Reklama

"Wrocławski Dom Ziarna"

Niedziela Ogólnopolska 13/2003

Wojciech Mścichowski

Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu

Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Oto jestem - poślij mnie"

Reklama

Spotykając na ulicy młodych ludzi w sutannach, zastanawiamy się często, jacy będą, a może jacy powinni być kapłani XXI wieku. Odpowiedź wydaje się prosta: To zależy od tego, jak naszych dorastających synów uformujemy w rodzinach, a także jak ziarno Bożego powołania wypielęgnują w nich opiekunowie duchowni i profesorowie seminarium. Zanim kapłan w dniu święceń powie z wiarą i pełną odpowiedzialnością: "Oto jestem - poślij mnie", przejdzie długą i niełatwą drogę, prowadzącą przez kaplicę, sale wykładowe, bibliotekę, refektarz, nauczy się pokory, inaczej spojrzy na swoje życie i otaczający świat.
Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne we Wrocławiu na Ostrowiu Tumskim od zawsze stanowiło źrenicę wrocławskiego Kościoła.
To najstarsze na ziemiach polskich seminarium duchowne powołano do życia w 1565 r. W 2002 r. uroczyście obchodzono 300-lecie Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, którego integralną część stanowi MWSD, a także 55. rocznicę działalności uczelni po II wojnie światowej. W powojennej historii mury Seminarium opuściło ponad 1600 kapłanów głoszących słowo Boże zarówno w archidiecezji, w kraju, jak i na misjach w świecie. Obecnie seminaryjną wspólnotę stanowi ponad 170 alumnów, tworzących wraz z rektorem, całym senatem, opiekunami duchownymi i profesorami jedną rodzinę. Trud "przygotowania ziarna do siewu" ponosi 82 profesorów i wykładowców. W tych ponad 100-letnich murach młodzi ludzie gruntują swoje powołanie, poznają radości i troski życia, uczą się żyć z Bogiem, dla Boga i przez Boga dla ludzi. Wrocławską Alma Mater dwukrotnie odwiedzał Ojciec Święty Jan Paweł II, a także Prymas 1000-lecia kard. Stefan Wyszyński i wiele znanych osobistości Kościoła, świata polityki i kultury. Niewątpliwie swoje Matczyne spojrzenie zostawiła tu Matka Boża Częstochowska podczas peregrynacji kopii Jej Cudownego Obrazu w 1994 r.
Cykl studiów w seminarium trwa 6 lat. Pierwsza formacja odbywa się w wymodlonym przez kard. Henryka Gulbinowicza tzw. Annus Propedeuticus, mieszczącym się w odległym o ok. 50 km od Wrocławia pocysterskim opactwie w Henrykowie. Tutaj, z dala od gwaru wielkiego miasta, alumni, którzy pierwszy raz przekraczają bramy, czując Bożą wolę, ale jeszcze nie wiedząc, co ich czeka, znajdują doskonały klimat do wyciszenia i kontemplacji, nabierają nawyków czytania, organizacji codziennego życia, poznają ogólną metodologię nauk, historię Kościoła. Następny rok - już we Wrocławiu - poświęcony jest filozofii, a kolejne 4 lata teologii.
Każdy dzień rozpoczyna się modlitwą, stąd kaplica seminaryjna jest najważniejszym i najczęściej odwiedzanym miejscem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kaplica

A właściwie trzy kaplice. Tutaj króluje Jezus jako Najwyższy Kapłan i Maryja zawsze pomagająca na drogach wiary. W ołtarzu głównym znajdują się relikwie św. Piusa X, patrona Seminarium, oraz tryptyk przedstawiający chrzest Pana Jezusa w Jordanie i sceny z życia Chrystusa. Nad tryptykiem, w centralnym punkcie - obraz Matki Bożej Częstochowskiej. W tym miejscu alumni przekazują Bogu najskrytsze prośby, proszą o pomoc, gdy przychodzą chwile rozterki, mogą się wyżalić, ukoić swoją tęsknotę. Tutaj o każdej porze spotyka się młodych ludzi pogrążonych w modlitwie. W innych kaplicach alumni, adorując Najświętszy Sakrament, uczą się w ciszy "przytulać do Jezusa" i w ciszy z Nim rozmawiać. Podczas tegorocznego Wielkiego Postu z inicjatywy alumnów V roku w sobotnio-niedzielne noce w kaplicy Oratorium Miłosierdzia Bożego prowadzone są całodobowe czuwania i odbywa się modlitewna adoracja w intencji pokoju na świecie.

Kuchnia i refektarz

Reklama

To miejsca, do których najprędzej i bezbłędnie trafiają młodzi kandydaci. Tu zawsze jest radośnie, chociaż dominujący nad salą jadalną krucyfiks i spoglądające ze ścian postacie świętych patronów mobilizują do podniosłego nastroju. Alumni według ustalonych dyżurów wykonują wszelkie prace pomocnicze. Obok refektarza - kuchnia, miejsce o tyle ważne, że studenci hołdują zasadzie: "Nie musi być mało, byle było dobre". Tutaj od wielu lat swoją posługę pełnią Siostry Jadwiżanki, a jest to praca niełatwa, trwająca od wczesnego świtu do nocy.

Sport i rekreacja

Jak mówi rektor MWSD - ks. Marian Biskup, 50% sukcesów w późniejszej pracy duszpasterskiej to umiejętność uprawiania sportu i zachęcenie do tego innych. W obecnych czasach, kiedy sport masowy jest wypierany przez inne rozrywki, pozyskanie młodzieży do zdrowej sportowej rywalizacji może stać się metodą nowej ewangelizacji, a osoba duchowna, szczególnie w małych wiejskich parafiach, może zdziałać wiele. Sport czynnie uprawiają także sam Ksiądz Rektor i władze uczelni, a sami alumni nie stronią od sali gimnastycznej, siłowni, basenu, a latem - od sportowego boiska. Warto wiedzieć, że jeden z alumnów wrocławskiego Seminarium - Dawid Ostrowski w zeszłym roku zdobył tytuł mistrza Polski WSD w tenisie stołowym w klasyfikacji indywidualnej. Oprócz tego popularne są tutaj koszykówka i piłka nożna. W tej ostatniej dyscyplinie szczególnie obecny II rok wykazuje specjalne talenty, kompletując drużynę reprezentacyjną do mistrzostw Polski WSD.

Kultura

Chociaż każdy dzień wypełniony jest szczelnie zajęciami, alumni znajdują czas na wykorzystanie swoich talentów, zainteresowań, nieobce jest im kino, teatr, opera, śledzą bieżące wydarzenia kulturalne. Trzeba tutaj wyraźnie podkreślić, że żyjąc w swoim specyficznym środowisku, otwarci są na problemy miasta, regionu i kraju.
Jeden z diakonów, zapytany, jak ocenia czas spędzony w seminarium, odpowiedział: "To czas niezmarnowany. Przychodząc tutaj, marzyłem o sukcesie, teraz, działając we wspólnocie, myślę, jak pomagać zbawiać się innym, a przez to zbawiać siebie. Życie nauczyło mnie pokory i uległości, pełnego zawierzenia Bogu. Jestem dumny ze swego powołania i nie wstydzę się koloratki, przyjąłem bowiem zasadę: «Gdzie nie chcesz iść w sutannie, tam nie powinieneś iść wcale», a iść muszę tam, gdzie posyła mnie Pan".
Doskonałą skarbnicą wiedzy o życiu wrocławskiej wspólnoty seminaryjnej jest wydany w 2002 r. przez Metropolitalne Wyższe Seminarium Duchowne okolicznościowy kolorowy album. Historia, dzień dzisiejszy, wspomnienia, dane statystyczne, a także wspaniały serwis fotograficzny stanowią prawdziwą ucztę dla ducha i perełkę wśród tego typu wydawnictw.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Reguły języka katolika. Ortografia słownictwa religijnego

[ TEMATY ]

język polski

Andrzej Sosnowski

Adobe Stock

Język religijny to ważna część polskiego dziedzictwa kulturowego. Choć jest obecny w codziennym życiu wierzących, wielu z nas ma trudności z poprawnym zapisem terminów związanych z chrześcijaństwem. Pisownia słownictwa religijnego opiera się na kilku prostych zasadach, które warto znać, by unikać błędów. Jednym z kluczowych elementów jest stosowanie wielkich i małych liter. Norma jest stosunkowo prosta: co do zasady wielką literą piszemy to, co odnosi się bezpośrednio do Boga, osoby Jezusa Chrystusa lub innych świętych postaci. O szczegółach i wyjątkach chrześcijańskiej lingwistyki poniżej.

Słownictwo religijne obejmuje sferę sacrum. Nic więc dziwnego, że wielokrotnie użytkownicy języka, by wyrazić szacunek dla wartości duchowych, które stoją za religijnymi terminami czy nazwami, stosują wielkie litery. Często są to jednak nieuzasadnione zachowania. Normy stosowania określonych form reguluje bowiem państwowa instytucja – Rada Języka Polskiego. To kolegialne ciało złożone z wybitnych polskich językoznawców, którzy ujednolicili pisownię słownictwa religijnego. Za pożądane uznali ograniczenie użycia wielkiej litery, jednak z zachowaniem możliwości jej zastosowania ze względów grzecznościowych, emocjonalnych lub dla podkreślenia szczególnej ważności. Eksperci w dziedzinie normy ortograficznej konsultowali swoje propozycje rozstrzygnięć z Radą Naukową Konferencji Episkopatu Polski oraz z Komisją ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Niesamowita święta Rita

22 maja 1628 r. jest dniem wyjątkowo gorącym. W niewielkim kościele wypełnionym pielgrzymami robi się duszno, wręcz nie do wytrzymania, właśnie w chwili, gdy odczytywany jest dekret papieski gloryfikujący świętą. Ciżba napiera na siebie z coraz większą wrzawą i jest tylko krok od bójki. Niespodziewanie zmarła otwiera oczy i kieruje je w stronę wiernych... Zapada absolutna cisza

Umbryjska Cascia od wieków przyjmuje rzesze pielgrzymów i jest świadkiem licznych cudów dokonywanych za wstawiennictwem tej, dla której nie ma spraw beznadziejnych. Św. Rita nieustannie wygrywa w rankingach świętych – we Włoszech ustępuje jedynie św. Antoniemu – a wszystko dzięki skuteczności w największych nawet problemach. Do niej zwracają się o pomoc ludzie dotknięci ciężkimi doświadczeniami, problemami małżeńskimi, matki – także te oczekujące potomstwa czy mające problem z poczęciem dziecka, ale również osoby poniżane, samotne, chore na raka i ranne. Dzięki Ricie wiele małżeństw wybaczyło sobie zdradę małżeńską, wielu podjęło terapię antyalkoholową, a kobiety, które przez lata roniły, urodziły zdrowe dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Polka ranna w ataku w Modenie nadal w poważnym stanie

2026-05-21 22:24

[ TEMATY ]

Włochy

pixabay.com

Jako wciąż poważny określili lekarze stan 53-letniej Polki, która została ranna w Modenie na północy Włoch, gdzie w sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę osób. Kobieta mieszkająca od dawna we Włoszech przebywa na oddziale intensywnej terapii - podał w czwartek miejscowy oddział służby zdrowia.

„Stan kliniczny jest stabilny, ale nie pozwala jednak jeszcze na określenie rokowań” - zaznaczono w komunikacie oddziału państwowej służby zdrowia w Modenie, gdzie kobieta przebywa od sześciu dni w szpitalu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję