Reklama

Zza oceanu

Zielony różaniec

Niedziela Ogólnopolska 44/2004

Zielony różaniec na Long Island

Zielony różaniec na Long Island

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W naszych kieszeniach lub torebkach możemy znaleźć różańce różnego kształtu. Oprócz nich są różańce, których nie zmieści żadna kieszeń, i aby je odmówić, trzeba odbyć pielgrzymkę. Taki różaniec znajduje się w sanktuarium Matki Bożej - Pani Long Island, odległym od Nowego Jorku o dwie godziny jazdy samochodem.
Na najwyższym skalnym wzniesieniu wyspy Long Island stoi prawie 6-metrowa kamienna statua Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręku. Obok znajduje się nieco niższe wzgórze, na którym widzimy różaniec wymodelowany z zielonych krzewów. Wzgórze otacza 15 tajemnic różańcowych. Poszczególne dziesiątki różańca zaznaczane są odmiennymi krzewami i płaskorzeźbą przedstawiającą jedną z różańcowych tajemnic. Idąc aleją obok zielonych „paciorków” i odmawiając Różaniec, odnosi się wrażenie, że nawet przyroda włącza się do tej modlitwy. Piękno Stwórcy i piękno Jego stworzenia harmonijną symfonią ogarniają nasze serca.
Zazwyczaj dwa razy w roku udajemy się do tego sanktuarium. W maju idziemy z pielgrzymką w intencji matek. Na wzgórzu różańcowym odmawiamy Różaniec i śpiewamy m.in. pieśń: Chwalcie łąki umajone. Wraz z pieśnią ożywają wspomnienia polskich krajobrazów i matek, które bardzo często fizycznie są daleko od nas. Drugą pielgrzymkę organizujemy w niedzielę najbliższą Dniowi Zadusznemu. Modlimy się za naszych zmarłych, a jesienny krajobraz przypomina nam polskie cmentarze. Fizycznie jesteśmy daleko, ale duchem zatrzymujemy się na cmentarzach stron rodzinnych. Atmosfera polskich cmentarzy w tych dniach jest niepowtarzalna i jedyna. Za oceanem brakuje nam tego najbardziej.
W czasie ostatnich wakacji w Polsce odwiedziłem sanktuarium Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie, w archidiecezji lubelskiej. Jakże byłem mile zaskoczony, gdy ujrzałem tam podobny zielony różaniec. Na pomysł oplecenia zielonym różańcem tego sanktuarium wpadł kustosz - ks. inf. Kazimierz Bownik. Różaniec chełmski, gdy „dorośnie”, wymową religijną i pięknem zapewne przewyższy różaniec z Long Island. Wpleciony jest on w kształt dwóch serc, nierozerwalnie ze sobą związanych - Serca Matki i Serca Syna. Paciorki różańca także wymodelowane są z krzewów. A ponadto dodatkowe krzewy swym kolorem i kształtem obrazują tajemnice różańcowe. Widzimy jasne kolory krzewów tajemnic radosnych. Rozważając tajemnicę Modlitwy Jezusa w Ogrójcu, ocieramy się o drzewa oliwne. Przechodząc zaś koło tajemnicy Biczowania, mijamy czerwone krzewy, które jak bicze chwieją się na wietrze. Tajemnicę Cierniem koronowania przypominają krzewy kolczaste. W tajemnicy Dźwigania krzyża cierniste krzewy wyrastają pośród głazów, które są coraz większe w miarę zbliżania się do krzyża. I tak prawie każdą tajemnicę podkreślają innego rodzaju krzewy i inna kompozycja.
Jest to różaniec, który ma cztery części. Jego realizacja rozpoczęła się w krótkim czasie po ogłoszeniu przez Papieża Jana Pawła II czwartej części Różańca, stąd też można przypuszczać, że jest to pierwszy, a może i jedyny różaniec tego typu w Polsce. Z pewnością miejsce dwóch różańcowych serc będzie miejscem, z którego miłość wyszeptana „zdrowaśkami” roznosić się będzie po okolicy, wypełni serce człowieka i dosięgnie nieba.

„Godzina Różańcowa” dla Polonii

„Godzina Różańcowa” to katolicki program radiowy dla Polonii w USA i Kanadzie, nadawany przez sieć 40 stacji. Historia programu sięga 1926 r., kiedy to o. Justyn Figas OFM Conv. - przełożony franciszkańskiej Prowincji św. Antoniego w USA - rozpoczął w Buffalo, NY, prowadzenie programu, w którym odpowiadał na pytania nadesłane przez słuchaczy. Za początek „Godziny Różańcowej” przyjmuje się jednak rok 1931, kiedy to przez sieć radiostacji wokół Wielkich Jezior o. Justyn rozpoczął nadawanie audycji o tematyce ewangelizacyjnej.
W tym roku w pierwszy weekend listopada „Godzina Różańcowa” rozpocznie swój 74. sezon nadawania. Kolejny rok pracy otworzy audycja poświęcona twórcy tego programu - o. Justynowi Figasowi. Audycja została zrealizowana podczas specjalnego programu upamiętniającego 45. rocznicę śmierci o. Justyna. Cały zaś rok 2005 będzie dedykowany św. Franciszkowi z Asyżu.
„Godzinę Różańcową” można odbierać w sieci Internet na stronie www.RosaryHour.net w RealAudio®. Na tej stronie znajduje się również spis radiostacji nadających ten program.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież zadzwonił do działu obsługi klienta. Zaskakująca reakcja pracownicy banku

2026-05-06 17:52

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

zadzwonił

dział obsługi klienta

Vatican Media

Papież Leon XIV ma Pałac Apostolski, Gwardię Szwajcarską i papamobile. Ale ma też codzienne problemy, jak każdy inny człowiek. Nawet Namiestnik Chrystusa może zostać wezwany przez pracownika działu obsługi klienta. Zabawne wydarzenie opisała Julia Bosma z amerykańskiego dziennika “New York Times”.

Około dwa miesiące po tym, jak urodzony w Chicago kard. Robert Francis Prevost został w Watykanie papieżem Leonem XIV, zadzwonił do swojego banku w rodzinnych stronach, opowiadał podczas spotkania katolików w Naperville w stanie Illinois jego bliski przyjaciel, ks. Tom McCarthy. Nowy papież przedstawił się jako Robert Prevost i wyjaśnił, że chciałby zmienić numer telefonu oraz adres zapisany w bankowych danych. Papież sumiennie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania pomocnicze. Jednak pracownica banku powiedziała mu, że to nie wystarczy, musi osobiście stawić się w oddziale. „Powiedział: `Cóż, nie będę w stanie tego zrobić`” - wspominał ks. McCarthy w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, opisując narastającą frustrację nowego papieża, podczas gdy publiczność wybuchła śmiechem. „Przecież odpowiedziałem na wszystkie pytania zabezpieczające.” Pracownica przeprosiła. Papież spróbował więc innego podejścia.
CZYTAJ DALEJ

Dar, nie nagroda: o właściwym rozumieniu Pierwszej Komunii Świętej

2026-05-07 15:39

[ TEMATY ]

Pierwsza Komunia Święta

nie nagroda

właściwe rozumienie

Ks. Mirosław Benedyk

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Tak dzieci komunijne w zeszłym roku przeżywały Pierwszą Komunię św.

Komunia święta jest lekarstwem dla duszy. Uroczystość Pierwszej Komunii Świętej nie może być wyreżyserowanym spektaklem, którego nikt nie rozumie. Jeżeli rodzice nie zrozumieją, czym jest Komunia Święta, dzieci również tego nie pojmą – mówi ks. dr Michał Klementowicz, teolog, ekspert do spraw komunikacji i uzasadnienia twierdzeń z Katedry Homiletyki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Majowe uroczystości Pierwszej Komunii Świętej od lat stanowią jeden z najważniejszych momentów w życiu rodzin katolickich. Jak mówi ekspert KUL, dr Michał Klementowicz, to wydarzenie, które powinno cieszyć, ale należy się także zastanowić, dlaczego część rodziców rezygnuje z I Komunii Świętej. Szczególnie w dużych miastach popularne stają się stare słowiańskie praktyki takie jak zapleciny i postrzyżyny. Są one dla dzieci momentem przejścia spod opieki matki pod opiekę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Byłem w Arce Noego

2026-05-07 20:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Marek Kamiński

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

ks. Roman Piwowarczyk, autor książki Arka Noego odnaleziona

W Łódzkim Klubie Biznesu przy ul. Piotrkowskiej 85 odbyło się spotkanie z ks. dr Romanem Piwowarczykiem, autorem książki „Arka Noego odnaleziona”. - Moja przygoda z historią Noego i poszukiwaniem arki zaczęła się w listopadzie 2017 r. i trwa do dzisiaj. Pewnego dnia przygotowując się do Mszy świętej natrafiłem na fragment Ewangelii, który mocno mnie poruszył: „Jezus powiedział do swoich uczniów: Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli, pili, żenili się i za mąż wychodzili aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; nagle przyszedł potop i wygubił wszystkich” (Łk 17,26).

Ksiądz Roman dr filozofii znający języki obce m.in.: łacinę, grekę, francuski, angielski, natrafił na różne dokumenty potwierdzające budowę arki. Noe przygotowywał się do potopu przez długi czas, budował ją prawie 100 lat. Miała ona długość około 150 m, szerokość 14 m i wysokość 20 m. Był to największy drewniany statek zbudowany na naszej planecie wykonany w drewna cedrowego i cyprysowego. Potop nastał, gdy Noe miał 600 lat (a żył ponad 900). Nie było to żadne tsunami ani podtopienie, tylko globalny potop. Arka osiadła po roku dryfowania na samotnej, wulkanicznej Górze Ararat, mającej kształt piramidalny. Święta Góra Ararat przez tysiąclecia była w obszarze Armenii i jest do dzisiaj jej symbolem. Tam wyszedł z arki Noe wraz z rodziną, rozpoczął nowe życie i założył pierwsze państwo po potopie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję