Reklama

Ryby

Pasiaste łakomczuchy

Niedziela Ogólnopolska 12/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ten wczesnowiosenny poranek na pewno nie zachęcał do wędkowania. Stalowe chmury unoszące się nisko nad ziemią, deszcz i przenikliwy wiatr dawały się mocno we znaki. Otulony w sztormową kurtkę, schowany za pniem grubej olszyny, obserwowałem spławik miotany porywami wiatru na falach jeziora. Chwilami trudno było rozróżnić, czy to już „branie”, czy tylko walka kolorowego piórka z żywiołem. W pewnym momencie tańczący spławik nagle skrył się pod wodę, kierując żyłkę w stronę brzegu. Chwila odczekania - i zacięcie bez większego przekonania. Tak nie bierze duża ryba. Rzeczywiście, na haczyku obok nadgryzionego robaka wisi mały, może 7-centymetrowy jazgarz. Sukcesu jeszcze nie ma, ale coś zaczęło się dziać na łowisku. Świeża przynęta i - kolejny rzut w stronę przybrzeżnej kępy podwodnych traw.
W międzyczasie wiatr jak gdyby przepędził deszczowe chmury, gdzieś w dali ukazał się skrawek błękitnego nieba.
Po kilkunastu minutach - znowu szybkie i zdecydowane branie, w efekcie - 15-centymetrowy okoń. Kolejny rzut i zanim przynęta opadła na określoną głębokość, znalazła się w pyszczku następnego łakomczucha. Taka zabawa trwała prawie godzinę, widocznie na łowisko przywędrowało większe stado okoni.
Znudzony ciągłym podrywaniem wędki, nie zauważyłem, że tym razem branie było trochę inne: kilka typowych „papek”, zdecydowane zanurzenie spławika i ucieczka w stronę toni jeziora, na głębinę. Wysnuwająca się z kołowrotka żyłka i jej naprężenie zwiastowały większą sztukę. Nie pomyliłem się, walka z rybą i holowanie trwały prawie 10 min. W efekcie do siatki trafił ponadkilogramowy, pięknie ubarwiony, pasiasty „garbus”. Dziękuję św. Franciszkowi za takie trofeum. Warto było trochę zmoknąć i w zimnej aurze poobcować z przyrodą. Dla wytrawnego wędkarza nie ma złej pogody i złych warunków do spotkania z rybą i podziwiania piękna dzieł Stwórcy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy nieobecność na Mszy św. w święto zniesione to grzech?

2026-10-02 21:01

[ TEMATY ]

święto

UPJPII

Joanna Popławska/Niedziela

Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.

Podziel się cytatem Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Gametti opuszcza Watykan

2026-10-03 12:23

[ TEMATY ]

nominacja

Vatican Media

Kard. Mauro Gambetti

Kard. Mauro Gambetti

Leon XIV powierzył kard. Mauro Gambettiemu kierowanie archidiecezją Chieti-Vasto w Abruzji. 61-letni franciszkanin konwentualny zastąpi abp. Brunona Forte, który stał na czele tamtejszego Kościoła od 2004 r. Nominacja oznacza zakończenie ważnego etapu posługi kard. Gambettiego w Watykanie, gdzie był m.in. archiprezbiterem Bazyliki św. Piotra, podaje Vatican News.

Kard. Gambetti pełnił w Watykanie trzy ważne funkcje: był archiprezbiterem Bazyliki św. Piotra, przewodniczącym Fabryki św. Piotra oraz wikariuszem generalnym Jego Świątobliwości dla Państwa Watykańskiego.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny

2026-10-03 21:13

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.

Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję