Reklama

Sursum corda

10 lat konkordatu

Niedziela Ogólnopolska 32/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

28 lipca br. minęło 10 lat od podpisania konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską. Miałem szczęście być obecny na uroczystości podpisania tej umowy przez przedstawicieli rządu polskiego i Stolicy Apostolskiej w 1993 r. Był to piękny moment i, jak widać z perspektywy czasu, bardzo Polsce potrzebny. Wreszcie, po latach wahań i krzywd wyrządzonych polskim katolikom, wzajemne stosunki między państwem a Kościołem zostały prawnie uregulowane.
Konkordat (łac. concordia - zgoda i przyjaźń) jest przede wszystkim umową dotyczącą społeczności katolickiej, w tym również hierarchii, duszpasterzy i instytucji katolickich. Jest to swoiste zabezpieczenie swobodnego funkcjonowania ludzi wierzących w danym społeczeństwie, ale też zagwarantowanie pewnych praw dotyczących wolności religijnej. Wprawdzie inne wyznania religijne nie występują w umowie konkordatowej, ale państwo polskie zabezpieczyło dla nich równe prawa.
Każde demokratyczne państwo ma obowiązek zagwarantować wolność w wyznawaniu wiary, wolność funkcjonowania duszpasterstwa i całego życia religijnego. Konkordat sprawia, że ludzie wierzący czują się bezpieczniej w państwie, bowiem ustawa ta stanowi większe i poważniejsze zabezpieczenie praw wspólnoty katolickiej zarówno w części hierarchicznej, strukturalnej, jak i praw zwykłych katolików. Istnieje wprawdzie ustawa sejmowa regulująca stosunki między państwem a Kościołem, ale konkordat jest zabezpieczeniem międzynarodowym. Ustawę państwową bardzo łatwo zmienić; wystarczy, że w danym czasie większość będzie stanowiła opcja ateistyczna. Zmiana konkordatu wymaga natomiast zabiegów na forum międzynarodowym.
Poprzedni konkordat, obowiązujący w okresie międzywojennym, został po wojnie jednostronnie zerwany przez władzę ludową. Nową umowę konkordatową zaczęto przygotowywać dopiero pod koniec lat 80., po upadku władzy komunistycznej. Podpisano ją w 1993 r., ale - jak wiemy - dopiero po pięciu latach od tej daty - tj. w 1998 r. - konkordat mógł być ratyfikowany. Postkomunistyczna koalicja, która przejęła wówczas władzę w państwie, skutecznie blokowała ten proces.
Aż dziw bierze, że opór ze strony komunistów w Polsce był tak duży, i to w czasie, gdy na Stolicy Piotrowej zasiadał Papież Jan Paweł II... Raz po raz różni "mędrcy" wypowiadali tak fałszywe opinie w tej sprawie, że koniecznością było włączenie się do obrony stanowiska Kościoła. Na łamach tygodnika Niedziela ukazało się w tym czasie ok. 100 artykułów broniących konkordatu. Były to w większości artykuły ks. prof. dr. hab. Wojciecha Góralskiego, które wyjaśniały wiele problemów i kontrowersyjnych kwestii.
Dzisiaj, po 10 latach obowiązywania konkordatu w Polsce, okazuje się, że ułatwia on życie katolikom i wszystkim obywatelom. Wszelkie nagonki organizowane przez "specjalistów" z czasów komunistycznych i ich agresywna kampania propagandowa nie przeszkodziły w doprowadzeniu do jego podpisania. Kościół nie cieszy się przecież - jak wcześniej sugerowano - jakimiś nadzwyczajnymi przywilejami. Konkordat jest bowiem potwierdzeniem demokracji państwa. Stąd, z jednej strony cieszymy się z 10. rocznicy podpisania konkordatu, a z drugiej - mamy żal do tych, którzy przez 5 lat nie chcieli dopuścić do jego ratyfikowania. Bogu dzięki, że sytuacja się ustabilizowała, a umowa konkordatowa jest obecnie gwarantem prawa katolików oraz ludzi innych wyznań do zwyczajnego funkcjonowania w życiu społecznym i politycznym.
Dziękujmy Panu Bogu za tych, którzy włożyli dużo wysiłku i wytrwale pracowali, by konkordat był przygotowany, podpisany i ratyfikowany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Jestem dumny z bycia katolikiem”. Papież inspiruje Francuzów

2026-09-30 08:48

[ TEMATY ]

świadectwo

Leon XIV we Francji

Vatican Media

„Dzięki wierze mogę iść naprzód i odnajdywać Jezusa wszędzie” – mówi 25-letni Jason, młody francuski katolik i absolwent studiów biznesowych. Podkreśla, że wiara pomaga mu przechodzić przez trudności, a spotkanie z Leonem XIV odczytuje jako wezwanie, by młodzi nie bali się głosić Ewangelii również poprzez codzienne życie.

Jason urodził się w Manchesterze, ale dorastał we Francji w katolickiej rodzinie. Przyznaje, że bycie młodym praktykującym katolikiem nie zawsze jest łatwe. Wsparciem jest dla niego wspólnota młodych, którzy co tydzień spotykają się, by rozmawiać o Jezusie i wierze.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie Leona XIV (nie tylko) dla Francji

2026-09-29 09:59

[ TEMATY ]

przesłanie

Leon XIV we Francji

dla Francji

Vatican Media

Papież Leon XIV we Francji

Papież Leon XIV we Francji

Czterodniowa podróż Ojca Świętego do Francji przyniosła słowa skierowane nie tylko do francuskich katolików. Od Paryża przez Lourdes po Metz Papież mówił o godności człowieka, młodych, cierpieniu, misji Kościoła, pokoju i pojednaniu. Dziesięć szczególnie mocnych wezwań tworzy swoisty „dekalog”, który może stać się wskazówką nie tylko dla wierzących, ale także dla społeczeństw, narodów i tych, którzy decydują o ich przyszłości.

Już pierwszego dnia, w siedzibie UNESCO, Leon XIV postawił pokój w centrum swojej podróży. „Najstraszliwszym spośród «dzieł człowieka» jest wojna” - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Polska matka to lepiej ogarnia

2026-09-30 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Jak już wiemy po tych 33 miesiącach, możliwości „uśmiechniętej Polski” są nieograniczone. Można obiecać żołnierzowi kurtkę, stanąć z nim do zdjęcia, powiedzieć o mrozie na granicy i o tym, że wreszcie ktoś o niego zadbał. Czyżby?

Dziś rządzący z tematu obronności robią argument dosłownie na wszystko: na budżet, na podatki, niespełnione obietnice, fałszywie pojęta lojalność i na wyciszanie afer. Można nagrać setki wywiadów o SAFE i liczyć na sondażowe „zjednoczenie wokół flagi”, w końcu strach jest wygodną podporą. Na tle strachu każdy gest wygląda jak troska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję