Reklama

Patrząc w niebo

Historia gwiazdy (2)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Energia gwiazdy pochodzi z zachodzących w jej centrum reakcji syntezy jądrowej. Podczas takiej reakcji wodór zamienia się w hel. Cztery jądra wodoru łączą się w jedno lżejsze jądro helu, które posiada mniejszą masę niż jego budulec, tzn. suma mas czterech jąder wodoru. " Znikająca" masa zamienia się w energię zgodnie ze znanym równaniem Einsteina E=mc2. Jednocześnie zachodzi wiele pojedynczych reakcji syntezy i w sumie wyzwalana zostaje olbrzymia ilość energii. Słońce tylko w ciągu jednej sekundy przetwarza 600 milionów ton wodoru na 400 milionów ton helu, a zapasu wodoru starczy jeszcze aż na 5 miliardów lat świecenia. Ale jednak za 5 miliardów lat mieszkańcy Ziemi będą żegnać ten ostatni normalny zachód naszej gwiazdy. Słońce zacznie przecież umierać i cały nasz Układ Słoneczny zginie wraz ze swoją gwiazdą! Czy będziemy mogli wówczas liczyć na jakąś pomoc?
W konstelacji Wolarza odnajdźmy dzisiaj gwiazdę Arktur. Cały gwiazdozbiór widoczny jest teraz wysoko na południowo-wschodnim niebie. Czy zdajemy sobie sprawę, że oto na naszych oczach rozgrywa się dramat tej gwiazdy? Czy pomyślelibyście, że Arktur, ten odległy od nas o około 36 lat świetlnych czerwony olbrzym, kończy już swój żywot? Odległość do Arktura jest tak olbrzymia, że nawet nie przeczuwamy, że ta piękna i wyraźna czerwona gwiazda umiera. Czy istnieje dzisiaj w takiej postaci, czy może wygląda już inaczej, dowiemy się dopiero za 36 lat, kiedy dotrze do nas dzisiejsze światło z Arktura! A dlaczego gwiazdy umierają? Odpowiedź jest prosta. Kiedyś skończy się przecież zapas wodoru i po prostu zabraknie paliwa do dalszej normalnej egzystencji. Patrząc na podobnego do Słońca Arktura, możemy sobie wyobrazić, jak ten koniec naszej gwiazdy będzie wyglądał. Słońce będzie wówczas 3 razy większe niż dzisiaj, a jego zewnętrzne warstwy rozpościerać się będą aż do Wenus. Olbrzymie czerwone Słońce będzie świecić tak jasno, że na Ziemi zagotują się i wyparują oceany, a ze skał pozostanie tylko roztopiona lawa. Jednak życie i śmierć gwiazdy zależą od jej rozmiarów. Gwiazdy średniej wielkości, takie jak Słońce i Arktur, żyją dłużej niż gwiazdy wielkie. Dzieje się tak dlatego, że wolniej zużywają swój wodór. Najszybciej umierają gwiazdy jasne o bardzo dużej masie i temperaturze. Masywne, tzw. niebieskie olbrzymy żyją " tylko" kilka milionów lat. Taki los czeka np. gwiazdę Rigel w Orionie, którą znajdziemy w przeciwnym rogu czworokąta gwiazdozbioru Oriona niż Betelgeuse. Gołym okiem porównywaliśmy już barwy obu tych olbrzymich gwiazd, wyraźnie odróżniając czerwień umierającej Betelgeuse od niebieskiego światła Rigel. Kolor światła świadczy również o temperaturze: czerwone olbrzymy są chłodniejsze niż niebieskie. Dlaczego jednak umierająca gwiazda najpierw powiększa swoje rozmiary, stając się czerwonym olbrzymem?
Gdy paliwo wodorowe będzie na wyczerpaniu, gwiazda traci swoje źródło energii. Rdzeń (składający się głównie z helu) zaczyna się kurczyć pod wpływem siły grawitacji, powodując wzrost jego temperatury. To zaś zwiększa tempo reakcji termojądrowych i jasność gwiazdy wzrasta. Resztkowa synteza wodoru w hel przesuwa się coraz bardziej ku powierzchni i gwiazda zaczyna bardzo puchnąć, rozszerzając się do gigantycznych rozmiarów. Ponieważ poza rdzeniem gęstość gwiazdy jest coraz mniejsza, obniża się temperatura jej powierzchni i gwiazda świeci na czerwono. Oto i cała tajemnica czerwonego olbrzyma.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od 20 lat trwa tutaj nieustanna adoracja. Nie przerwała jej pandemia ani trzęsienia ziemi

2026-08-16 15:08

Karol Porwich/Niedziela

„Dzięki tej modlitwie Chrystus wkracza do naszych domów, rodzin i do osobistych historii” - podkreśla Maria Paola Renzi, która koordynuje 168 cotygodniowych dyżurów w kościele Matki Bożej Miłosierdzia w Ascoli Piceno. Od dwudziestu lat prowadzona jest tam nieustanna adoracja Najświętszego Sakramentu, a wcześniej - przez czterdzieści lat - modlitwa trwała w godzinach dziennych.

Podziel się cytatem - podkreśla Maria Paola Renzi. Wskazuje, że kościół, który znajduje się nieopodal supermarketu i apteki, był dla mieszkańców Ascoli Piceno oazą nadziei w mrocznym czasie koronawirusa. Adoracja nie ustała także podczas dwóch tragicznych trzęsień ziemi, które mocno dały się odczuć w regionie - w 2009 i 2016 roku.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością, która została ci darowana?

2026-08-16 09:41

[ TEMATY ]

Polska

wolność

Gdańsk

kard. Robert Sarah

Prosta droga do Boga

Monika Książek

Kard. Robert Sarah

Kard. Robert Sarah

W Gdańsku zakończył się festiwal „Prosta droga do Boga”, a jego centralnym punktem była uroczysta Msza Święta, której przewodniczył kardynał Robert Sarah – jeden z najbardziej znanych i cenionych hierarchów Kościoła katolickiego na świecie. W wygłoszonej homilii połączył teologiczną głębię Apokalipsy z pamięcią o bohaterstwie księdza Ignacego Skorupki. Stawiał także trudne pytania o naszą dzisiejszą wolność, wiarę i postęp techniczny próbujący wyprzeć ze świata sacrum.

Kardynał Robert Sarah pochodzi z Gwinei i jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego Kościoła. W wieku 34 lat został mianowany arcybiskupem Konakry przez papieża Jana Pawła II, stając się jednym z najmłodszych biskupów na świecie. Przez lata swojej posługi zasłynął jako odważny świadek wiary w czasach prześladowań oraz jako głęboki teolog.
CZYTAJ DALEJ

Złota Pielgrzymka Opolska

2026-08-17 13:10

[ TEMATY ]

pielgrzymka

diecezja opolska

Monika Chrzanowska/Diecezja Opolska

Dzisiaj rano na pątniczy szlak spod kościoła św. Jacka w Opolu wyruszyli pielgrzymi strumienia opolskiego jubileuszowej 50. Pieszej Pielgrzymki Opolskiej na Jasną Górę.

Pątników pobłogosławił na drogę bp Andrzej Czaja, ordynariusz opolski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję