Reklama

Polityka

W. Brytania: Wraz z końcem okresu przejściowego po brexicie dużo zmian dla obywateli

Zawarcie umowy handlowej między Wielką Brytanią a Unią Europejską pozwoliło uniknąć wprowadzenia od 1 stycznia 2021 roku ceł, kwot ilościowych i innych barier handlowych, tym niemniej koniec okresu przejściowego oznacza duże zmiany dla obywateli obu stron.

Co do zasady, niemal we wszystkich kwestiach Wielka Brytania będzie traktować obywateli państw UE tak samo jak obywateli pozostałych państw trzecich i analogicznie Unia - obywateli brytyjskich. Jednak ci obywatele UE, którzy już mieszkają w Wielkiej Brytanii - i uzyskają status osoby osiedlonej lub tymczasowy status osoby osiedlonej - zachowają wszystkie dotychczasowe prawa.

W szczególności zmiana w Wielkiej Brytanii dotyczy podejmowania pracy. Od 1 stycznia kończy się swobodny przepływ osób i w Wielkiej Brytanii wchodzi w życie punktowy system imigracyjny. Wszyscy cudzoziemcy, z wyjątkiem obywateli Irlandii, chcący podjąć pracę, muszą się ubiegać o wizę pracowniczą, która kosztować będzie, w zależności od rodzaju, od 610 do 1408 funtów od osoby plus dopłata za korzystanie z publicznej służby zdrowia w wysokości 624 funtów rocznie. Przy przyznawaniu wiz nie będzie żadnych preferencji dla obywateli UE.

Reklama

Wraz z wygaśnięciem okresu przejściowego kończy się automatyczne wzajemne uznawanie kwalifikacji zawodowych do wykonywania zawodów i działalności regulowanych, choć w praktyce będzie to bardziej uciążliwe dla obywateli brytyjskich, którzy chcieliby wykonywać taką działalność w kilku krajach UE, bo w każdym będą musieli odrębnie sprawdzić, czy ich kwalifikacje są honorowane.

Obywatele UE muszą się także ubiegać o wizę w przypadku pobytów dłuższych niż sześć miesięcy, również w przypadku podejmowania studiów w Wielkiej Brytanii. Natomiast w przypadku przyjazdów krótszych niż na sześć miesięcy w celu innym niż podjęcie pracy, tzn. turystycznym, biznesowym, w celu odwiedzenia rodziny lub przyjaciół lub podjęcia krótkoterminowych studiów, wiza nie będzie potrzebna. Pod tym względem obywatele państw UE nadal będą w lepszej sytuacji niż większości państw trzecich, którzy potrzebują wizy nawet do krótkich przyjazdów turystycznych.

Dodatkowo do 30 września 2021 roku do wjazdu do Wielkiej Brytanii nadal wystarczy dowód osobisty, a dopiero od 1 października potrzebny będzie do tego paszport. Ale wyjątkiem pozostaną osoby posiadające status osoby osiedlonej lub tymczasowy status, a także posiadacze zezwoleń wydawanych pracownikom transgranicznym, którzy będą mogli wjeżdżać korzystając tylko z dowodu osobistego do końca 2025 roku.

Reklama

Jednak zasady wjazdu dla obywateli UE do Wielkiej Brytanii i tak będą prostsze niż w drugą stronę. Brytyjczycy będą potrzebować wizy w przypadku wjazdu do państwa strefy Schengen, jeśli pobyt ma przekraczać 90 dni w ciągu 180 kolejnych dni. Poza tym muszą mieć paszport, który jest ważny co najmniej sześć miesięcy po planowym zakończeniu podróży. Na dodatek w związku z restrykcjami koronawirusowymi będą traktowani jako obywatele państw trzech, czyli na razie nie będą mogli wjeżdżać do UE z wyjątkiem ważnych uzasadnionych przyczyn.

Jeśli chodzi o studia, to w przypadku osób przyjeżdżających po 1 stycznia 2021 roku nie tylko potrzebna będzie wiza studencka, ale też znacząco wzrosną opłaty za studia. Do tej pory obywatele UE byli traktowani tak samo jak Brytyjczycy i np. na uniwersytetach w Anglii maksymalna wysokość czesnego w przypadku licencjatu ograniczona była do 9250 funtów za rok. Na dodatek mogli oni korzystać z kredytów studenckich. Od nowego roku akademickiego, tzn. w przypadku zajęć rozpoczynających się po 1 sierpnia 2021 roku, studenci z UE będą płacić czesne w takiej wysokości jak obywatele państw trzecich, co zwykle oznacza 2-3 razy więcej i nie będą już uprawnieni do kredytów studenckich. Przy czym nie dotyczy to osób, które już rozpoczęły studia i mają status osoby osiedlonej.

Zmienią się także zasady ubezpieczeń medycznych. Od 1 stycznia 2021 roku polska Karta EKUZ nie będzie honorowana w Wielkiej Brytanii, dlatego zalecane jest, by osoby wyjeżdżające do Wielkiej Brytanii miały wykupione ubezpieczenie podróżne pokrywające koszty ewentualnego leczenia. Natomiast osoby na stałe zamieszkujące Wielką Brytanię przed 31 grudnia 2020 roku będą mogły w dalszym ciągu korzystać z karty EHIC wydanej przez Wielką Brytanię podczas wyjazdów do państw UE aż do terminu jej ważności.

Istotną zmianą z punktu widzenia podróży jest koniec gwarancji braku opłat roamingowych za granicą, która obowiązuje na terenie UE. Umowa handlowa nie zabrania operatorom telekomunikacyjnym pobierania takich opłat w przypadku, gdy użytkownik którejś z brytyjskich sieci będzie na terenie UE lub użytkownik sieci w którymś z krajów UE będzie w Wielkiej Brytanii, a jedynie wzywa operatorów do stosowania transparentnych i rozsądnych opłat roamingowych. Oznacza to, że opłaty mogą, ale nie muszą wzrosnąć, a decyzja będzie należała do operatorów.

W związku z tym, że Wielka Brytania będzie traktowana przez UE jako kraj trzeci, nowe będą zasady wwozu niektórych produktów w bagażach podróżnych. Z Wielkiej Brytanii do UE nie będzie można wwozić mięsa, mleka ani produktów je zawierających, jak również roślin i produktów roślinnych, chyba że towarzyszy im oficjalne zaświadczenie wydane przez organ ds. zdrowia roślin w ich kraju pochodzenia. Wyjątkiem są banany, kokosy, daktyle, ananasy i duriany, ponieważ te owoce nie stanowią zagrożenia fitosanitarnego.

Koniec okresu przejściowego oznacza także powrót możliwości robienia zakupów w sklepach wolnocłowych po cenach jakie do tej pory obowiązywały przy wyjeździe z UE do państw trzecich, aczkolwiek jedynie do określonych limitów ilościowych w przypadku alkoholu, papierosów i podobnych produktów, oraz limitów kwotowych w przypadku innych dóbr.

Zmieniają się ponadto zasady podróżowania ze zwierzętami domowymi z Wielkiej Brytanii do UE. Nie będą już obowiązywały paszporty dla zwierząt, a zamiast tego właściciele zwierząt, którzy chcą je zabrać do UE, muszą wyrobić świadectwa zdrowia uzyskane na 10 dni przed podróżą.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

2021-01-01 08:37

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zielone światło dla Brexitu

[ TEMATY ]

Unia Europejska

porozumienie

Brexit

Pixabay.com

CZYTAJ DALEJ

Dziurawa wiara

2021-08-31 12:08

Niedziela Ogólnopolska 36/2021, str. 23

[ TEMATY ]

wiara

bp Andrzej Przybylski

Karol Porwich/Niedziela

Warto, abyśmy wyszli z naszych własnych chat i dziur i oddali całkowite pierwszeństwo Jezusowi w Jego Słowie, Eucharystii i Kościele.

Włodzimierz Sołowiow opisywał kiedyś dziwną sektę, którą spotkał na wschodnich rubieżach Rosji. Nazwał tych ludzi „dziuromódlcami”. W niewielkich wspólnotach gromadzili się w swoich małych chatach, gdzie na głównej ścianie została wyżłobiona dziura, którą bogato zdobili. W ramach swojej pobożności spotykali się i modlili prostymi słowami: „Chato moja, dziuro moja, zbaw mnie!”. Każdy miał swoją chatę i swoją dziurę, nikt nie potrzebował żadnej wspólnej doktryny, liturgii, struktur ani większej wspólnoty wiary. Ta pogańska religia była wygodna dla wszystkich i całkowicie odpowiadała wrażliwości właścicieli dziury. Czy jednak była ona prawdziwą religią, czy tylko czarną dziurą potrzebną do zatopienia własnych potrzeb duchowych? Nie mamy wątpliwości, że to przykład na dość prymitywne i pogańskie traktowanie wiary. Olbrzymim nadużyciem byłoby porównywać ją z jakąkolwiek formą chrześcijaństwa. Warto jednak pomyśleć o mechanizmie rządzącym tą dziwną społecznością „dziuromódlców” i o tym, czy w nas też nie ma takich niebezpiecznych skłonności do znajdowania sobie własnej dziury w wierze albo do łatwego wpadania w dziury, które proponuje się nam w dzisiejszym świecie.

CZYTAJ DALEJ

Akt oskarżenia za znieważenie wizerunku Matki Boskiej

2021-09-22 15:06

[ TEMATY ]

Matka Boża

profanacja

Uczestnik demonstracji publicznie znieważył przedmiot czci religijnej poprzez przedstawienie go w sposób posiadający wyraźne konotacje seksualne. Mężczyzna miał na sobie koszulkę z obustronnym nadrukiem przedstawiającym obraz Matki Boskiej Częstochowskiej z bananem umieszczonym w ustach. Dodatkowo, wizerunek zestawiony był z logotypem ruchu LGBT.

Prawnicy Ordo Iuris reprezentują w tym postępowaniu oskarżycieli posiłkowych – byłą radną Annę Kołakowską oraz pedagoga i muzyka dr. Andrzeja Kołakowskiego. Zdaniem Instytutu, ocena wspomnianych czynów jest jednoznaczna - podlegają one odpowiedzialności karnej. W świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, wolność słowa wiąże się z odpowiedzialnością, także z poszanowaniem wolności wyznania. Z uwagi na pojawiających się naśladowców, kolejne akty profanacji czy inne przejawy dyskryminacji oraz szydzenia z katolików, podjęcie adekwatnej reakcji karnej jest niezbędne.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję