Reklama

Sursum corda

Nad listem Ojca Świętego do kapłanów

Niedziela Ogólnopolska 16/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chciałbym dziś, Kochani, zatrzymać się nad treścią Listu Ojca Świętego skierowanego do kapłanów na Wielki Czwartek br. Ogniskuje się on wokół Eucharystii - źródła mocy i życia kapłana, ale także wszystkich wierzących w Chrystusa, i w wielu miejscach nawiązuje do encykliki Ecclesia de Eucharistia. Ojciec Święty zauważa, że nie może być Eucharystii bez kapłaństwa i kapłaństwa bez Eucharystii. Urzędu kapłańskiego nie można sprawować bez kapłana zakotwiczonego w istocie Osoby Chrystusa, która wyraża się najpełniej w momencie konsekracji chleba i wina podczas Mszy św. Ten fakt za każdym razem na nowo zadziwia najwyższą pokorą miłości Boga do człowieka i jest nieustannym przypomnieniem wartości kapłaństwa jako sakramentu ustanowionego wraz z Eucharystią w Wieczerniku, podczas Wieczerzy paschalnej, kiedy to z ust Chrystusa Jego uczniowie usłyszeli znamienne: „To czyńcie na Moją pamiątkę”. Wtedy to Boski Mistrz „położył pieczęć eucharystyczną na ich misji, jednocząc ich ze sobą w sakramentalnej Komunii” - pisze Ojciec Święty.
Niezwykły jest więc dar kapłaństwa zarówno dla samych kapłanów, jak i dla wiernych, którym kapłan przybliża, unaocznia i uwiarygodnia Chrystusa. My, kapłani, powinniśmy być nieustannie tego świadomi, czy to celebrując Eucharystię, czy apostołując, bo swoją postawą dajemy świadectwo Jezusowi i o Jezusie.
Ojciec Święty zauważa także, że liczba kapłanów nie jest wystarczająca, że w niektórych częściach świata „szeregi kapłanów przerzedzają się wobec niewystarczającej wymiany pokoleń”. Któż bardziej ma troszczyć się o to, jeśli nie sami kapłani, rozumiejący tę zaszczytną zarazem misję, mogący bezpośrednio pociągnąć młodych i otwartych na działanie Boga i mający możliwość ukazania im miłości Bożej przez sprawowanie Eucharystii. Stąd apel Papieża o szczególną opiekę nad ministrantami, którzy „stanowią niejako kolebkę powołań kapłańskich”, a także o sprzyjającą rozwojowi powołań atmosferę we wspólnotach parafialnych i środowiskach rodzinnych.
Ojciec Święty powierza na koniec kapłanów i ich służbę Maryi - Matce kapłanów, by upraszała dla nich łaskę nieustannego zdumienia Tajemnicą Miłości złożoną w ich rękach, by upraszała także liczne i święte powołania kapłańskie.
Pochylam się ze czcią i wzruszeniem nad tekstem listu Ojca Świętego, tak lapidarnie, a zarazem tak głęboko wykładającego całą teologię kapłaństwa w jej teorii i praktyce. Ten 25. już wielkoczwartkowy List Jana Pawła II do kapłanów, poparty jego doświadczeniem kapłańskim jeszcze z czasów krakowskich, sam w sobie jest świadectwem życia Chrystusowego kapłana, świadomego wielkości daru, jaki został mu ofiarowany. My, kapłani, niezwykły zaiste mamy przykład i niezwykłego nauczyciela. Słuchajmy jego głosu, tak cennego, bo przemawiającego do nas językiem naszego domu i Kościoła - konkretnym, podpowiadającym możliwe do realizacji kroki duszpasterskie - i z ojcowską miłością rozumiejącego wszystkie sprawy, z którymi się zmagamy.
List ten, odczytany przez wiernych świeckich, także ich uczy poprawnego stosunku do kapłaństwa i kapłanów, z ludzi wziętych, jednak Bogu przeznaczonych.
List Ojca Świętego koresponduje też z międzynarodowym kongresem, jaki będzie miał miejsce w dniach 18-22 października br. na Malcie, a którego temat brzmi: Kapłani, kowale świętych trzeciego tysiąclecia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

2026-08-09 18:50

[ TEMATY ]

transmisja

ks. Krzysztof Herbut

Kraków‑Łagiewniki

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. kan. Krzysztof Herbut

Ks. kan. Krzysztof Herbut

– „Jezu, ufam Tobie” oznacza: nie ufam sobie, lecz pozwalam prowadzić się Chrystusowi – powiedział ks. kan. Krzysztof Herbut podczas Mszy św. transmitowanej 9 sierpnia przez TVP 1 z sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Eucharystii w kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia przewodniczył proboszcz parafii św. Anny w Ząbkowicach Śląskich. Była to kolejna sierpniowa liturgia sprawowana w Łagiewnikach przez kapłana diecezji świdnickiej.
CZYTAJ DALEJ

Polskie akcenty w sercu Castel Gandolfo. Niezwykłe miejsce, które trzeba odwiedzić

2026-08-09 20:05

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Adobe Stock

Przez dekady Castel Gandolfo służyło papieżom jako miejsce letniego odpoczynku i modlitwy. Dziś te wyjątkowe wnętrza są otwarte dla pielgrzymów i turystów z całego świata. Co ciekawe, w pałacowych murach odnajdziemy niezwykle mocne i wzruszające polskie akcenty.

Rezydencja w Castel Gandolfo to miejsce o bogatej historii i szczególnym duchowym klimacie. Przebywali tu m.in. św. Jan XXIII, św. Paweł VI, a także św. Jan Paweł II, dla którego pałac w Górach Albańskich był ucieczką od rzymskich upałów i miejscem spotkań z ludźmi z całego świata.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję