Reklama

Heroiczny obrońca wiary

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liturgiczne wspomnienie św. Andrzeja Boboli przypada 16 maja. W tym roku minęła 455. rocznica śmierci tego męczennika, a 10 lat temu Jan Paweł II ogłosił św. Andrzeja Bobolę drugorzędnym patronem Polski. 16 maja br. w kościele pw. św. Jerzego w Biłgoraju miał miejsce pierwszy odpust ku czci św. Andrzeja Boboli. Zanim to nastąpiło, z inicjatywy proboszcza ks. kan. Stanisława Budzyńskiego odbyło się triduum ku czci tego heroicznego obrońcy wiary i Kościoła katolickiego. Spotkania modlitewne przybliżyły wiernym osobę świętego. Konferencje objęły tematy: „Nauczanie i posługa chorym w posłudze św. Andrzeja Boboli”, „Męczeństwo św. Andrzeja Boboli”, „Chwała św. Andrzeja Boboli”. Wygłosił je ks. Krzysztof Hawro z parafii pw. św. Bartłomieja Apostoła w Goraju. Każdego dnia odmawiana była Litania do św. Andrzeja Boboli, czuwanie kończyło się Apelem Jasnogórskim. Pierwszego dnia zgromadzeni obejrzeli film o sprowadzeniu do Polski zwłok św. Andrzeja. Zostały one uroczyście przewiezione do Warszawy w 1938 r. i spoczęły w srebrno-kryształowej trumnie-relikwiarzu w kaplicy przy ul. Rakowieckiej. Drugi dzień modlitwy uświetnił występ Chóru Nauczycielskiego z Janowa Lubelskiego. Ostatniego dnia w przygotowania do odpustu włączyła się młodzież. Zespół „Kanaan” pod kierownictwem Stanisława Wołowskiego wniósł powiew młodości i znanym pieśniom nadał nowe brzmienie. Warto dodać, że modlitewnemu skupieniu towarzyszył św. Andrzej Bobola w relikwiach oraz w obrazach, które przedstawiały sceny z życia męczennika, a od dnia poświęcenia zdobią ściany kaplicy. Po tych przygotowaniach, 16 maja odbył się odpust ku czci św. Andrzeja Boboli. Święty będzie miał swoje „mieszkanie” w kaplicy kościoła pw. św. Jerzego w Biłgoraju i z pewnością znalazł je też w sercach licznej rzeszy wiernych miasta i okolic, którzy za jego wstawiennictwem zanoszą prośby i błagania. Kaplica znajduje się w podziemiach kościółka, które wybudowano w latach 1987-89, powiększając świątynię o dwie boczne nawy, staraniem ówczesnego proboszcza ks. Mariana Gorala. „Wykończenia” i nadania miejscu charakteru kaplicy podjął się obecny proboszcz ks. kan. Stanisław Budzyński wraz z oddanymi parafianami. Aktu poświęcenia dokonał bp Jan Śrutwa. Mszę św. pod przewodnictwem ks. Biskupasprawowali księża dawniej i obecnie pracujący w parafii i stąd pochodzący. Pośród kapłanów obecny był ks. kan Wiesław Galant, który sprowadził do Biłgoraja relikwie męczennika pod koniec 2009 r. Wprowadzenia relikwii dokonał obecny metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Bp Jan Śrutwa w kazaniu podkreślał, że Andrzej Bobola jest patronem jedności, której dzisiaj tak bardzo wszystkim trzeba. Przypomniał też innych kapłanów, którzy trwali przy Chrystusie wierni wartościom Bóg, Honor, Ojczyzna. To związani z Biłgorajem i Ziemią Biłgorajską księża Błażej Nowosad, Władysław Bargieł i Józef Chmielewski. - Takich Andrzejów świętych o innych nazwiskach mieliśmy wielu - mówił bp Śrutwa. - Mówię o tym po to, aby wyciągać wnioski. Przyszedł w Polsce taki czas, niedobry czas, że jest przyzwolenie z góry, aby ośmieszać Kościół, ośmieszać księży. Za komuny tak bywało. Ginęli wtedy tacy jak ks. Popiełuszko, ks. Zych. (...) Ci, którzy napuszczają wyśmiewają się, przyzwalają na to, żeby tak się działo, nie są polskiego ducha. (...) Wstyd takiej władzy, która daje na to przyzwolenie, bo to się źle kończy” - ostrzegał ks. Biskup. Uroczystość zakończyła się procesją wokół świątyni, a bp Jan poświęcił przedstawiający św. Andrzeja Bobolę duży obraz, który obecnie znajduje się w głównym ołtarzu kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Mésidor po masakrze w Haiti: kraj jest pozostawiony samemu sobie

2026-08-27 16:32

[ TEMATY ]

Haiti

masakra

PAP/JONET ST ELOIS

Według haitańskiej organizacji praw człowieka RNDDH w nocnym ataku gangów w Kenscoff zginęło od 30 do 40 osób.

Według haitańskiej organizacji praw człowieka RNDDH w nocnym ataku gangów w Kenscoff zginęło od 30 do 40 osób.

„Kraj jest opuszczony, pozostawiony samemu sobie” - tymi słowami abp Max Leroy Mésidor z Port-au-Prince i przewodniczący Konferencji Episkopatu Haiti skomentował w nagraniu wideo, którym sam się masakrę w gminie Kenscoff, na południowy wschód od Port-au-Prince, 23 sierpnia. W ataku jednego z gangów zginęło 47 osób, w tym 22 w kościele, w którym szukali schronienia.

„Nasze serca są rozdarte tą sytuacją” - wyznał hierarcha. „Prosimy Boga, aby wspierał rodziny i przyjął do swojego domu osoby, które padły ofiarą. Jednocześnie potępiamy niedbalstwo w zarządzaniu tą sytuacją, która trwa od dawna. Były sygnały, że to wszystko może się wydarzyć” - zauważył arcybiskup stolicy Haiti i zapytał: „Czy podjęto niezbędne środki, aby temu zapobiec?”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski: prawo do życia to fundament praw człowieka

2026-08-27 18:29

[ TEMATY ]

prymas Polski

prawo do życia

BPJG

Prymas Polski

Prymas Polski

Prawo do życia od poczęcia jest podstawowym prawem człowieka, a nie wyłącznie kwestią światopoglądową - powiedział abp Wojciech Polak w rozmowie przeprowadzonej na antenie archidiecezjalnego Radia eM. Podkreślił, że na prawie do życia opierają się wszystkie pozostałe prawa człowieka.

Mówiąc o osobach, które dokonały aborcji, abp Polak wskazał na potrzebę połączenia prawdy o złu aborcji z miłosierdziem i towarzyszeniem. - Kościół nie może zostawiać tych osób samych - zaznaczył, wskazując na potrzebę pomocy w przeżyciu traumy i drodze do uzdrowienia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję