Reklama

Wolę być „moherem”!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odmowa przyznania miejsca Telewizji Trwam na multipleksie cyfrowym przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji jest w naszym kraju powodem trwających od kilku miesięcy wystąpień, protestów i innych akcji, podczas których zwolennicy katolickich mediów wzywają do zaprzestania ich dyskryminowania. 19 maja br. także w Zamościu ok. 2 tys. osób, swoją obecnością na marszu w obronie katolickich mediów dało wyraz przywiązaniu do Kościoła katolickiego i jego nauki.
Do kościoła pw. Matki Bożej Królowej Polski uczestnicy marszu przybywali na długo przed rozpoczęciem uroczystej Mszy św. Najliczniejsi byli mieszkańcy miasta, ale ci mieli najbliżej. Jednakże grupy zwolenników Radia Maryja i TV Trwam dojechały także z odległych miejscowości. Tarnogród, Janów Lubelski z kwartetem trębaczy, Hrubieszów, Krasnobród, Krasnystaw, Tomaszów Lubelski - to tylko kilka miejscowości, których nazwy można było odczytać na transparentach. Poczty sztandarowe wystawili niezawodni weterani Armii Krajowej, a także członkowie NSZZ „Solidarność” i „Solidarność RI” oraz internowani Ziemi Zamojskiej. Ogromny kościół, który w 1999 r. gościł bł. Jana Pawła II, szybko zapełnili wierni. I nie byli to jedynie ludzie starsi; w kościele znaleźli się wszyscy: dzieci, młodzież, osoby w średnim wieku, no i oczywiście seniorzy, ale przecież dla nich i z myślą o nich Redemptoryści z Torunia otworzyli to swoiste okno na świat, jakim jest Radio Maryja i TV Trwam. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył ks. prof. Tadeusz Guz z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, który także wygłosił homilię. Wśród kapłanów przy stole ofiarnym nie zabrakło zamojskich Redemptorystów z o. Stanisławem Odrońcem na czele. W wielokrotnie przerywanej oklaskami homilii ks. Profesor mówił, w jak bezsensowny i brutalny sposób złamane zostały zapisy polskiej Konstytucji w procesie ograniczania dostępu katolików do mediów katolickich. To, co Konstytucja jako podstawowy i nadrzędny akt prawny w państwie gwarantuje wszystkim, Rząd Polski i jego organy ograniczają do wybranych grup osób. Zasługi Redemptorystów w rozwoju wolnych mediów w wolnej ojczyźnie przedstawiane są jako próby budowania państwa w państwie, i wypaczane na wszelkie możliwe sposoby. - Ja jednak wierzę, że w Rzeczpospolitej Polskiej w końcu zwycięży rozum - powiedział Kaznodzieja, wyrażając nadzieję, że wyrazem tego będzie zmiana decyzji odnośnie przyznania TV Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym. Owacja na stojąco dowiodła, iż słowa ks. Profesora podzielają wszyscy zebrani.
Po zakończeniu Liturgii uformował się pochód, który z pieśnią maryjną na ustach wyruszył w stronę Starego Miasta. Po drodze wiele osób w różny sposób dopingowało idących, rzucając słowa wsparcia i wspólnie się modląc. Po przybyciu przed budynek dawnego Urzędu Wojewódzkiego senator Jerzy Chróścikowski i poseł Sławomir Zawiślak, inicjatorzy i organizatorzy marszu, wręczyli petycje do władz państwa Jackowi Grabkowi, kierownikowi Delegatury Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Pochód ruszył dalej, składając po drodze kwiaty pod pomnikiem Armii Krajowej i Krzyżem Katyńskim, a także odmawiając Różaniec w różnych intencjach. Zakończenie marszu nastąpiło na Rynku Wielkim w Zamościu, gdzie odczytano list otwarty do Prezydenta RP, a także odmówiono Koronkę do Miłosierdzia Bożego. W kilku miejscach na trasie i w czasie zakończenia marszu dziękowano Ojcom Redemptorystom, z o. Tadeuszem na czele, za ich dzieła, dzięki którym prawda o historii Polski, modlitwa i najwartościowsze treści, docierają nie tylko do wszystkich zakątków Polski, ale także do rozsypanej po świecie Polonii. Nie ma przecież obowiązku słuchania czy oglądania czegoś, czego się nie chce, ale należy docenić fakt, że osoby starsze, chore, unieruchomione w różny sposób, nadal mają swoje prawa i to właśnie im szeroki dostęp do mediów katolickich przede wszystkim się należy. Pięć godzin sobotniego protestu minęło bardzo szybko. Po drodze przybywało protestujących i apelujących o powrót rozumu władz naszego kraju. Jak ważne to były modlitwy i apele przekonałam się po powrocie do domu. W wiadomościach ogólnopolskich właśnie podano informację o tym, jak to jeden z posłów, którego nazwiskiem nie splamię sobie pióra, wywiesił na drzwiach jednego z krakowskich kościołów kartkę z deklaracją o wystąpieniu z Kościoła katolickiego. O tym, że akt taki nie ma żadnej mocy, były student KUL powinien wiedzieć, a jego kartka nadaje się na ścianę popularnych przed wojną „sławojek”. Następną - niezmiernie ważną - wiadomością była informacja, że Premier Rządu RP, zadowolony z sytuacji społeczno-gospodarczej w państwie, postanowił zaprezentować swoją formę fizyczną, grając z kolegami w piłkę nożną. Wagę tego występu podkreślił roześmiany od ucha do ucha rzecznik Rządu Paweł Graś, który zazwyczaj prezentuje skrzywioną twarz. Przytłoczonej wagą tych informacji pozostaje mi zawołać - rozum wynajmę od zaraz, może być lekko używany!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i ujawnił motywy profanacji

2026-08-01 07:41

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Obywatel Polski Bartłomiej K. przyznał, że zbezcześcił figury Matki Boskiej i podpalił plenerowy ołtarz kościoła św. Jakuba w Medjugorie. Podczas przesłuchania powołał się na przekonanie, że objawienia w Medjugorie i twierdzenia wizjonerów są oszustwem. Według ustaleń prokuratury, przestępstwo było planowane od kilku miesięcy - podaje chrowacki portal jutarnji.hr oraz opoka.org.pl.

W nocy z 27 na 28 lipca w Medjugorie doszło do serii aktów wandalizmu wymierzonych w miejsca modlitwy. Zbezczeszczone zostały figury Matki Bożej. Pozostawiono obraźliwe napisy, a także podpalono ołtarz znajdujący się na terenie sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Benedykt XVI: Centrum życia św. Jana Marii Vianneya stanowiła Eucharystia

W dzisiejszej katechezie pragnę pokrótce przypomnieć życie świętego Proboszcza z Ars, podkreślając niektóre jego charakterystyczne cechy, które mogą stanowić wzór również dla kapłanów naszych czasów, z pewnością różnych od tych, w których on żył, jednak pod wieloma względami naznaczonych tymi samymi podstawowymi wyzwaniami ludzkimi i duchowymi.

O drugiej nad ranem 4 sierpnia 1859 r. Jan Maria Vianney, po zakończeniu swego życia ziemskiego, udał się na spotkanie z Ojcem Niebieskim, aby otrzymać jako dziedzictwo królestwo przygotowane już od stworzenia świata tym, którzy wiernie wypełniają Jego naukę (por. Mt 25,34). Jakże wielkie święto musiało być w niebie w chwili wejścia do niego tak gorliwego kapłana! Jakże wspaniałe przyjęcie musiała mu zgotować wielka rzesza synów pojednanych z Ojcem za pośrednictwem jego pracy proboszcza i spowiednika! Z okazji tej rocznicy ogłosiłem Rok Kapłański, którego tematem jest, jak wiadomo: „Wierność Chrystusa, wierność kapłana”. Od świętości zależy wiarygodność świadectwa i w ostateczności sama skuteczność misji każdego kapłana.
CZYTAJ DALEJ

Ceuta po najeździe migrantów: wkrótce ruszy procesja z figurą Matki Bożej

2026-08-04 16:48

[ TEMATY ]

procesja

figura

Ceuta

najazd migrantów

Matki Bożej

PAP

Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta

Najazd migrantów w hiszpańskiej miejscowości Ceuta

Po kryzysie migracyjnym Ceuta zwraca się do swojej patronki, Matki Boskiej Afrykańskiej. 5 sierpnia katolicy przejdą ulicami miasta za figurą Maryi. Procesja, mająca wielowiekową tradycję, w tym roku nabiera szczególnego wydźwięku. Zaledwie kilka dni po tym, jak Ceuta znalazła się na ustach wszystkich z powodu kryzysu migracyjnego, który dotknął hiszpańską enklawę, miasto przygotowuje się do przeżycia jednego z najważniejszych momentów w swoim kalendarzu religijnym.

W najbliższą środę, 5 sierpnia, Ceuta odda hołd swojej patronce, Matce Boskiej Afrykańskiej, w wielkiej procesji, w której wezmą udział wierni, władze cywilne i wojskowe, duchowni oraz lokalne bractwa. Całe miasto przygotowuje się do tej uroczystości od kilku tygodni. Procesji towarzyszyć będzie zespół muzyczny Banda Nuestra Señora de la Paz z Malagi, a po raz pierwszy zabrzmi nowa pieśń „Salve”, skomponowana specjalnie ku czci Matki Boskiej Afrykańskiej. Ponad siedemdziesięciu costaleros, tragarzy odpowiedzialnych za niesienie ciężkiej platformy procesyjnej, uczestniczyło już w próbach na ulicach Ceuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję