Reklama

Kultura

„Droga” - tygodnik dla młodzieży

Współcześni rodzice, zatroskani o swoje dzieci, o młodzież, zwracają większą uwagę na problemy materialne niż na potrzeby duchowe swoich pociech. Martwiąc się różnymi problemami zewnętrznymi, nie zawsze orientują się w tym, co młodzi robią, jakie mają plany i marzenia, jakich mają przyjaciół. A także, co czytają! Książka czy pismo nie mogą być czymś przypadkowym. Zwłaszcza czasopismo powinno być przyjacielem młodych, przyjacielem, na którego się czeka, któremu się ufa. Takim przyjacielem może być krakowski tygodnik „Droga”, obchodzący wkrótce swoje 10-lecie.

Niedziela Ogólnopolska 43/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z dr. inż. Antonim Ziębą - prezesem Stowarzyszenia „Nasza Przyszłość”, wydawcą Tygodnika Młodzieży Katolickiej „Droga”, znanym obrońcą życia - rozmawia Łukasz Ryszka

Łukasz Ryszka: - Jak zrodził się pomysł wydawania tygodnika „Droga”?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Antoni Zięba: - Idea wydawania katolickiego tygodnika dla młodzieży zrodziła się prawie dziesięć lat temu, na początku 1995 r. Moja córka Katarzyna pokazała mi egzemplarz jednego z popularnych, kolorowych młodzieżowych pisemek, jakie były wtedy na rynku, i zresztą nadal są wydawane. Jego lektura uzmysłowiła mi, jak wiele treści demoralizujących i szkodliwych podawanych jest naszej młodzieży. Uświadomiłem sobie, że konieczne jest stworzenie pozytywnej alternatywy na rynku młodzieżowej prasy. Wraz z grupą przyjaciół (głównie pracowników Politechniki Krakowskiej) zawiązaliśmy w Krakowie Stowarzyszenie „Nasza Przyszłość”, którego celem miało być wydawanie tygodnika Droga, adresowanego do młodzieży katolickiej.

- Do redagowania tygodnika zaprosiliście ludzi młodych...

Reklama

- Tak, od początku było dla nas jasne, że redakcja musi być młodzieżowa. Dlatego do współpracy poprosiliśmy uczniów krakowskich liceów i studentów. Było to dobre posunięcie: można powiedzieć, że ich młodzieńczy zapał i chłonność umysłu były naszym kapitałem startowym. Ta kilkudziesięcioosobowa grupa zapaleńców pracowała przez bardzo długi czas zupełnie nieodpłatnie. I to z niej właśnie wyłonił się później człon przyszłej, profesjonalnej redakcji. Pierwszy numer Drogi ukazał się na Wielkanoc 1995 r. i od tej pory ukazujemy się regularnie do dziś. Dodam jeszcze, iż w maju 1995 r. redakcja gościła u Księdza Prymasa - kard. Józefa Glempa, który błogosławił naszemu dziełu, a w 1998 r. redakcja wraz z grupą naszych czytelników pielgrzymowała do Ojca Świętego, który również z serca nam błogosławi.

- Co można znaleźć w „Drodze”?

- Tygodnik adresowany jest do uczniów szkół ponadgimnazjalnych, choć wiemy, że chętnie czytają nas również gimnazjaliści. Przyjęliśmy zasadę, że tematyka religijna, sprawy związane ściśle z Kościołem i wiarą zajmują około jednej trzeciej objętości numeru, pozostała część przeznaczona jest na problematykę popularną i „ogólnomłodzieżową”. Można więc przeczytać refleksję ewangeliczną, zapoznać się z nauczaniem Ojca Świętego czy też poznać aktualne wydarzenia z życia Kościoła, ale jednocześnie nie brakuje miejsca na reportaże z ciekawych imprez młodzieżowych czy sportowych, są wywiady z interesującymi ludźmi, godziwa rozrywka, porady, humor. Piszemy o tym, czym młodzież żyje, o jej najbardziej żywotnych problemach: o szkole, przyjaźni, miłości, muzyce, społecznościach lokalnych. Podejmujemy też tematykę, o której milczą lub niewłaściwie piszą laickie pisma młodzieżowe, np. problemy zagrożeń - nałogi, sekty, aborcja... Jako jedni z nielicznych przypominamy też regularnie o wydarzeniach z historii naszego kraju, której przekaz jest dziś często zaniedbywany i pomijany.

- Trzeba przyznać, że pod względem edytorskim „Droga” prezentuje wysoki poziom...

Reklama

- Tak, zdajemy sobie sprawę, że młodzież jest bardzo wymagającym odbiorcą. Dlatego od początku istnienia Droga wydawana jest w pełni w kolorze, przykładamy dużą wagę do ilustracji i odpowiedniego warsztatu pracy. Staramy się preferować krótkie formy dziennikarskie, bardzo lubiane przez młodzieżowego odbiorcę.

- Czego można życzyć „Drodze”?

- Przede wszystkim powodzenia w docieraniu do czytelników. Reakcje młodzieży na nasz tygodnik zazwyczaj są ciepłe i pozytywne, mamy jednak świadomość, że nie udaje nam się dotrzeć do wszystkich potencjalnych czytelników. Dlatego za pomoc w tym zakresie i modlitwę w intencji tego jedynego w Polsce katolickiego tygodnika dla młodzieży zawsze będziemy wdzięczni.

- Dziękuję za rozmowę.

Warunki prenumeraty

Indywidualna kwartalna (16 kolejnych numerów po jednym egz.) - 40 zł (koszty przesyłki wliczone). Indywidualna roczna (50 kolejnych numerów po jednym egz.) - 120 zł (koszty przesyłki wliczone). Zbiorowa kwartalna (16 kolejnych numerów po minimum 10 egz.) - 300 zł (koszty przesyłki wliczone).

Zamówienia na prenumeratę należy składać, dzwoniąc pod numer: (0-12) 431-07-24 lub pocztą elektroniczną: prenumerata@droga.com.pl
Prenumeraty dokonuje się, wpłacając odpowiednią kwotę na rzecz wydawcy: Stowarzyszenie „Nasza Przyszłość”, ul. Mikołajska 17, 31-027 Kraków. Konto bankowe: 25 1060 0076 0000 3200 0000 2195.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada specjalna komisja

2026-05-23 11:24

[ TEMATY ]

figura ojca Pio

płacze krwią

specjalna komisja

Agata Kowalska

Święty Ojciec Pio

Święty Ojciec Pio

Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.

Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Ludzkie serce Boga, boskie serce człowieka

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Karol Porwich/Niedziela

Możesz dzisiaj przeczytać sobie litanię do Serca Jezusowego dokonując małej zamiany – zamiast „Serce Jezusa”, mów: „Serce moje”. Co cię najbardziej zdumiewa w tej perspektywie?

Ludzkie serce (łac. cor, cordis, gr. kardia) - narząd mięśniowy, stanowiący centralny element układu krwionośnego, którego zadaniem jest pompowanie krwi do naczyń krwionośnych. Zlokalizowane pomiędzy płucami, w środkowej części klatki piersiowej. Podzielone na cztery jamy: położone u góry dwa przedsionki, prawy i lewy oraz leżące poniżej nich dwie komory, prawą i lewą. Serce jest zamknięte w ochronnym worku, zwanym osierdziem, zawierającym niewielką ilość płynu. Ściana serca składa się z trzech warstw: nasierdzia, śródsierdzia zbudowanego z tkanki mięśniowej poprzecznie prążkowanej typu sercowego i wsierdzia. Ludzki narząd, organ ciała, kluczowy dla życia organizmu i jego funkcjonowania.
CZYTAJ DALEJ

Nie – adorujcie, czcijcie, kłaniajcie się, ale bierzcie i spożywajcie!

2026-06-02 11:02

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Dzisiejsza Uroczystość nie jest świętem dla adoratorów. Jest natomiast świętem dla wszystkich tych, którzy Chrystusa pragną przyjmować do siebie, którzy chcą wprowadzać Go w każdy zakamarek swojego życia, pokazywać Mu dosłownie wszystko, wszystkie swoje słabości i radości, swoje lęki i oczekiwania, swoje nadzieje i doznane porażki.

Jezus powiedział do Żydów: «Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata». Sprzeczali się więc między sobą Żydzi, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?» Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję