Reklama

Kazanie

Przyjdę do was!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pan Jezus mówi do swoich uczniów

jak do dzieci: "Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was!". Tak chciałby móc powiedzieć niejeden ojciec, niejedna matka w chwili przejścia do życia wiecznego. I w jakimś znaczeniu to się spełnia. Ale w całej prawdzie tak mógł mówić tyko Pan Jezus przed swoją śmiercią, po której nastąpiło Zmar-twychwstanie. Wieść o tym, jakże niezwykłym wydarzeniu rozszerza się. Nie ma radia ani telewizji, ale tym skuteczniej - z ust do ust, z serca do serca - leci jak ptak ta radosna wiadomość o zdarzeniu tak trudnym do uwierzenia, że Pan Jezus prawdziwie zmartwychwstał. Pamiętający i miłujący Chrystusa przeżywają głęboką radość i nadzieję, że tak jak Pan Jezus nie zakończył swojego życia, chociaż umarł na krzyżu, tak i wierzący w Niego po śmierci doczesnej rozpoczyna życie wieczne. Przyjmując tę prawdę -
po ludzku mówiąc, nie do przyjęcia - potwierdzają swoją wiarę chrztem świętym i zaczynają żyć jakby w nowy sposób już tu, na ziemi. Przeszłość człowieka, obciążona grzechem, przestaje istnieć, ważna jest tylko łaska, którą obdarza Chrystus. A Ewangelia dzisiejsza? ... To fragment Jezusowej pożegnalnej mowy, której głównym motywem jest miłość Boża nam darowana, która powinna w szczególny sposób zajaśnieć w tej miłości, jaką my sobie wzajemnie świadczymy.
W czytaniu z Dziejów Apostolskich mamy ukazane konkretne dążenie, aby powstająca w Samarii nowa gmina chrześcijańska była w ścisłym kontakcie, więcej - w jedności z pierwotną gminą, która po Zesłaniu Ducha Świętego powstała w Jerozolimie. To jest misja powszechności, czyli katolickości naszego Kościoła. Katholikos w języku greckim oznacza obejmujący całość, więc: powszechny. Duch Święty, który jest nam dany indywidualnie, osobowo, nie pobudza do działania indywidualnego, tym bardziej sekciar-skiego, lecz jest Darem Pana, który poprzez wkładanie rąk apostołów, a potem ich następców - biskupów, jest Bożą Mocą jednoczącą.
Ta cecha wspólnotowości, jedności i wzajemnej uczynnej miłości jest znakiem i owocem działania Ducha Świętego. To nie jest miłość wyidealizowana, lecz konkretyzuje się w uczynnej miłości i pomocy ubogim, cierpiącym, w obronie prześladowanych, w wykluczeniu przemocy, w dążeniu do jedności i pokoju.
A potrzeba tej jedności jest ciągle aktualna, także dziś. Po dwóch tysiącach lat chrześcijaństwu nadal tej jedności brakuje. Ileż jest tych smutnych podziałów! Dlatego tak mocno i serdecznie Ojciec Święty Jan Paweł II o tę jedność zabiega - zarówno swoją modli-twą, nauczaniem, jak i podróżami apostolskimi. Przy tym większość mieszkańców ziemi cierpi nędzę, często głód, gdy mała cząstka - niewielki procent nie tylko żyje, ale grzęźnie w luksusie. Dziś jeszcze bardziej niż w czasach apostolskich świat potrzebuje Ducha Świętego, ażeby ciągłe walki i wojny, nienawiść i niesprawiedliwość pokonywać bronią Jezusowego pokoju, miłości i sprawiedliwości.
Piotr i Jan przybyli do Samarii, ażeby nawróceni przez wiarę i chrzest dostąpili - jak mówimy - wylania Ducha Świętego. Nie trzeba być aż Matką Teresą z Kalkuty, ale ona jest przykładem, że taka wielka, uczynna i bardzo konkretna miłość bliźniego jest na co dzień możliwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Hieronim podaje trzy powody zaślubin Maryi z Józefem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Commons.wikimedia.org

Rafael Santi, Święta Rodzina, fragment obrazu

Rafael Santi, Święta Rodzina, fragment obrazu
Dzisiejszy fragment jest jednym z kluczowych tekstów o dynastii Dawida. Król zamierza zbudować Panu „dom”, czyli świątynię. Słowo Boga, przekazane przez Natana, odwraca sens tego terminu. W hebrajskim (bajt) oznacza on zarówno budowlę, jak i ród. Bóg nie przyjmuje planu Dawida, a sam obiecuje „zbudować dom” królowi, czyli zapewnić mu trwałą linię potomków. Wyrocznia powstaje w czasie stabilizacji państwa, po przeniesieniu arki do Jerozolimy, w cieniu sporów o to, gdzie i jak oddawać cześć Bogu. W tle stoi także pamięć początku Dawida: Bóg „wziął go z pastwiska”, więc królowanie ma źródło w darze, nie w samowoli. Obietnica ma najbliższe spełnienie w Salomonie, który wzniesie świątynię i obejmie tron po ojcu. Jednocześnie formuły „na wieki” i „tron utwierdzony na wieki” otwierają perspektywę większą niż pojedyncze panowanie. Po upadku Jerozolimy i wygnaniu ta obietnica nie znika. Wraca w Ps 89 oraz w proroctwach o „odrośli” Dawida (cemach), czyli o królu, który przywróci sprawiedliwość. Zwrot „Ja będę mu Ojcem, a on będzie Mi synem” należy do języka królewskiej adopcji i przypomina Ps 2. Św. Augustyn w „O państwie Bożym” podkreśla, że pełnia tych słów nie mieści się w historii Salomona, bo jego dom popadł w bałwochwalstwo i rozpad. Augustyn wskazuje na Chrystusa, potomka Dawida, który buduje Bogu dom z ludzi, a nie z cedru i kamienia. W uroczystość św. Józefa tekst nabiera rysu cichego realizmu. Józef należy do domu Dawida i staje przy obietnicy nie przez władzę, lecz przez posłuszeństwo i odpowiedzialność za Rodzinę. W jego cichej wierności obietnica o tronie Dawida wkracza w zwyczajny dom.
CZYTAJ DALEJ

Coraz więcej Amerykanów wybiera Kościół. Wyraźny wzrost konwersji przed Wielkanocą

2026-03-19 10:24

[ TEMATY ]

Kościół

nawrócenie

Wielkanoc

Stany Zjednoczone

Vatican Media

Coraz więcej dorosłych Amerykanów przygotowuje się do przyjęcia wiary katolickiej. Dane z diecezji wskazują, że nadchodząca Wielkanoc przyniesie wyraźny wzrost liczby katechumenów, co wielu interpretuje jako lokalne „odrodzenia” wiary.

Jak podaje OSV News, po latach spadków liczby dorosłych przyjmujących chrzest lub wchodzących w pełną komunię z Kościołem, w Stanach Zjednoczonych obserwuje się wyraźny trend wzrostowy. Już między 2023 a 2024 rokiem zanotowano znaczący przyrost, a wstępne dane z kolejnych lat wskazują na dalsze zwiększanie się liczby konwertytów.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo lekarza: Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie

2026-03-19 21:04

[ TEMATY ]

świadectwo

lekarz

Adobe Stock

„Moje nawrócenie z aborcji na medycynę chroniącą życie” to zapis wstrząsającego, ale też pełnego otuchy świadectwa. Książka oświetla okoliczności, w jakich aborcja stała się akceptowana na światową skalę, a jednocześnie przedstawia możliwości działania Pana Boga w świecie poprzez każdego z nas.

To jedna z tych książek, przy czytaniu których trudno nie uronić łzy. Wspomnienia dr. Johna Bruchalskiego wywołują bowiem głębokie wzruszenie. To zarazem jedna z tych książek, które niosą wielką nadzieję w obecny, jakże niespokojny czas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję