolejny incydent z udziałem nieznanego bezzałogowca w ostatnim czasie.

Jak podała LETA, około godz. 8 (7 w Polsce) łotewska Służba Bezpieczeństwa Państwa (VDD) została zaalarmowana przez mieszkańców, że dron wpadł do jeziora Dridrza w powiecie Krasław (Kraslava), w historycznym regionie Łatgalia. Powiat graniczy z Białorusią, a jezioro znajduje się w odległości ok. 60 km od granicy z Rosją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję