W Bibliotece Książek „Niepoprawnych Politycznie” ukazały się dwa tomiki prof. Jerzego Roberta Nowaka, znanego Czytelnikom Niedzieli z łam naszego tygodnika, zatytułowane: Co Polska dała światu. W niełatwych obecnie czasach, kiedy to lansuje się w tzw. polskojęzycznych mediach fałszywe uogólnienia o Polsce i Polakach, wymienione książki Profesora ukazują naszą chlubną przeszłość, przypominają, że nasi przodkowie potrafili walczyć o Polskę w dużo trudniejszych niż my warunkach. Prof. Nowak z iście benedyktyńską cierpliwością zebrał dokonania Polaków w wielu krajach na wszystkich kontynentach, wskazując, jak wiele można zrobić, jeśli się będzie wiernym najpiękniejszym ideom polskiej historii.
Bp Edward Frankowski we wstępie do tych tomików nazywa je skarbczykami nadziei w czasach tylu zwątpień i rozgoryczeń.
Prof. Jerzy Robert Nowak, historyk i publicysta, jest autorem ponad 40 książek i około 1400 publikacji prasowych (w tym około 900 artykułów). Najbardziej zasłynął po roku 1989, ukazując - jak nikt inny w naszym kraju - zagrożenia antypolonizmu oraz przełamując tabu wokół problematyki żydowskiej. Swoją konsekwencją w odsłanianiu prawdziwych intencji lobby żydowskiego wobec Polski naraził się na liczne ataki i szkalowanie w kraju na łamach m.in. Gazety Wyborczej.
Książki prof. Nowaka ukazują bez osłonek prawdę o pseudoelitach politycznych, aferach, działaniach mających na celu zniechęcenie do patriotyzmu; demaskują próby oczerniania naszej historii przez pseudohistoryków itp. Książki można zamówić w Wydawnictwie MaRoN: tel.: 0-608-854-215 lub 0-503-538-606; e-mail: JerzyRobertNowak@onet.pl
Trzy pokusy wcale się nie zestarzały. One tylko zmieniły opakowanie: dziś kuszą nas „na skróty” przez natychmiastową gratyfikację, przez popularność, przez obsesję kontroli. I dlatego opowiadam historię o skrzypku Julianie i tajemniczym „nauczycielu perfekcji” — bo czasem można grać bezbłędnie, a jednak… zgubić siebie.
Potem dokładam mocny obraz z gabinetu lekarskiego: jak internet potrafi nakarmić człowieka lękiem tak skutecznie, że przestaje słyszeć prawdziwego Lekarza.
Żyjemy w epoce światłowodu, e-dzienników i wirtualnych klas. A jednak mapa Polski wciąż dzieli dzieci na tych z „centrum” i tych z „peryferii”. Badania pokazują, że uczeń ze wsi ma nawet dziesięciokrotnie mniejsze szanse na dostanie się do prestiżowego liceum niż jego rówieśnik z dużego miasta – nawet przy podobnych wynikach egzaminu. Widać więc, że w edukacji nadal rządzi geografia. I to nie tylko ta z atlasu.
Kilka dni temu czytaliśmy o „geografii możliwości”. To określenie trafia w sedno. Analizy obejmujące lata 2019–2021 pokazują jasno: młodzi ludzie, którzy uczęszczali do szkół podstawowych w dużych miastach (powyżej 100 tys. mieszkańców), mają od siedmiu do nawet dziesięciu razy większe szanse na kontynuowanie nauki w prestiżowym liceum niż ich rówieśnicy ze szkół wiejskich – i to przy porównywalnych wynikach egzaminu ósmoklasisty.
Sybirackie, katyńskie i smoleńskie rocznice oraz doroczne upamiętnienia nie powinny zamykać naszej pamięci na XX-wiecznych dziejach naszego Narodu.
Dobrze, że służą one zaniedbanemu w peerelowskiej historiografii tworzeniu opracowań i syntez, które starają się wspomóc kształtowanie świadomości historycznej młodego pokolenia. Otrzymujemy także statystycznie podbudowane analizy badaczy archiwów. Jednak warto podkreślić, że losy polskich Sybiraków sięgają ponad 300 lat.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.