Reklama

Liturgiczna Służba Ołtarza

Nie tylko służą do Mszy

Niedziela sandomierska 26/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Ministrant, to słowo pochodzenia łacińskiego i oznacza tyle co usługiwać czy pomagać. Ministrant to osoba posługująca przy Mszy św. oraz przy sprawowaniu pozostałych sakramentów i sakramentaliów.
Chłopcy, wyrażający pragnienie służby przy ołtarzu, podejmują obok ćwiczeń funkcji liturgicznych także szeroką formację obejmująca różne zadania - jest to wychowanie przez liturgię. Najwytrwalsi po okresie próbnym przyjmowani są, przez błogosławieństwo, do grona służby liturgicznej.
Krajowe Duszpasterstwo Służby Liturgicznej dzieli formację na następujące stopnie i funkcje:
Kandydat - nie nosi jeszcze komży, dopiero uczy się posługiwania do Mszy św., odpowiedzi mszalnych, itp. Ten czas próby trwa zazwyczaj rok i bywa dzielony na dwa stopnie: aspirant i kandydat.
Choralista - za pomocą kołatek, dzwonków i gongów daje wiernym sygnały do przyjęcia odpowiedniej postawy w czasie liturgii.
Ministrant światła - opiekuje się świecami i posługuje przy nich.
Ministranta krzyża - nosi krzyż podczas procesji i nabożeństw Drogi Krzyżowej.
Ministranta księgi - dba o księgi liturgiczne, przygotowuje je przed celebracją liturgiczną. Może także posługiwać celebransowi przy mszale.
Ministrant ołtarza może pełnić następujące funkcje: ministrant wody - nosi kociołek z woda święconą podczas obrzędów pokropienia wiernych; ministrant kadzidła - odpowiedzialny jest za kadzielnicę, jej przygotowanie i utrzymanie w czystości oraz niesie kadzidło w naczyniu zwanym „łódką”. Ministrant ołtarza posługuje przy naczyniach liturgicznych, podaje chleb, wino i wodę do sprawowania Eucharystii, usługuje kapłanowi, a przy udzielaniu wiernym Komunii św. przytrzymuje patenę pod Ciałem Pańskim, by jego partykuły nie spadły na ziemię.
Lektor - ministrant Słowa Bożego - to osoba po specjalnym kursie, trwającym zazwyczaj rok. Czyta Słowo Boże (z wyjątkiem Ewangelii) oraz odczytuje wezwania Modlitwy Powszechnej.
Psałterzysta - wykonuje psalmy, zazwyczaj jest ministrantem Słowa Bożego posiadającym uzdolnienia muzyczne.
Kantor - intonuje pieśni oraz dba o oprawę muzyczną liturgii i zaangażowanie wiernych w śpiew.
Ceremoniarz - mistrz ceremonii, to osoba po specjalnym kursie. Jego zadaniem jest koordynowanie działań pozostałych ministrantów. Jest odpowiedzialny za prawidłowy przebieg liturgii, przeprowadza próby z ministrantami. Musi być zaznajomiony z przepisami liturgicznymi.
Animator liturgiczny - jest starszym ministrantem po specjalnym kursie i opiekuje się grupą ministrantów.

Formacja

W przygotowanie ministrantów do służby przy ołtarzu trzeba włożyć wiele trudu. Najczęściej odbywa się to w parafii, w formie cotygodniowego spotkania z kapłanem lub z odpowiednio przygotowanymi animatorami.
W naszej diecezji formacja animatorów LSO na poziomie diecezji odbywa się w Diecezjalnym Ośrodku Turystyki i Formacji Chrześcijańskiej „Augustianum” w Radomyślu nad Sanem. Za formację animatorów i ceremoniarzy odpowiedzialny jest diecezjalny duszpasterz ks. Ryszard Podlewski. Jednocześnie ze szkołą animatora odbywa się tam również formacja ceremoniarzy. Natomiast na szczeblu dekanalnym mają miejsce kursy dla lektorów.
Kapłani i animatorzy grup w trakcie formacji ministranckiej mają do dyspozycji podręczniki przeznaczone dla poszczególnych szczebli formacji (kandydat, ministrant i lektor) oraz dla odpowiednich kategorii wiekowych. Wsparciem są także plansze, prezentacje i konspekty. Również Internet pełen jest pomysłów i wskazań odnoszących się do właściwej formacji służby ołtarza.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Patron, charakter i miłość ojczyzny

Wszyscy ministranci i lektorzy otrzymują za patronów św. Stanisława Kostkę, św. Dominika Savio, św. Tarsycjusza oraz św. Jana Berchmansa. Ich wstawiennictwa wzywają podczas modlitwy i na spotkaniach w grupach. Każdy ministrant stara się również poznawać i naśladować świętych patronów.
Oprócz stałych spotkań i regularnej służby przy ołtarzu, poza formacją intelektualną, liturgiczną i duchową - bycie ministrantem pozwala nawiązać nowe znajomości, otwierać się na innych ludzi i dodaje odwagi w publicznych wystąpieniach. Bardzo często lektorzy, którzy w kościele czytają Słowo Boże i dbają w życiu codziennym o poprawną polszczyznę łatwiej dostają się do wymarzonej szkoły, a w życiu dorosłym lepiej radzą sobie ze znalezieniem pracy.
Solidna formacja sumienia również nie pozostaje bez echa w życiu codziennym. Młody człowiek, który uczy się właściwych postaw wyrasta potem na patriotę kochającego Boga i Ojczyznę.

Sport i zabawa

Okres przebywania w grupie ministranckiej czy lektorskiej, to czas na dobre spędzenie czasu. Mniej czasu spędza się przed komputerem, a więcej na kontaktach z rówieśnikami. Dla ministrantów bardzo często organizowane są różnego rodzaju turnieje, zawody czy rozgrywki.
Potwierdza to ks. Ryszard Podlewski: - Nasza diecezja regularnie organizuje turniej tenisa stołowego w Radomyślu nad Sanem, turniej futsalu, rozgrywki w piłce nożnej i to wszystko na poziomie diecezjalnym. Wiele parafii rywalizuje między sobą sportowo. Dekanalni duszpasterze często organizują u siebie różnorodne formy rywalizacji. Grupy LSO często ze swoimi duszpasterzami wyjeżdżają na wycieczki, pielgrzymki czy rajdy do ciekawych miejsc. Kapłani organizują dla grup działających przy parafii ogniska, grille czy dyskoteki. Możliwości jest wiele i wszystko zależy od wspólnoty ministranckiej i jej duszpasterza. W ramach wakacji i ferii zimowych staramy się zawsze zorganizować kilka turnusów rekolekcyjno-wypoczynkowych połączonych z formacją. W najbliższe wakacje odbędą się cztery takie turnusy: 30 czerwca - 7 lipca dla szkoły podstawowej, 7-14 lipca dla gimnazjum oraz kolejne dwa turnusy z dodatkową wycieczką 14-21 lipca - szkoła podstawowa i 21-28 lipca - gimnazjum.

Strona ogólnopolska LSO: www.ministranci.pl
Strona ministrancka w diecezji: www.ministranci.sandomierz.opoka.org.pl

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O rychłą beatyfikację Heleny Kmieć

2026-01-23 14:53

Fundacja im. Heleny Kmieć

W sobotę - 24 stycznia 2026 roku – minie dziewięć lat od tragicznej śmierci Służebnicy Bożej Heleny Kmieć.

W tym dniu w Bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach o godz. 15.20 zostanie odprawiona Msza święta w intencji jej rychłej beatyfikacji. W czasie Eucharystii homilię wygłosi postulator ks. dr Paweł Wróbel SDS.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Panel ekumeniczny o Credo nicejskim

2026-01-24 10:19

[ TEMATY ]

Wyższe Międzydiecezjalne Seminarium Duchowne

panel ekumeniczny

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

– Jak rozumiany jest symbol nicejski w różnych wyznaniach chrześcijańskich i jakie ma znaczenie w budowaniu jedności wyznawców Chrystusa – na to pytanie odpowiedzieli uczestnicy panelu ekumenicznego nt. „Prawdziwa wiara łączy, nie dzieli”, który odbył się wieczorem 23 stycznia w Wyższym Międzydiecezjalnym Seminarium Duchownym w Częstochowie.

Na początku spotkania ks. prał. Ryszard Selejdak, rektor seminarium, wyraził nadzieję, że panel przyczyni się do przybliżenia problematyki dotyczącej dialogu ekumenicznego. „Musimy wspólnie kroczyć ku jedności i pojednaniu między wszystkimi chrześcijanami. Credo nicejskie może być podstawą i punktem odniesienia tej wędrówki” – zacytował słowa Leona XIV z listu apostolskiego „In unitate fidei” z okazji 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego. „To, co nas łączy, jest naprawdę czymś znacznie większym niż to, co nas dzieli!” – kontynuował ks. Selejdak za Leonem XIV i wskazał, że prawdziwy ekumenizm powinien być skierowany ku przyszłości, pojednaniu na drodze dialogu, wymianie darów i dziedzictwa duchowego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję