Reklama

Do dzieła!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Droga Pani Aleksandro! Pozdrawiam bardzo serdecznie całą Redakcję „Niedzieli” z ks. inf. Ireneuszem Skubisiem i Panią. Pragnę podzielić się kilkoma refleksjami. Pan Jezus powiedział: „Królestwo moje nie jest z tego świata”. Na pewno więc nie jest materialne. Do czego zmierzam. Na przestrzeni dziejów Kościół, księża, klasztory udzielały schronienia prześladowanym. Czy dzisiaj byłoby to możliwe, np. w naszym kraju? Może już czas na zjednoczenie w Polsce katolików, przez katolicką partię, bo chyba są takie w innych krajach (np. Niemcy). Zwłaszcza wobec tylu zagrożeń dzisiaj wydaje się to koniecznością. I żeby ten potencjał dobra nie zmarnował się do końca.
Dziękuję też za wszystkie reportaże, felietony (np. Krystiana Brodackiego), które naświetlają prawdę. Szczęść Boże!
Z wyrazami szacunku -
Teresa

List ten może nie zawiera jakiegoś szczególnego problemu, ale porusza temat wciąż aktualny - zjednoczenie się ludzi podobnie myślących, aby razem działać dla dobra wspólnego. To wołanie o partię katolicką w naszych listach wciąż się powtarza. A przecież jest wiele możliwości wspólnego działania, choćby przez Akcję Katolicką, którą sam Papież Jan Paweł II ostatnio wyróżnił świętymi. Pamiętam listy do redakcji, gdy starsze małżeństwo wspominało czasy przedwojenne i właśnie wspólną działalność w ramach tej akcji. Przez nią się poznali, pokochali i pobrali. Dziś też można się do niej przyłączać lub zaangażować w innym ruchu czy grupie, których przecież jest wiele. Może wreszcie powstanie za ich pośrednictwem jakaś wspólna płaszczyzna polityczno-społeczna, może jako porozumienie między tymi grupami? Demokracja opiera się na aktywności społeczeństwa, przez swoich obywateli. Wciąż nie potrafimy wykorzystać właściwie tej szansy, choćby biorąc liczniejszy udział w wyborach.
Wiem, że ten nasz głos jest dość nikły, ale może zapali jakieś serca i umysły, może kogoś zdopinguje do działania, może zachęci i doda odwagi. Czasem wystarczy rozejrzeć się dookoła, by zauważyć, że nie jesteśmy sami. Nie wolno czekać, aż ktoś coś zrobi za nas.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

en.wikipedia.org

Dante Gabriel Rossetti, Ecce Ancilla Domini, 1850 r.

Dante Gabriel Rossetti, Ecce Ancilla Domini, 1850 r.

Rozważania do Ewangelii Łk 1, 26-38.

Środa, 25 marca. Uroczystość Zwiastowania Pańskiego.
CZYTAJ DALEJ

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie dzwonów

2026-03-23 17:53

[ TEMATY ]

spór

dzwon

Archiwum parafii

Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.

Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Zmartwychwstanie nie usuwa pytań. Ono przynosi pokój pośród nich. Jezus przychodzi do uczniów pełnych lęku – i daje im pokój.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję