Reklama

Zawsze blisko

Parafia pw. bł. Jana Pawła II w Lublinie otrzymała relikwie swojego patrona. Kroplę krwi przekazał kard. Stanisław Dziwisz.

Niedziela lubelska 18/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczyste wprowadzenie relikwii odbyło się w dn. 2 kwietnia, w 7. rocznicę odejścia do domu Ojca papieża Jana Pawła II. Drogocenny dar dla lubelskiej wspólnoty kard. Stanisław Dziwisz przekazał w lutym br. Relikwie krwi przywiózł do Lublina proboszcz ks. Grzegorz Trąbka. Wspólnota najmłodszej lubelskiej parafii długo czekała na oficjalne wprowadzenie relikwii. Radosne oczekiwanie wypełniała modlitwa i duchowe przygotowanie do tego wyjątkowego spotkania z patronem. - Mamy nadzieję, że relikwie bł. Jana Pawła II pozwolą nam głęboko przeżywać wspólnotę z Kościołem Wszystkich Świętych. Prosimy o modlitwę, byśmy za wstawiennictwem naszych patronów stawali się prawdziwymi świadkami Chrystusa i otwierali serca na tych, którzy Go jeszcze nie poznali - mówili parafianie.
Jak przypomniał ks. Proboszcz, w czerwcu 2010 r. abp Józef Życiński erygował nową parafię i udzielił pasterskiego błogosławieństwa „na działania, które podkreślą wierność dziedzictwu, które przekazali naszemu pokoleniu bł. Jan Paweł II i bł. ks. Jerzy Popiełuszko”. - 7 lat po odejściu Jana Pawła II nie ze łzami smutku, ale z wielką radością witamy relikwie krwi naszego patrona. W tym dniu szczególnie wdzięczni jesteśmy, że możemy wypełniać wskazania Papieża, troszczyć się o rodzinę, wyobraźnię miłosierdzia, pogłębiać duchowość. Ufamy, że wstawiennictwo tak możnych patronów pomoże nam kontynuować dzieło, które rozpoczął śp. abp Józef. Zapraszam do częstego nawiedzania tego miejsca i do podążania szlakiem Ojca Świętego. Proszę o modlitwę, byśmy byli zawsze wierni pozostawionemu nam dziedzictwu - mówił ks. Trąbka. Gospodarz papieskiej parafii powitał gości, którzy licznie przybyli na uroczystość. Wśród nich obecny był abp Stanisław Budzik, kapłani z ks. prał. Janem Kiełbasą, który przed laty rozpoczynał budowę Centrum Jana Pawła II, a także przedstawiciele władz miejskich i samorządowych oraz darczyńcy.
Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Stanisław Budzik. Metropolita poinformował zgromadzonych, że budujący się kościół i parafia otrzymują wezwanie bł. Jana Pawła II, zaś obecnie służąca wiernym kaplica pozostaje przy wezwaniu bł. ks. Jerzego Popiełuszki. - Czasem trzeba odejść daleko, aby być zawsze blisko - słowami wiersza ks. Jana Twardowskiego Pasterz powitał wiernych, podkreślając, że spełniają się one przez wprowadzenie relikwii bł. Jana Pawła II. - Od teraz on będzie z nami jeszcze bliżej przez swoją krew, naukę i przykład życia - mówił. Podczas Mszy św. ks. Arcybiskup poświęcił również portret patrona, modląc się, by wszyscy wpatrujący się w niego czerpali wzór ze świętego i starali się naśladować go w wierności prawdzie i miłości.
W homilii Metropolita przywołał słowa z listu Jana Pawła II, skierowanego do ludzi w podeszłym wieku: „spokojem napełnia mnie myśl o chwili, gdy Bóg wezwie mnie do siebie z życia do życia” oraz z testamentu Ojca Świętego: „przyjmując śmierć, ufam, że Bóg uczyni ją pożyteczną dla największej sprawy, której starałem się służyć; dla zbawienia ludzi, dla ratowania rodziny, dla sprawy Kościoła, dla Boga samego”. - Bóg spełnił obficie prośbę Jana Pawła II. Dokładnie 7 lat temu Ojciec Niebieski wezwał go do siebie, pozwolił mu przekroczyć próg nadziei, dał łaskę przejścia do życia i odbycia ostatniej podróży apostolskiej, która przyniosła zdumiewające owoce. Nie mamy wątpliwości, że odejście Jana Pawła II poruszyło serca ludzi na całym świecie - mówił ks. Arcybiskup. - Kiedy 7 lat temu trumna z ciałem Papieża zniknęła za drzwiami bazyliki, zdaliśmy sobie sprawę z tego, kim on był dla nas. On nie żył dla siebie i nie umarł dla siebie; jego odejście z tego świata oznaczało narodziny dla nieba. Stał się ziarnem pszenicznym, które rzucone w ziemię daje stokrotny plon - mówił Pasterz. Abp Budzik przypomniał, jak podczas pogrzebu rozległo się wołanie: natychmiast święty, i jak po jednym z najkrótszych procesów beatyfikacyjnych przeżywaliśmy w dniu 1 maja 2011 r. radość z beatyfikacji słowiańskiego Papieża. - Jego pontyfikat był otwieraniem Chrystusowi drzwi kontynentów, narodów, systemów, kultur i serc ludzkich. To, o czym mówił i do czego wzywał, dokonywało się w jego życiu. Z siłą olbrzyma, jaką czerpał od Boga, zmieniał świat - podkreślał.
Nawiązując do przeżywanej przez wspólnotę uroczystości, abp Budzik mówił: - Wprowadzamy relikwie krwi Jana Pawła II do świątyni wznoszonej na chwałę Bożą i na cześć największego świętego z rodu Polaków. Spoczną one obok relikwii bł. ks. Jerzego Popiełuszki, męczennika za wiarę i solidarność. Jan Paweł II też przelał krew podczas zamachu, który wstrząsnął światem i zgromadził miliony ludzi na modlitwie o ocalenie Papieża. Z przelanej krwi, z przywiązania do Chrystusowego krzyża, wyrasta tajemnica oddziaływania niezwykłego pontyfikatu, który zmienił świat, Polskę i Kościół. W czasach zwątpienia Jan Paweł II pojawił się jako skała, na której można było budować życie; jako niezachwiany świadek Ewangelii i obecności Boga w Kościele - podkreślał Metropolita. Dziękując Bogu za to, że dał nam „żyć w epoce Jana Pawła II, w blasku największego w dziejach najbliższego z wielkich”, ks. Arcybiskup apelował o to, by każdy człowiek starał się żyć wartościami, którym służył Jan Paweł II. - Stawiamy pomniki, ale najpiękniejsza jest ofiara naszych serc, otwartych na Boga i człowieka - podkreślał.
Upamiętnieniem Ojca Świętego w naszym mieście jest Centrum Jana Pawła II, powołane z inicjatywy abp. Józefa Życińskiego. Jego zadaniem jest prowadzenie działań bliskich Papieżowi Polakowi, związanych m.in. ze świadectwem miłosierdzia, troską o młode pokolenie, wspieraniem rodzin, promocją kultury i dialogu. - Kościół pw. bł. Jana Pawła II staje się w Lublinie centrum tej inspiracji, a zarazem centrum modlitwy za wstawiennictwem Papieża i o jego rychłą kanonizację, a także modlitwy w intencji Kościoła i ojczyzny - mówił Pasterz. Abp Stanisław Budzik podziękował wszystkim, którzy przyczyniają się do powstania parafii i centrum poprzez modlitwę i ofiarę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Turcja: Wypadek autokaru z polskimi turystami; dziewięć osób rannych

2026-10-10 12:20

[ TEMATY ]

Turcja

wypadek autokaru

Adobe Stock

W pobliżu tureckiego Izmiru w piątek przewożący turystów z Polski autokar zderzył się z innym pojazdem. Dwóch jadących nim obywateli Turcji zginęło - poinformował miejscowy dziennik „Hurriyet”. Pasażerowie polskiego autokaru odnieśli lekkie obrażenia - przekazał w sobotę PAP Maciej Wewiór, rzecznik MSZ. 

Do wypadku doszło na drodze Aydin–Izmir, w gminie Germencik. Autokar wycieczkowy, wiozący turystów z lotniska w Izmirze, jechał w kierunku Aydin, gdy kierowca tureckiego minibusa stracił panowanie nad autem i uderzył w autokar.
CZYTAJ DALEJ

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: Wykryto guzek w płucach, udam się na operację

2026-10-11 12:24

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież poinformował wiernych po modlitwie Anioł Pański, iż wykryto u niego w płucach guzek. Wobec tego uda się w najbliższych dniach na operację.

„Najdrożsi, niedawno, podczas badań kontrolnych, lekarze wykryli u mnie niewielki, ograniczony guzek w płucu. Został on wykryty na bardzo wczesnym etapie i jest dobrze zlokalizowany. Lekarze uznali, że wskazana jest interwencja chirurgiczna. Dlatego, zgodnie z ich zaleceniami, zdecydowałem się na operację, aby go usunąć. Zabieg jest już zaplanowany na najbliższe dni. Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie” – powiedział Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję