Reklama

Łagiewniki czekają na Papieża

Bóg jest miłością

Niedziela Ogólnopolska 32/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

JERZY GRUCA: - Słyszałem, że inicjatywa zbudowania pięknej Bazyliki w

Łagiewnikach wyszła od Ojca Świętego Jana Pawła II. Pracował on w latach niemieckiej okupacji Polski jako robotnik w pobliskim kamieniołomie "Solvay". Często przychodził tutaj do kaplicy na modlitwę. Wiele się mówi, że najważniejszym punktem programu sierpniowej papieskiej pielgrzymki do Ojczyzny będzie wizyta w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach.
S. ELŻBIETA SIEPAK ZMBM: - Niewątpliwie najważniejszym punktem sierpniowej papieskiej pielgrzymki do Ojczyzny będzie Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach. Ojciec Święty już po raz drugi przybędzie do tego miejsca, tym razem, by poświęcić nową świątynię. Ojciec Święty pragnie przyjechać do tego sanktuarium, by jeszcze raz zwrócić uwagę świata na dar Boga dla naszych czasów, jakim jest orędzie Miłosierdzia przekazane przez św. s. Faustynę. Orędzie to - jak sam wyznał w czasie pierwszej pielgrzymki do Łagiewnik - było mu zawsze bliskie, stąd zabrał je na Stolicę Piotrową i kształtuje ono obraz jego pontyfikatu. Słyszał o nim już w czasie II wojny światowej, gdy jako robotnik pobliskiego "Solvayu" przychodził do klasztornej kaplicy naszego Zgromadzenia. Po wojnie już jako kapłan celebrował tu uroczyste nabożeństwa ku czci Miłosierdzia Bożego i głosił homilie o tym największym przymiocie Boga. W latach 60., gdy był pasterzem archidiecezji krakowskiej, przeprowadził proces informacyjny o życiu i cnotach s. Faustyny i akta przesłał do Rzymu, by tam przeprowadzono proces beatyfikacyjny. 18 kwietnia 1993 r. na Placu św. Piotra w Rzymie sam dokonał aktu beatyfikacji, a 30 kwietnia 2000 r. zaliczył s. Faustynę do grona świętych.
Ojciec Święty przyjeżdża więc do miejsca, które jest mu dobrze znane od lat młodości i bliskie ze względu na dar św. s. Faustyny i orędzie Miłosierdzia, które przekazała. Już w czasie pierwszej pielgrzymki do tego sanktuarium w 1997 r. dziękował Panu Bogu, że mógł spełnić żądania Pana Jezusa przekazane przez św. s. Faustynę i ustanowić święto Miłosierdzia Bożego dla Polski, a w 2000 r. uczynił to dla całego Kościoła. Wtedy u progu trzeciego tysiąclecia Ojciec Święty Jan Paweł II zawierzył Miłosierdziu Bożemu swoje Piotrowe posługiwanie, wszystkie troski Kościoła i ludzkości. Wtedy także podpisał makietę rozbudowywanego Sanktuarium w Krakowie Łagiewnikach.

- Od tamtej pierwszej papieskiej wizyty w Sanktuarium minęło 5 lat i w dużej części to, co Ojciec Święty oglądał wtedy na makiecie, zobaczy tu na miejscu - już zrealizowane.

- Tak. Przyjeżdża poświęcić górny kościół nowej świątyni, który pomieści ok. 5 tys. osób. Świątynia od strony architektonicznej ma kształt owalu i przypomina - jak mówi projektant prof. Witold Cęckiewicz - okręt podwodny, który zmierza do morskiej latarni, czyli nietypowej, wolno stojącej 77-metrowej wieży, która widoczna z daleka nie tylko wskazuje to miejsce, ale także stanowi obiekt widokowy, skąd oglądać można piękną panoramę Krakowa i okolic. W moim odczuciu świątynia ma także znaczenie symboliczne: przypomina arkę Noego. Jak w arce znalazła ocalenie cała rodzina Noego i wszystko, co w niej się znalazło, tak dzisiaj - w dobie potopu moralnego - zostaną ocaleni ci, którzy z ufnością zwrócą się do Miłosierdzia Bożego. Ta świątynia jest znakiem tego daru Boga, jakim jest orędzie Miłosierdzia.
Wystrój świątyni oparty jest na elemencie promieni z obrazu Jezusa Miłosiernego, namalowanego według wskazań s. Faustyny przekazanych na podstawie objawień. Promieniście ułożony jest drewniany strop kościoła i granitowa posadzka; promieniście też rozchodzi się światło, które z przeszklonego tubusu nad prezbiterium wchodzi do świątyni. Pod obrazem znajduje się tabernakulum w kształcie kuli ziemskiej. Oplata je rozwichrzony krzew, symbolizujący człowieka czy ludzkość miotaną różnymi wiatrami, który przystań i ukojenie znajduje w Chrystusie.
Budowana świątynia jest dwupoziomowa. Na dolnym poziomie będzie 5 kaplic językowych dla pielgrzymów różnych narodowości, którzy przybywają do Sanktuarium, by modlić się i słuchać orędzia o Bożym Miłosierdziu. Te kaplice - w miarę zbieranych funduszy - będą wykańczane po wizycie Ojca Świętego. Także w górnym kościele nie będzie jeszcze ławek, witraży, organów, konfesjonałów, ale będzie to, co jest konieczne dla konsekracji kościoła: wykończone wnętrze i ołtarz.
Obok tej świątyni wybudowana jest w stanie surowym kaplica adoracji Najświętszego Sakramentu, by w tym miejscu także w nocy mogło rozlegać się modlitewne błaganie o Miłosierdzie Boże dla świata. Za tą kaplicą jest budynek z salą amfiteatralną i ciąg handlowo-usługowy.
Ponadto został wybudowany Dom Miłosierdzia, który stanowi duże zaplecze socjalne (gastronomiczno-hotelarskie) i dla pracy apostolskiej, polegającej głównie na świadczeniu miłosierdzia osobom potrzebującym pomocy duchowej i moralnej. Dom Miłosierdzia łączy ze świątynią pasaż, który następnie pozwala przejść do kaplicy zakonnej z łaskami słynącym obrazem Jezusa Miłosiernego i relikwiami św. s. Faustyny.

- W jaki sposób udało się zrealizować w tak szybkim tempie tak wielkie dzieło?

- Z ofiar ludzi z Polski i wielu krajów świata. Były to i są rzeczywiście dary ludzkich serc, dlatego to Sanktuarium jest tak drogie dla wielu tysięcy ludzi, którzy je wznosili przez modlitwy i ofiary pieniężne, wpłacane na konto Fundacji Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, którą powołał metropolita krakowski - kard. Franciszek Macharski. Budowa prowadzona przez Fundację rozpoczęła się we wrześniu 1999 r., a obecnie doprowadzona jest do takiego stanu, że Ojciec Święty może przyjechać i poświęcić górny kościół. Pozostanie jeszcze wiele do zrobienia, m.in. wykończenie kaplic i pozostałych obiektów, a także budowa domu dla kapłanów posługujących w Sanktuarium, droga krzyżowa i plenerowe dróżki św. s. Faustyny.

- Dziękuję za rozmowę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Watykan: Świeccy pracownicy rozczarowani niesprawiedliwym traktowaniem. Urząd Pracy Stolicy Apostolskiej reaguje

2026-01-23 12:33

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican News

Pracujemy, aby nigdy nie dochodziło do sytuacji, w których prawa pracowników są pomijane lub naruszane - podkreśla ks. Marco Sprizzi, przewodniczący Urzędu Pracy Stolicy Apostolskiej (ULSA). W rozmowie z mediami watykańskimi odnosi się do nowego statutu ULSA oraz do niedawnego sondażu Stowarzyszenia Świeckich Pracowników Watykanu (ADLV). W tym badaniu część pracowników Stolicy Apostolskiej wskazała na poczucie niezadowolenia i niewłaściwe zachowania w miejscu pracy.

Jak wyjaśnia ks. Sprizzi, zatwierdzony w grudniu przez Papieża nowy statut ULSA jest wyrazem szczególnej troski o świat pracy w Stolicy Apostolskiej. „Została wzmocniona reprezentatywność oraz misja jedności i promocji Urzędu Pracy, według wizji św. Jana Pawła II i kolejnych papieży” - zaznacza ks. Sprizzi, podkreślając, że nie oznacza to ograniczenia ochrony pracowników, lecz jej dalsze umacnianie „w duchu dialogu i wzajemnego zaufania”.
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz ojca od cudów

2026-01-24 21:27

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasna Góra

o. Melchior Królik

o. Melchior Królik

Ojciec Melchior Królik od 66 lat służy Maryi jako kapłan w Zakonie Paulinów. 24 stycznia obchodził swoją rocznicę święceń prezbiteratu, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Był m.in. definitorem i sekretarzem generalnym zakonu. Przez lata prowadził kronikę jasnogórskiego klasztoru i paulińskiego zakonu. Jest odpowiedzialny za stan zachowania Cudownego Obrazu Matki Bożej, zbiera także materiały dokumentacyjne dotyczące cudów i łask otrzymywanych za wstawiennictwem Maryi. Od prawie 60 lat jest związany z Warszawską Pielgrzymką Pieszą.

– Zawsze Matka Boża była przy mnie, przez całe moje życie. Jako kilkuletni chłopiec zostałem ocalony od hitlerowskich kul i często mówię, że cud życia zawdzięczam Maryi. Gdy obchodziłem 50. rocznicę święceń kapłańskich, napisałem na obrazku:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję