W życiu naszym nie brakuje trudności i kłopotów. Widzimy zresztą,
jak wielu ludzi cierpi z różnego powodu. Potrafimy się za nich modlić,
współczuć im, a nawet pomagać. Trudno nam jednak pogodzić się z cierpieniem
i trudnościami, jeśli dotykają one nas lub naszą rodzinę czy bliskich.
Wydaje nam się nieraz, że "nas" trudności i cierpienia ominą, dlatego
najczęściej jesteśmy do nich nieprzygotowani, czujemy się zaskoczeni
i nieraz oburzeni na Pana Boga, że nas tak doświadcza.
Są wśród nas ludzie bardzo podatni na wpływy okoliczności,
jakby słabsi psychicznie. Są bardzo wrażliwi i wiele spraw przeżywają
bardzo emocjonalnie. Jeśli jednak mają głęboką wiarę w Boga i On
jest dla nich najważniejszy, wtedy trudności nie są dla nich tragediami
bez wyjścia, a rozpacz jest im nieznana. Oni nie tylko wierzą w Boga,
ale także ufają Mu, ufają Jego Miłości. W takiej dojrzałej pobożności
Pan Bóg jest dla człowieka wartością szczególną, najwyższą. Jest
wartością ostateczną. On wyznacza cel życia człowieka i temu życiu
nadaje sens. Trudności są wtedy przyjmowane nie tylko jako Krzyż,
ale jako wola Tego, który kocha.
Zwątpienie i pretensje wobec Pana Boga świadczą, że z naszym
życiem religijnym dzieje się coś niedobrego. Zapomnieliśmy, że Pan
Bóg jest Osobą, a nie przedmiotem. Być może też zapomnieliśmy, że
zbawienie idzie przez krzyż. No i wreszcie, że fundamenty naszej
wiary nie są zbyt mocne i być może budowaliśmy do tej pory na piasku.
Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.
- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
Kiedy wiemy, że coś jest istotnym dobrem, natychmiast szukamy go dla tych, których kochamy. Najdrożsi, jeśli pożywienie i ubranie są niezbędne do życia, to wiara jest bardziej niż niezbędna, ponieważ z Bogiem życie znajduje zbawienie – wskazał Papież w homilii podczas Mszy św. w święto Chrztu Pańskiego. Podczas Eucharystii sprawowanej w Kaplicy Sykstyńskiej Leon XIV udzielił sakramentu chrztu dwadzieściorgu dzieciom - zgodnie ze zwyczajem wprowadzonym przez Jana Pawła II w 1981 r.
Podziel się cytatem
- wskazał na początku homilii Leon XIV.
Niezwykłe jest to, że ten kolorowy orszak jest przedsięwzięciem oddolnym, które tworzą ludzie świeccy pełni pasji. Rodzice, jako aktorzy przedstawiający jasełka, z sercem i zaangażowaniem pokazują swoim dzieciom, jak radośnie można świętować ten wyjątkowy dzień. Dzieci równie chętnie wcielają się w role owieczek, dwórek i rycerzy, co dodaje temu wydarzeniu jeszcze więcej radosnej atmosfery.
Orszak wyruszył z parkingu na Podpromiu, a zakończył swoją wędrówkę w pełnej blasku szopce na rynku, przemierzając ulice Rzeszowa w towarzystwie Trzech Króli – Kacpra, Melchiora i Baltazara, którzy symbolizują trzy kontynenty. Królowie w tym roku podkreślili swoją światową wielkość podróżując pięknymi zabytkowymi samochodami. Przemarsz był kolorowy i pełen radości, a uczestnicy tworzyli wspólnotę która żywo śpiewała kolędy i oddawała hołd Nowonarodzonemu Zbawicielowi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.