Tego miejsca nie trzeba przedstawiać stałym czytelnikom Tygodnika Katolickiego Niedziela. Jest dobrze znane, a nawet zyskało wielu przyjaciół w całej Polsce dzięki artykułom red. Katarzyny Woynarowskiej.
Warto jednak przypomnieć, że Ognisko Wychowawcze, prowadzone przez Siostry Urszulanki Szare w Łodzi, przy ul. Obywatelskiej 60, stale funkcjonuje i pięknie się rozwija.
Niewielki, parterowy budynek, wybudowany ponad 100 lat temu przez rodzinę Przybyłów - fundatorów urszulańskiej placówki - od kilku lat służy dzieciom. Na parterze, w poddanych gruntownemu
remontowi pomieszczeniach ponad 60 dzieci spędza czas po szkole we wszystkie dni robocze. Tutaj są „uczelnie” dla dzieci młodszych i gimnazjalistów, mała świetlica, jadalnia z kącikiem kuchennym
oraz nowoczesny węzeł sanitarny. Na strychu siostry wygospodarowały i urządziły pokoje, w których dzieci mogą przenocować w sytuacjach awaryjnych. Od roku kierowniczką Ogniska Wychowawczego jest s. Krystyna.
W regulaminie placówki - obowiązującym wszystkich podopiecznych - wyraźnie podkreślone zostały obowiązki: systematycznego uczęszczania do świetlicy i odrabiania lekcji, kulturalnego zachowania,
a także wzajemnej pomocy, współodpowiedzialności i współuczestnictwa. Pomoc dzieciom w nauce to priorytet wśród zadań wychowawczych, jakie s. Krystyna wyznaczyła sobie i swoim współpracownikom. Program
w szkole podstawowej i gimnazjum jest dla wielu uczniów trudny, wymaga wiele pracy poza lekcjami i pomocy dorosłych. Rodzice często nie są w stanie sprostać tym obowiązkom, dlatego cenna i niezastąpiona
wydaje się pomoc wolontariuszy, na co dzień współpracujących z Ogniskiem.
Po lekcjach przychodzi czas na rekreację. Miejsce do wspólnych zabaw i odpoczynku, dzięki ofiarności wielu przyjaciół Ogniska, zostało w ubiegłym roku urządzone przez s. Aleksandrę w dawnych
garażach. Tenis stołowy, gry planszowe, puzzle, zajęcia plastyczne - są do dyspozycji dzieci. Od niedawna można tutaj także korzystać z dwóch stanowisk komputerowych, służących do nauki i zabawy.
Latem i w pogodne dni w ciągu całego roku na dzieci czeka boisko do piłki nożnej, urządzone w zakonnym ogrodzie.
Nauka i zabawa na świeżym powietrzu budzą w młodych ludziach wilcze apetyty. Podczas pobytu w Ognisku dzieci codziennie otrzymują dwudaniowy obiad oraz słodki i pożywny podwieczorek. Często zabierają
do domów przygotowane przez siostry pieczywo.
Program wychowawczy realizowany w Ognisku wykracza daleko poza pomoc w nauce. Wiele ciekawych pomysłów powstaje pod kierunkiem ofiarnie pracujących wychowawców i opiekunów. S. Krystyna dba o to, by
wszystko zostało starannie sfotografowane i odnotowane w kronice Ogniska.
Wiele było udanych inicjatyw. Wśród najciekawszych są zapewne inscenizacje o tematyce religijnej i patriotycznej, a także sceniczne wystawienie fragmentów Małego Księcia Antoine’a de Saint-Exupéry’ego,
które stało się również tematem prac plastycznych dzieci. Spektakl został zaprezentowany podopiecznym z kilku Domów Dziennego Pobytu MOPS i spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem. Wróżby andrzejkowe,
mikołajowe prezenty, bal karnawałowy to inne sympatyczne okazje, podczas których dzieci poznają się wzajemnie i otwierają na pozytywne doznania. Bardzo pożyteczne i lubiane przez dzieci są lekcje tańca
prowadzone przez jednego z wolontariuszy. W Ognisku pamięta się także o imieninach i świętach. Modlitwa i drobny upominek towarzyszą wtedy składaniu życzeń.
Prowadzić dzieci do Boga - tak określała główny cel pracy wychowawczej urszulanek szarych założycielka Zgromadzenia - św. Urszula Ledóchowska. Siostry pozostają wierne tej drodze we wszystkich
prowadzonych przez siebie placówkach. Dzieci z Ogniska Wychowawczego często nawiedzają sąsiadującą ze świetlicą parafialną świątynię. 11 stycznia br. zaprezentowały tam jasełka pt. Podnieś rękę Boże Dziecię.
Na co dzień - podczas nauki, wspólnych posiłków i zabawy dzieci spotykają się z Ewangelią głoszoną przez świadectwo życia sióstr urszulanek i świeckich współpracowników. Trzeba wierzyć, że ziarno
rzucone na żyzną glebę ich młodych serc zaowocuje kiedyś wielokrotnie.
Ognisko Wychowawcze boryka się nieustannie z finansowymi trudnościami. Niewielkie dotacje państwowe, dary od dobroczyńców i przyjaciół oraz wsparcie ze strony Zgromadzenia to fundusze, które muszą
zaspokoić liczne potrzeby placówki. Oszczędne i umiejętne zarządzanie pieniędzmi sprawia, że mimo trudności Ognisko funkcjonuje i nie ogranicza swojej działalności. Niestety, na letni wypoczynek tych
pieniędzy zabraknie. Trzeba szukać nowych źródeł sfinansowania choćby najkrótszego wyjazdu dla najbardziej potrzebujących dzieci. Starzy, wypróbowani przyjaciele nie zawiodą na pewno, ale może znajdzie
się też grono nowych dobroczyńców urszulańskiego dzieła... O to modlą się siostry w szarych, skromnych habitach za wstawiennictwem swej Świętej Założycielki.
PKO BP I o/Łódź 15 1020 3352 0000 1602 0010 6609
SZKOŁA Z TRADYCJĄ
SZKOŁA Z PRZYSZŁOŚCIĄ
Zespół SzkóŁ Ponadgimnazjalnych
Sióstr Urszulanek SJK
ul. św. U. Ledóchowskiej 2, 62-045 Pniewy k. Poznania
tel. (0-61) 291-00-72, fax (0-61) 291-09-00
e-mail: ptgh@ids.poznan.pl www.ids.poznan.pl/ptgh OgŁasza nabór na rok szkolny 2004/05
do 4-letniego Technikum Gastronomiczno-Hotelarskiego, dającego tytuł technika hotelarstwa,
do 3-letniego Liceum Ogólnokształcącego z rozszerzonymi przedmiotami:
- j. polski, j. niemiecki, historia, WOS;
- informatyka, matematyka, j. angielski, geografia.
Gimnazjalisto! Nasza koedukacyjna szkoła da ci m.in.:
- możliwość kontynuowania nauki na wyższych uczelniach;
- możliwość ukończenia kursu wychowawców placówek wypoczynku dzieci i młodzieży, kursu na pilota wycieczek, a także uczestniczenia w zajęciach pozalekcyjnych;
- wychowanie do dojrzałości w duchu Ewangelii.
Szkoła posiada internat dla dziewcząt, a chłopcy mają możliwość zamieszkania w bursie międzyszkolnej.
Przyjdź - zobacz - zostaniesz!!!
24 stycznia dziennikarze czcili swojego patrona św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. W tym roku, w naszej diecezji wspomnienie to miało szczególne znaczenie, ze względu na obchody 100-
lecia pobytu w Jaśle, Sióstr Wizytek, zakonu kontemplacyjnego Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Zakon ten został założony właśnie przez tego Świętego. Na jubileusz ten nakłada się okrągła rocznica
400-lecia sakry biskupiej św. Franciszka Salezego. Akt ten miał miejsce 8 grudnia 1602 r. Jest więc okazja, by przypomnieć tą wspaniałą postać, polecając jego opiece wszystkich tych, którzy służą słowem
pisanym, mówionym w radio i w telewizji.
Św. Franciszek Salezy urodził się 23 sierpnia 1567 r. w rodzinnym zamku w Thorens, niedaleko Annecy we Francji. Ojciec planował dla syna wielką karierę. Zapewnił mu znakomite wykształcenie, najpierw
w Annecy, potem w Paryżu i w Padwie. Po uzyskaniu na Uniwersytecie w Padwie doktoratu z zakresu prawa cywilnego i kanonicznego Franciszek powrócił do domu. Ojciec chciał, żeby został adwokatem i członkiem
Senatu w Chambery. Upatrzył już nawet dla niego narzeczoną.
Franciszek jednak, niemal wbrew ojcu, postanowił zostać kapłanem. Do swoich studiów prawniczych i literackich dołączył teologię. Kiedy otrzymał godność dziekana Kapituły Kanoników w Genewie, ojciec
zgodził się z jego planami. Franciszek przyjął święcenia kapłańskie 18 grudnia 1593 r. Prawie rok później, 14 września 1594 r., biskup Genewy de Grenier wysłał go - młodego kapłana w okolice Chabalais.
Ks. Franciszkowi towarzyszył jego krewny, kanonik Louis de Sales. Mieli oni tam, w okolicach jeziora Leman, odnowić wiarę katolicką. Obszar ten, bowiem został podbity w 1536 r. przez protestanckich Berneńczyków.
Potem został zwrócony księciu Sabaudii.
Pośród uprzedzeń, przeciwności i opozycji ks. Franciszek Salezy rozpoczął swą misję, która wytyczyła odtąd kierunek jego życia. Swoją modlitwą, pokutą, nauczaniem i pisarstwem potrafił on nawrócić
do Kościoła katolickiego cały ten region. Swoją duchowość oparł na trzech znaczących pojęciach: "pobożność, miłość i miłosierdzie". Streszczają one całą rzeczywistość życia wewnętrznego, wyrażające: świętość,
pobożność, pietyzm, miłość, doskonałość i doświadczenie Boga.
8 grudnia 1602 r. Franciszek Salezy otrzymał sakrę biskupią w Thorens. Przez następne 20 lat jako gorliwy pasterz dokładał wszelkich starań, aby odrodzić wiarę w Kościele w duchu reform Soboru Trydenckiego.
Jego działalność sięgała poza Sabaudię. Był uznanym kaznodzieją w Paryżu, Chambéry i w Dijon. W tym ostatnim mieście, będącym stolicą Burgundii poznał baronową Joannę de Chantal, z którą 6 czerwca 1608
r. założył Zakon Nawiedzenia Maryi Panny. Zakon ten został zatwierdzony jako żyjący we wspólnocie, kontemplacyjny. Mogły do niego wstępować również wdowy, pragnące poświęcić się życiu zakonnemu, których
nie mogły przyjmować inne zakony.
Jako biskup, Franciszek Salezy troszczył się zarówno o bogatych, jak i o biednych. Ci ostatni mieli u niego szczególne względy. Franciszek głosił nie tylko kazania, ale prowadził także obfitą korespondencję.
W 1608 r. napisał, z myślą o ludziach świeckich, dzieło Filotea - Wstęp do życia pobożnego. W 1616 r. napisał drugie dzieło - Traktat o miłości Bożej. To dzieło skierowane było przede wszystkim do zakonników
i duchownych. Obydwie pozycje należą do klasyki duchowości.
Franciszek Salezy zmarł 28 grudnia 1622 r. w Klasztorze Sióstr Wizytek w Lyonie.
Proces beatyfikacyjny wszczęto w 1661 r., kanonizacja odbyła się 19 kwietnia 1665 r. Aktu tego dokonał papież Aleksander VII. Papież Pius IX ogłosił św. Franciszka Salezego doktorem Kościoła 16 listopada
1877 r.
Drodzy bracia i siostry,
„Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
„Dzisiaj nad ranem dostałem od arcybiskupa kijowsko-halickiego Światosława Szewczuka następującą wiadomość: „Przeżyliśmy kolejną piekielną noc. W Kijowie jest -10. Najbardziej ucierpiał nasz Lewy Brzeg... Walka o życie, ciepło i światło trwa”. (….) Nie możemy pozostać obojętni” - w liście do wiernych napisał kard. Grzegorz Ryś. Decyzją metropolity krakowskiego w Archidiecezji Krakowskiej cała składka z niedzieli, 1 lutego zostanie przeznaczona na pomoc dla Kijowa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.