Reklama

Wadowice - Chicago

Siostrzane miasta

Niedziela Ogólnopolska 21/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dniach 20-28 kwietnia br. przebywała w Wadowicach 15-osobowa delegacja z Chicago Heights. To leżące w stanie Illinois - 7 mil od Chicago - miasto liczy 34 tys. mieszkańców. Wśród nich ok. 7% ma polskie korzenie. Delegacji przewodniczył burmistrz Chicago Heights - Angelo A. Ciambrone, a w jej składzie byli m.in. przedstawiciele Rady Miejskiej, przedsiębiorcy oraz współinicjator całego przedsięwzięcia - o. Tomasz Bałys, karmelita, urodzony w Woźnikach, który od ponad 30 lat pracuje w USA.
Goście z Chicago rozpoczęli pobyt w Polsce od wizyty w klasztorze Ojców Karmelitów "na Górce" w Wadowicach, gdzie uczestniczyli we Mszy św. Homilię wygłosił ojciec prowincjał Szczepan Praśkiewicz. Witając gości w rodzinnym mieście Papieża, powiedział, że właśnie z tym miejscem związani byli swoją pracą i modlitwą św. Rafał Kalinowski - fundator tego klasztoru i kościoła oraz bł. Alfons Maria Mazurek - długoletni wychowawca w tutejszym internacie i męczennik II wojny światowej. Opieka tych Świętych, których relikwie spoczywają w wadowickim klasztorze, zapewne pomoże w realizacji tak ambitnego przedsięwzięcia, jakim jest Program Siostrzanych Miast. Ojciec Prowincjał, gratulując podpisania umowy władzom obu miast, wyraził nadzieję, że będzie ona przynosić dobre owoce - tym bardziej, że jest budowana na trwałym fundamencie Jezusa Zmartwychwstałego.
22 kwietnia goście wraz z zarządem miasta Wadowice modlili się w bazylice Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny. Zostali tam przywitani przez ks. prał. Jakuba Gila, a o. Tomasz Bałys odprawił Mszę św.
Delegacja odwiedziła również sanktuarium Matki Boskiej Szkaplerznej w Czernej oraz ośrodek karmelitański w Zawoi. W bogatym programie wizyty amerykańskich gościł był pobyt na Jasnej Górze, w Ludźmierzu, w Oświęcimiu oraz w Krakowie.
Podczas specjalnej uroczystości w Urzędzie Miejskim w Wadowicach dyrektor Programu Siostrzanych Miast w Chicago Heights - Eugeniusz F. Sadus powiedział, że owocem tej wizyty będzie program współpracy stwarzający mieszkańcom obu miast możliwość wzajemnego poznania ich dorobku kulturalnego i gospodarczego, wymiana doświadczeń oraz współpraca organizacji i stowarzyszeń działających w obu miastach.
Jak podkreśla o. Tomasz Bałys, który w znaczący sposób przyczynił się do nawiązania współpracy między obu miastami, najważniejsze obszary współpracy to działalność na płaszczyźnie religijnej, kulturowej i językowej. Jego zdaniem, współpraca na płaszczyźnie religijnej może nie tylko ułatwić wzajemne kontakty, ale także wzbogacić ich formę. Kościół katolicki jest bowiem dla naszych rodaków mieszkających w USA zarówno ważnym ośrodkiem życia religijnego, jak i również ośrodkiem podtrzymywania polskich tradycji i kultury.
Podpisana deklaracja ma ogromne znaczenie dla mieszkańców Chicago Heights. "Jesteśmy dumni, że naszym siostrzanym miastem jest rodzinne miasto Jana Pawła II" - powiedział po podpisaniu deklaracji o przyjaźni burmistrz A. Ciambrone.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

Wiara oznacza zaufanie, przylgnięcie i oparcie życia na Jezusie

2026-03-22 10:26

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Szczepan, wybrany wcześniej do służby przy stołach, ukazuje się teraz jako głosiciel pełen mocy. Łukasz opisuje go jako człowieka „pełnego łaski i mocy”. To znaczy, że jego działanie nie wypływa tylko z osobistej gorliwości. Jest w nim widzialne działanie Boga. Szczepan czyni wielkie znaki i wchodzi w spór z przedstawicielami synagog diaspory. Wspomniane grupy tworzą mapę żydowskiego świata rozsianego po imperium. Spór o Jezusa nie rodzi się więc tylko w środowisku jerozolimskim. Dociera także do judaizmu greckojęzycznego.
CZYTAJ DALEJ

Kwalifikacja wojskowa: Policja doprowadza osoby, które nie stawiają się przed komisjami

2026-04-20 14:57

[ TEMATY ]

wojsko

kwalifikacja wojskowa

Adobe Stock

Do końca kwietnia trwa tegoroczna kwalifikacja wojskowa. Wezwanych, którzy się na nią nie stawiają, przed komisje doprowadzają policjanci. Wojsko podkreśla, że stawiennictwo na komisję kwalifikacyjną to dla wielu ludzi jedyny w życiu kontakt z armią.

W tym roku kwalifikacja wojskowa obejmuje głównie mężczyzn urodzonych w 2007 r. (rocznik podstawowy). Obowiązek stawienia się mają też mężczyźni z roczników 2002–2006, niemający jeszcze określonej kategorii zdolności do służby wojskowej i wybranych kobiet.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję