Reklama

Na tropach sensu

Powikłania z uwikłania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O tym, że Polska Rzeczpospolita Ludowa - jak i inne kraje tzw. demokracji ludowej lub socjalistycznej - miała ograniczoną suwerenność, wiedzą już dzieci. Przynajmniej powinny wiedzieć, aby nie urazić pamięci o I sekretarzu KC KPZR - tow. Leonidzie Breżniewie i jego doktrynie. Nie mówiąc już o nieugiętym chorążym pokoju - generalissimusie Józefie Stalinie. Naturalną konsekwencją takiego stanu była ścisła współpraca z wielkim radzieckim bratem - dla dobra postępowej ludzkości, oczywiście. Na wszelkich polach. A pól, poletek i specjalizacji było bez liku - tych efektownie eksponowanych i tych mniej lub wcale. Co się zbierało na niektórych niwach, wiedzą tylko nieliczni. I przepastne archiwa. W centrali. W placówkach lokalnych jest ich jakby mniej. Poginęły. Ot, taki słowiański bałagan, który trzeba wziąć za pysk i wsadzić w kaganiec Unii Europejskiej - co postulował niedawno ostatni I sekretarz lokalnej partii komunistycznej, zwanej PZPR, nie zważając na to, iż może urazić swoich niedawnych słowiańskich kolegów ze Wschodu. Tam zaś rozmamłania jakby mniej. A w niektórych miejscach wcale. Odważny więc chłop. I inteligent. Robotniczy. W końcu partia była robotniczą, z nazwy.
Wróćmy jednak do akt. Największy rozgardiasz, jak się okazało, zapanował w teczkach niezdyscyplinowanych tajnych służb. Chłopców ogarnął taki ziąb transformacji ustrojowej, że musieli docieplić, paląc ogniska. A ponieważ pod ręką były przeróżne papierzyska, to i spopieliło się co nieco. Podobno szczególnie akta IV departamentu SB, zajmującego się inwigilacją i destabilizacją Kościoła rzymskokatolickiego. "Podobno szczególnie" - ponieważ chodzą wieści, iż ktoś jednak dysponuje oryginałami czy duplikatami "kwitów" i gdy przychodzi potrzeba, "kupuje" za nie stosowny towar. Czy usługę. I stąd - być może - biorą się zdumiewające i gorszące zjawiska w miejscach najmniej spodziewanych..., a także cudowne nawrócenia. Na antyteizm.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozpoczęła się czwarta podróż zagraniczna papieża Leona XIV - do Hiszpanii

2026-06-06 08:02

[ TEMATY ]

podróż apostolska

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Po 15 latach od ostatniej papieskiej wizyty Hiszpania znów przyjmuje Następcę Piotra. Od dziś do piątku 12 czerwca Leon XIV odwiedzi Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie. W stolicy spotka się z rodziną królewską, władzami, ubogimi i młodzieżą, w Barcelonie dokona inauguracji najwyższej wieży bazyliki Sagrada Família, a na Wyspach Kanaryjskich skieruje uwagę na dramat migracji i przypomni o godności każdego człowieka.

Już o godzinie 8.00 wylotem z lotniska w Rzymie rozpoczyna się czwarta zagraniczna podróż apostolska Leona XIV. Celem jest Hiszpania.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Bliższy mi, niż ja sam sobie. Gospodarz mnie samego

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Fot. Graziako

Jasna Góra, Kaplica Serca Pana Jezusa (Kaplica Jabłonowskich)

Jasna Góra, Kaplica Serca Pana Jezusa (Kaplica Jabłonowskich)

Serce Jezusa, świątynio Boga; przybytku Najwyższego… Na pierwszy rzut oka te dwa wezwania wydają się mówić zasadniczo o tym, co już rozważaliśmy dwa dni temu, zatrzymując się przy prawdzie o nieskończonym majestacie Serca Jezusowego.

Oto ludzkie serce Zbawiciela mieści w sobie majestat Boga, a dla nas staje się obietnicą i rękojmią, że i nasze serca mogą tego doświadczyć. I rzeczywiście, nazwanie Najświętszego Serca „świątynią Boga” i „przybytkiem Najwyższego” mówi o zamieszkiwaniu Bożej obecności w sercu Człowieka z Nazaretu i w naszych sercach. Wezwania te zdają się jednak akcentować przede wszystkim stałość tego zamieszkania i obecności. Świątynia to przecież miejsce oddane Bogu na własność. Nie jest tu gościem, ale gospodarzem z pełnią praw przysługujących Mu z tego tytułu.
CZYTAJ DALEJ

Mozambik: zmarł biskup napadnięty w swej rezydencji

2026-06-06 18:13

[ TEMATY ]

biskup

Mozambik

Adobe Stock

W wyniku postrzałów w klatkę piersiową podczas nocnego wtargnięcia do jego rezydencji przez osoby, których liczba nie została jeszcze ustalona zmarł 5 czerwca biskup diecezji Quelimane i administrator apostolski archidiecezji Beira w Mozambiku Osório Citora Afonso.

Informację tę podało dziś w komunikacie oficjalnym Kolegium Konsultorów diecezji. Nie są znane motywy zbrodni. Krajowa Służba Śledcza Mozambiku (Sernic) wszczęła dochodzenie w celu zidentyfikowania sprawców. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Mozambiku (CEM), biskup Inácio Saúre, potwierdził śmierć, nie podając jednak żadnych informacji na temat jej przyczyn. Prezydent Mozambiku, Daniel Chapo, wyraził „głębokie ubolewanie i konsternację”, określając śmierć biskupa jako „nieodwracalną stratę dla społeczeństwa mozambickiego i wspólnoty chrześcijańskiej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję