Reklama

ZHP poza granicami kraju

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zapewne niewielu z nas ma świadomość skali dokonań i działalności Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami kraju. Próbą ukazania tego niezwykle szerokiego problemu jest wystawa w Muzeum Niepodległości w Warszawie pt. W harcerskiej służbie. Fakty i dokonania Związku Harcerstwa Polskiego poza granicami kraju 1939-2000 (czynna do końca października br., z ewentualnością przedłużenia czasu jej trwania).
Głównym akcentem wystawy jest ukazanie ciągłości prawnej, ideowej, programowej i organizacyjnej ZHP poza granicami kraju oraz przedwojennego ZHP. Stąd na wystawie ukazano także w obszernym przekroju całą działalność ZHP w Polsce od samych początków tego ruchu, czyli od 1911 r., poprzez I wojnę światową aż po rok 1939, ze szczególnym wyakcentowaniem decydującej roli założycieli, organizatorów i wieloletnich kierowników - Olgi i Andrzeja Małkowskich. Zresztą po II wojnie światowej również na emigracji ważną rolę organizacyjną odegrała zwłaszcza Olga Małkowska.
Harcerstwo polskie było wyrazem dążeń do odrodzenia narodowego i odzyskania niepodległości. W okresie I wojny światowej młodzież harcerska wzięła udział w walkach z zaborcami. W okresie międzywojennym harcerstwo miało charakter formacyjny, przygotowując świadomych i wartościowych obrońców polskości. Objęło ono wieś, środowiska szkół powszechnych i młodzież robotniczą. Jednym z fundamentów organizacyjnych w ramach Związku był podział na Organizację Harcerek i Organizację Harcerzy o wspólnej ideologii, lecz odrębnych metodach i programach pracy.
Na wystawie zaprezentowano głównie fotografie ze wszystkich okresów działalności ZHP, publikacje i materiały programowe oraz wiele innych eksponatów. Na szczególne podkreślenie zasługuje działalność Michała Grażyńskiego, wojewody śląskiego, a Przewodniczącego ZHP w latach 1931-39 w kraju, a od 1946 do 1960 r. na emigracji. To jeden z głównych czynników decydujących o ciągłości prawnej ZHP poza granicami kraju.
Wiele wiemy o bohaterskiej działalności harcerstwa w kraju w okresie II wojny światowej. Wystawa poszerza ten obraz o dzieje harcerstwa na Wschodzie, w Palestynie i wszędzie tam, gdzie walczyli Polacy. Wraz z końcem wojny zaczyna się emigracyjna epopeja harcerstwa polskiego, które szybko zbudowało struktury Związku w różnych krajach. Wszędzie zachowana została aż po dziś ciągłość ideowa i programowa, z tym, że w warunkach wychodźstwa doszło jeszcze położenie akcentu na posługiwanie się językiem polskim, wychowanie w dwukulturowości oraz przeciwdziałanie wpływom negatywnych wzorów popularnej kultury młodzieżowej, demoralizacji i materializmu. Istotną rolę odgrywają tu także nowe formy działania, jak Organizacja Starszego Harcerstwa i Koła Przyjaciół Harcerstwa oraz "Skrzatów" dla dzieci najmłodszych. Ważnymi momentami, integrującymi ZHP poza granicami kraju są Światowe Zloty, z których pierwszy odbył się w Monte Cassino w 1969 r. Msze św. są nieodłącznym elementem życia harcerzy poza krajem.
Obecnie Okręgi ZHP poza granicami kraju działają w Argentynie, Australii, we Francji, w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych i w Wielkiej Brytanii, Chorągwie - w Austrii, Danii, Niemczech i w Szwecji, a Samodzielny Szczep Harcerski w Południowej Afryce. Ogromny zasięg ruchu harcerskiego ma także swój wyraz w wielkiej skali ilościowej biorących w nim udział. Współpracuje on również z organizacjami ZHP na Litwie, Łotwie, Ukrainie i Białorusi.
Po 1989 r. stały się możliwe kontakty ZHP poza granicami kraju z krajem. Poznajemy na wystawie dwa piękne tego przykłady: udział we wspólnym obozowisku harcerskim w podczęstochowskim Olsztynie (1991 r. - Światowy Dzień Młodzieży) oraz złożenie wizyty Prymasowi Polski, kard. Józefowi Glempowi w 1995 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mecz Mundialu pomiędzy Niemcami i Curacao zakończył się... wspólną modlitwą. "Wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę"

2026-06-15 12:54

[ TEMATY ]

świadectwo

mundial

mundial 2026

PAP/EPA/SAM WASSON

Mecz Niemcy-Curacao

Mecz Niemcy-Curacao

W niedzielę reprezentacja Niemiec świętowała zwycięstwo 7:1 nad Curaçao, ale wieczór zakończył się wspólną modlitwą piłkarzy obu drużyn. Na środku stadionu NRG w Houston kilku zawodników zebrało się po meczu, aby wspólnie się pomodlić. Niemieccy piłkarze, Felix Nmecha i Jonathan Tah, utworzyli krąg z pięcioma piłkarzami Curaçao, objęli się i skłonili głowy. „Jesteśmy przeciwnikami w tym meczu. Po meczu wszyscy jesteśmy chrześcijanami i braćmi. Po prostu odmówiliśmy razem krótką modlitwę, ponieważ wszyscy jesteśmy bardzo wdzięczni” - wyjaśnił Nmecha w wywiadzie dla niemieckiej stacji telewizyjnej ARD.

„Z punktu widzenia wyniku, to oczywiście dla nas wspaniałe” - powiedział Nmecha, zadowolony ze zwycięstwa, „ale ogólnie wierzymy, że Jezus jest uwielbiony poprzez grę. Dlatego zebraliśmy się i modliliśmy”. Jeszcze przed meczem pomocnik wysiadł z autokaru wiozącego drużynę na stadion w Houston, niosąc Biblię. Ten zawodowy piłkarz niezwykle otwarcie mówi o swojej wierze chrześcijańskiej. Po zwycięstwie zamieścił na Instagramie zdjęcia z podpisem: „dziękuję Jezu”.
CZYTAJ DALEJ

Rzym: z kaplicy szpitala skradziono tabernakulum!

2026-06-17 17:26

[ TEMATY ]

tabernakulum

kradzież

diocesidiroma.it

16 czerwca, około godziny 10:00 odkryto kradzież tabernakulum przechowywanego w kaplicy wielospecjalistycznego domu opieki szpitala Aurelia w Rzymie.

Kapelan szpitalny zauważył incydent. Tabernakulum, które było dość ciężkie i zawierało konsekrowane hostie, zostało zdjęte z postumentu i zabrane. Dary złożone w świecznikach wotywnych w kaplicy również zostały skradzione.
CZYTAJ DALEJ

Podsumowania prac I Sesji Plenarnej II Synodu

2026-06-20 22:38

Biuro Prasowe AK

- Czytam z tej debaty taki postulat dla Kościoła krakowskiego: liturgia na pierwszym miejscu, ale pomnożona przez formację do niej i przez nią. Formację rozumianą całościowo, a nie tylko ograniczoną do wyjaśnienia pojęć i znaków – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas podsumowania prac I Sesji Plenarnej II Synodu Duszpasterskiego Archidiecezji Krakowskiej.

W czasie modlitwy przedpołudniowej kardynał przypomniał postawę Saula, który chciał czcić Boga na swój sposób. Stwierdził, że dobrze jest usłyszeć takie słowo podczas synodalnych spotkań, gdy rozwiązania, które podpowiada Duch Święty, wydają się być mało oczywiste. Kard. Grzegorz Ryś podkreślił, że jest to bałwochwalstwo, ponieważ człowiek w ten sposób składa ofiarę samemu sobie. – Pan się domaga posłuszeństwa, uległości i zaufania Mu. Zaufania, w którym to, co On proponuje, uznajemy za lepsze, za mądrzejsze, za bardziej święte, za bardziej owocne – podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję