Reklama

Słowo Ci daję

Czego się boisz?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Strach ma wielkie oczy.
Są ludzie odważni,
ale każdy z nas czegoś się boi.


Dzieci boją się ciemności,
bo ciemność jest czarna.
Boją się cmentarza,
bo na cmentarzu są duchy.
Dzieci boją się duchów, upiorów,
bo te straszą.
Boją się ludzi obcych,
burzy, głośnej muzyki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram


Z latami człowiek wyrasta
z tych dziecięcych strachów.
Czasem jednak zostaje w nim
strach przestrzeni, głębokiej wody,
zaraźliwej choroby, śmierci.


Przed rokiem 2000
prawie wszyscy zlękliśmy się,
że przez jakiegoś wirusa, pluskwę
zwariują komputery
i staną się rzeczy straszne:
staną elektrownie, koleje,
spadną samoloty, braknie wody,
stanie się ciemność.
Straszne rzeczy.
Wykupili więc ludzie agregaty,
baterie, nazbierali wody,
zaopatrzyli się w świece.
Nawet oświecony pan prezydent
też się zabezpieczył i uczył,
że strzeżonego Pan Bóg strzeże.


Ma prezydent rację,
bo jeśli Bóg z nami,
to któż przeciwko nam.


Niech jednak nikt nie sądzi,
że wierzący w Boga niczego się nie boją.
Boga się boją,
ale to nie jest strach,
tylko bojaźń Boża.

Reklama


Dlatego tłumaczył Pan Jezus
nam bojaźliwym:
Nie bójcie się tych,
którzy zabijają ciało,
ale duszy zabić nie mogą.


Modlę się więc psalmami:
Chociaż przechodzę przez ciemną dolinę,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną!


Apostołowie bali się burzy.
- Panie, ratuj nas, bo giniemy!
- Dlaczego bojaźliwi jesteście,
małej wiary?


Zwątpienie jest powodem strachu.
- Piotrze, dlaczegoś zwątpił?
Jan bał się wejść do grobu.
Zatrwożonym i przestraszonym uczniom
przychodzący Pan Jezus mówił:
- Nie bójcie się! Jam jest.
Oni jednak wątpili.


Mam powód do wątpienia,
bo ludzie są źli.
Dlatego zamykam drzwi
przed złodziejami, złoczyńcami.
Słusznie.
Grzechu ludzi trzeba się bać,
ale przed tym mogę się zabezpieczyć.
Gorzej, gdy boję się spotkania z Bogiem.


Znaczy to, że jestem zły,
ale gdym Tobie moją nicość wyspowiadał,
ja, proch, będę z Panem gadał.
I będę z Nim rozmawiał,
jak przyjaciel z przyjacielem.


- Więc czego się boisz?
- Nie, już się nie boję,
bo On jest ze mną.

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Surogatka walczy o życie dziecka, którego aborcji chcą biologiczni rodzice

2026-08-10 08:47

[ TEMATY ]

aborcja

surogatka

walczy o życie

biologiczni rodzice

Karol Porwich/Niedziela

Przed amerykańskim sądem toczy się bezprecedensowy proces, odsłaniający ciemną stronę surogacji, która wiąże się z traktowaniem ludzi jako towaru na zamówienie. Biologiczni rodzice domagali się aborcji dziecka, u którego wykryto uleczalną wadę serca, czego stanowczo odmówiła matka zastępcza, deklarując, że przejmie nad nim opiekę i zapewni mu odpowiednie leczenie kardiologiczne.

McKenna West pochodzi z Alaski, jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci. Do agencji surogatek zgłosiła się ze względów finansowych, pragnąc podreperować domowy budżet. Jej spór z biologicznymi rodzicami o prawo do życia wywołał w USA szeroką dyskusję na temat granic prawa kontraktowego, etyki surogacji oraz prawnej ochrony surogatek i nienarodzonych dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami

2026-08-10 12:25

[ TEMATY ]

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami. Niczego nie chce zatrzymać dla siebie. Chętnie, z radością, ze śpiewem na ustach, rozgłasza prawdę o Bogu.

„W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana». Wtedy Maryja rzekła: «Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej. Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny. Święte jest Jego imię – a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją. On przejawia moc ramienia swego, rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich. Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje – jak przyobiecał naszym ojcom – na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki». Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję