Reklama

Z internetu

"Rzymski", a nie "moskiewski"

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

16 i 17 października na kanale rosyjskiej TVS pokazano film Eugeniusza Kisielowa pt. Papież rzymski, przygotowany na obchody 24. rocznicy wyboru Jana Pawła II na Stolicę Piotrową. Ten dwuodcinkowy film emitowano przez dwa kolejne dni. Dzięki temu widzowie rosyjscy mogli dowiedzieć się o Papieżu prawie wszystkiego. Recenzent filmu - Władimir Platonow stwierdza, że Jan Paweł II przez cały czas trwania swojego pontyfikatu wyraża wielkie pragnienie przyjazdu do Rosji. Chyba właśnie w tym celu utworzono tam cztery rzymskokatolickie diecezje, a arcybiskup katolicki Moskwy Tadeusz Kondrusiewicz w imieniu swoich wiernych zaprosił Jana Pawła II do Rosji.
Papież ten odwiedził praktycznie wszystkie państwa byłego ZSRR, graniczące z Rosją, z wyjątkiem Białorusi. Lecz Moskwa, spadkobierczyni Bizancjum, nazywana dziś Trzecim Rzymem, nie kwapi się do spotkania z Biskupem starego Rzymu w kremlowskim soborze Zaśnięcia Najświętszej Maryi Panny. Rosyjski Kościół prawosławny i jego Patriarcha widzą w Papieżu rzymskim jedynie Patriarchę Zachodu równego wszystkim innym...
Platonow zauważa, że w filmie tym pokazano historię życia polskiego kapłana, który został papieżem. W pewnym sensie film ten poświęcony jest historii Polski i polskiemu patriotyzmowi, który cechuje obecnego Papieża. Autor filmu - Eugeniusz Kisielow - sam określił to następująco: "Żeby do końca zrozumieć tego człowieka - Jana Pawła II - należy pamiętać, że dawniej nazywał się on Karol Wojtyła, że był Polakiem z krwi i kości. Był nie tylko zwierzchnikiem Kościoła rzymskokatolickiego, lecz także polskim politykiem, polskim poetą, polskim filozofem, polskim patriotą, polskim aktorem, grającym główne role w sztukach afirmujących narodowego ducha polskiego, polską ideę narodową".
W ciągu całego filmu Eugeniusz Kisielow mówi o Papieżu w czasie przeszłym. Podsumowuje on jego pontyfikat, jakby się z nim żegnał. Sam przechadza się z nim po ogrodach Watykanu, pije cappuccino we włoskiej kawiarni. Z Italii łatwo przenosi się do Polski, gdzie spaceruje po historycznych miejscach związanych z życiem Papieża - w Wadowicach i Krakowie.
Wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową oznacza - według filmu Kisielowa - że polityczne kręgi Zachodu, a zwłaszcza USA, postanowiły wysunąć na tron papieski Polaka, który miał się stać sztandarem, symbolem oporu polskiej opozycji politycznej i Niezależnego Związku Zawodowego "Solidarność". Dzięki temu wszyscy zobaczyli bezpośredni związek Papieża z Polską (www. religio. ru).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść pochodzi z roku 1946]

[ TEMATY ]

nowenna

św. Małgorzata Maria Alacoque

Adobe Stock

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Nowenna rozpoczyna się od 5 października.

CZYTAJ DALEJ

Święty z plecakiem

Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.

Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
CZYTAJ DALEJ

Masz w sobie złość? Powiedz o niej Bogu na Różańcu

2026-10-12 21:00

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

pexels.com

Wiara nie polega na udawaniu przed Bogiem, że nic nas nie boli. Możemy przynieść Mu także gniew, rozczarowanie i poczucie niesprawiedliwości. Pod krzyżem uczymy się, co zrobić z emocjami, których sami nie potrafimy uporządkować.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję