Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sejm nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta - bez komentarza

Sejm nie zdołał ponownie uchwalić nowelizacji kodeksu karnego, wprowadzającej m.in. całkowity zakaz pornografii. Do odrzucenia prezydenckiego weta zabrakło 40 głosów. Za ponownym uchwaleniem głosowało 214 posłów, przeciw było 202, od głosu wstrzymało się 6. Aby odrzucić prezydenckie weto, potrzeba było 3/5 głosów - czyli 254. Głosowało 422 posłów. Debata nad wetem prezydenta odbyła się w Sejmie 10 maja. Głosowanie przeprowadzono 11 maja. Do odrzucenia prezydenckiego weta wobec sejmowej nowelizacji kodeksu karnego nie mogły wystarczyć same głosy AWS i PSL. Te dwa kluby parlamentarne opowiedziały się za odrzuceniem weta, natomiast za przyjęciem weta opowiedziały się kluby SLD i UW.

W hołdzie spekulantowi

George Soros został nagrodzony przez Gazetę Wyborczą. Uznanie redaktorów Gazety wzbudziły zdolności do spekulacyjnego pomnażania pieniędzy i działalność na rzecz ideologii znanej pod nazwą: społeczeństwo otwarte. Do Królewskich Łazienek zjechali: prezydent, premier, wicepremier, minister spraw zagranicznych - cała wierchuszka. Peanom nie było końca. Reprezentanci narodu złożyli hołd - jak to określił jeden z komentatorów - spekulantowi. Nie klęczeli tylko dlatego, że zapomniano o klęcznikach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Strategiczna decyzja

Reklama

Nareszcie! Informacja, na którą od tygodni czekał zniecierpliwiony naród, nadeszła w poniedziałek 8 maja (Trybuna Śląska. Dzień). Partia Ludowo-Demokratyczna po gruntownym namyśle ogłosiła, że popiera kandydaturę Aleksandra Kwaśniewskiego w wyborach prezydenckich. Nie wiadomo, czy była to przyczyna, ale faktem jest, że złotówka zaczęła odrabiać to, co wcześniej straciła w stosunku do dolara.

Kandydaci jak ulał

"Człowiek na tym stanowisku (szef policji) musi mieć autorytet. Składa się na to między innymi jego przeszłość zawodowa. Podwładni powinni widzieć jego poczynania od lat na różnych szczeblach kariery w policji. Jeśli stał w przeszłości na pierwszej linii, brał udział w wielu akcjach policyjnych, będzie postrzegany jako osoba godna zaufania". Tak Jerzy Dziewulski, główny spec od bezpieczeństwa u postkomunistów, podaje przymioty, którymi powinien się charakteryzować szef policji (Przegląd Tygodniowy, 10 maja). Ci z pierwszej linii, biorący udział w wielu akcjach policyjnych, to byli zomowcy. Wykazać się wykazali, dyspozycyjni byli. Trochę tylko szkoda, że niektórzy z nich czasem siedzą na ławie oskarżonych. No, ale jest jeszcze paru innych. Co jak co, ale porządek musi być.

Nie ubliżać wandalom

Oj, coraz gorzej dzieje się na polskich stadionach. Do tej pory chuligaństwem dotknięte były jedynie trybuny. Teraz barbarzyńcy pojawiają się już na murawie stadionów. W meczu Górnik Zabrze - Ruch Chorzów dwaj piłkarze, nawet kandydujący do grona gwiazd, przewrócili, a następnie skopali sędziego spotkania. Teraz zaraza chamstwa przenosi się już poza stadiony. W Katowicach jeden z klubów oplakatował okolice stadionu, ostrzegając, że odbędzie się mecz, na który przyjadą kibice i najprawdopodobniej zniszczą to, co będzie po drodze, czyli szyby w domach, samochody na ulicach i cokolwiek spotkają (Trybuna Śląska. Dzień, 11 maja). Starożytni Wandale to przy współczesnej hołocie pestka.

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kamil Stoch oddał ostatni skok i zakończy karierę sportową

2026-01-11 18:38

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.

- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie: Ostatnie słowa Juliana Tuwima. Ta historia porusza do dziś

2026-01-09 11:13

[ TEMATY ]

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Czy można zgasić światłość wiekuistą… dla oszczędności? W tym odcinku wracam do ostatnich słów Juliana Tuwima – zapisanych na serwetce godzinę przed śmiercią. Zderzam je z naszym światem: piosenkami bez sensu, szopkami bez twarzy, kulturą bez Boga.

Opowiadam historię wypreparowanej kolędy, sztucznej inteligencji, która nie rozumie Wcielenia, i przyjaźni dwóch poetów, w której więcej było poszukiwania niż deklaracji wiary.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszy tegoroczny "Wieczór Zakrzowski"

2026-01-11 16:31

ks. Łukasz Romańczuk

prof. Andrzej Chorosiński

prof. Andrzej Chorosiński

W kościele św. Jana Apostoła we Wrocławiu - Zakrzowie zainaugurowany został cykl 6 koncertów organowych w 2026 roku, w ramach "Wieczorów Zakrzowskich".

W pierwszym koncercie wystąpili: prof. Andrzej Chorosiński - organy oraz Martin Filipiak bas/baryton. Uczestnicy koncertu, który podzielony był na 3 części mogli usłyszeć utwory: Bacha, Vivaldiego, Dvoraka, czy Chopina Repertuar przedstawiał się następująco: J.S. Bach – A. Vivaldi: Koncert a-moll; J.F. Wade: Adeste fideles; A. Adam: Noël; J.S. Bach: Aria z Magnificatu; C. Franck: Preludium, fuga i wariacja h-moll; A. Dvořák: Aria z oratorium Stabat Mater; F. Chopin: Nokturn Es-dur op. 9; S. Moniuszko: Aria Miecznika z opery Straszny dwór; L. Boëllmann: Suita gotycka (Chorał – Menuet – Modlitwa – Toccata). Na zakończenie prof. Chorosiński wykonał pierwszą zwrotkę kolędy: „Bóg się rodzi”, a do odśpiewania jej dalszej części zaproszeni zostali wszyscy słuchacze koncertu. - Okres Bożego Narodzenia dobiega końca, a my chcemy uświetnić ten czas tym koncertem organowym, który rozpoczyna kolejną serię tzw. “Wieczorów Zakrzowskich” w naszym kościele. Koncertów będzie sześć i oprócz dzisiejszego zapraszamy w drugą niedzielę: marca, maja, października, listopada i grudnia - zaznaczył ks. Wiesław Karaś, proboszcz parafii, dodając: - W kościele są dwa elementy, które przenoszą się na całą przestrzeń świątyni. To dym kadzidła i dźwięk organów. Życzę wszystkim, aby ten czas koncert nas ubogacił i dostarczył samych muzycznych uniesień i zachwytów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję