Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 47/2004

Krzysztof Świertok

Kapłani archidiecezji częstochowskiej na Drodze Krzyżowej

Kapłani archidiecezji częstochowskiej na Drodze Krzyżowej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jasnogórska modlitwa za zmarłych

Zgodnie z tradycją oktawy Wszystkich Świętych, w Kaplicy Matki Bożej ojcowie i bracia paulini odprawiają Msze św. wspólnotowe za zmarłych. Pierwszej Eucharystii 3 listopada przewodniczył i homilię wygłosił generał Zakonu Paulinów - o. Izydor Matuszewski. „Ogarniamy dziś naszą modlitwą całe pokolenia paulinów - ojców i braci, konfratrów, którzy na przestrzeni siedmiu wieków posługiwali tutaj i w innych miejscach świata - mówił Ojciec Generał. - Pochylając się nad grobami w tym świętym czasie zadumy i refleksji, zapytujemy siebie samych: Jaka jest moja wiara? Czy wierzę, że Bóg mnie kocha? Czy wierzę, że Jego Syn oddał za mnie życie? Czy wierzę, że On chce, abym był zbawiony, czyli święty? Czy odkryłem już swój krzyż, który mam podjąć jako swe zbawienie? Czy podejmę ten krzyż, aby iść w ślad za Chrystusem? (...) Panie, chcemy nieść nasz krzyż i podążać za Tobą. «Panie, do kogóż pójdziemy? Tylko Ty masz słowa życia wiecznego»” (J 6, 68).
W kolejne dni Msze św. sprawowali: wikariusz generalny Zakonu, o. Tomasz Ciołek - za zmarłych rodziców i krewnych paulinów oraz przeor Jasnej Góry, o. Marian Lubelski - za zmarłych przyjaciół i dobrodziejów Jasnej Góry.

„Zostań z nami, Panie!”

Reklama

Pod takim hasłem 6 listopada 150 kapłanów z archidiecezji częstochowskiej przybyło w dorocznej 24. pielgrzymce z archikatedry na Jasną Górę. Obecni byli: metropolita częstochowski - abp Stanisław Nowak oraz bp Antoni Długosz. Program pielgrzymki obejmował: Drogę Krzyżową na wałach, Mszę św. w Bazylice pod przewodnictwem abp. Nowaka oraz ponowienie Aktu Zawierzenia kapłanów Matce Bożej w Kaplicy. Za organizację spotkania odpowiedzialny był ks. Grzegorz Ślęzak, ojciec duchowny kapłanów archidiecezji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

21. Ogólnopolska Pielgrzymka Kolejarzy

Ponad 10 tys. pracowników kolei i ich rodzin z Polski oraz ze Słowacji, Białorusi i Węgier modliło się na Jasnej Górze w dniach 6-7 listopada br. Hasło pielgrzymki brzmiało: Mocą Eucharystii Chrystus czyni nas świadkami nadziei. W niedzielę Mszy św. na Szczycie przewodniczył abp Stanisław Nowak, z którym koncelebrowali duszpasterze z ks. Eugeniuszem Zarębińskim - krajowym duszpasterzem kolejarzy na czele. Wystawiono ponad 100 pocztów sztandarowych. „Przychodzicie pełni wiary, ponieważ tutaj od ponad 600 lat jest Matka i Królowa naszego Narodu. Wierzymy i ufamy, że w trudnych czasach, w których żyjemy, Ona doda nam otuchy i nadziei” - mówił, witając zebranych przeor Jasnej Góry - o. Marian Lubelski. Temat pogłębiającego się kryzysu polskiego kolejnictwa, będącego wynikiem restrukturyzacji PKP, podjął w homilii abp Nowak. „Na pewno wszystko to budzi przykre, bolesne myśli, zwłaszcza gdy pomyślimy, że w niektórych rejonach Polski kolejarz jest jedynym żywicielem rodziny” - mówił abp Nowak. Apelował jednak: „Trzeba w duchu Chrystusowym rozwiązywać problemy”.
Na pielgrzymkę licznie przybyli dyrektorzy spółek i zakładów kolejowych. Mszę św. uświetniła Orkiestra Kolejowa z Siedlec. W programie były: spotkania duszpasterzy, Zarządu PKP SA oraz prezesów spółek w Grupie PKP SA ogniskujące się wokół tematu: Jednoczymy się w nadziei; prezentacja 10-letniej posługi Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich, której dokonał ks. Ryszard Marciniak - animator KSKP oraz wykład: Duchowe dziedzictwo Europy w XXI wieku - ks. prof. Tadeusza Zasępy z KUL-u. Organizatorem spotkania było Katolickie Stowarzyszenie Kolejarzy Polskich na czele z prezesem Józefem Dąbrowskim.

Zaproszenie na jubileusz DA

Duszpasterstwo Akademickie „Jasna Góra” zaprasza na Jubileusz 15-lecia swego istnienia.
Uroczystość rozpocznie się Mszą św. 27 listopada 2004 r. o godz. 11.00 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze.
Po Mszy św. „WSPOMNIENIA PO 15 LATACH” - spotkanie w Auli Duszpasterskiej.

Zapraszają Duszpasterze DA

W skrócie

6 listopada na Jasnej Górze po raz pierwszy przybyła Pielgrzymka Bambrów Poznańskich - potomków niemieckich osadników z Bambergu. W spotkaniu wzięło udział ponad 80 osób z Polski i Niemiec. Pielgrzymkę zorganizowało Towarzystwo Bambrów Poznańskich na czele z prezesem Marią Paradowską.

Zapowiedzi

22 listopada - Chóry Regionu Częstochowskiego

22-25 listopada - Rekolekcje Księży Biskupów

27 listopada - Animatorzy Ruchu Rodzin Nazaretańskich

27 listopada - Pielgrzymka Rolników - Producentów Żywności Ekologicznej

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

Red

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

Kuba uwolni 51 więźniów po rozmowach ze Stolicą Apostolską

2026-03-13 18:30

[ TEMATY ]

Kuba

Stolica Apostolska

więźniowie

Vatican Media

Kuba

Kuba

Hawana ogłosiła, że w najbliższych dniach uwolnieni zostaną niektórzy więźniowie, w tym osoby, które odbyły już znaczną część kary. Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej potwierdza, że „odbyły się ostatnio rozmowy dotyczące uwolnienia”

Rząd Kuby zapowiedział uwolnienie „w najbliższych dniach” 51 więźniów, przedstawiając tę decyzję jako gest dokonany „w duchu dobrej woli oraz bliskich i płynnych relacji między państwem kubańskim a Watykanem”. Komunikat, związany również z inicjatywami w ramach obchodów Wielkiego Tygodnia, został wydany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych w Hawanie. Dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni, odpowiadając na pytania dziennikarzy, potwierdził, że „odbyły się ostatnio rozmowy dotyczące uwolnienia więźniów”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję