Reklama

Goście "Niedzieli"

Radość muzykowania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Koncert młodzieży francuskiej, która występowała w auli Niedzieli 15 kwietnia br., na długo pozostanie w pamięci widzów. Bogaty repertuar, a przede wszystkim radość i spontaniczność, z jaką dzieliła się z nami swoją sztuką, zdecydowały o wyjątkowej atmosferze tego wieczoru.

Słuchaczy oraz wykonawców ze Szkoły Muzyki i Tańca w Saint Maurice de Beynost powitał redaktor naczelny Niedzieli ks. inf. Ireneusz Skubiś. "Cieszymy się, że jesteście tutaj, drodzy młodzi przyjaciele, i dziękuję panu Romanowi Wyborskiemu, konsulowi polskiemu w Lyonie, za zainicjowanie tego koncertu" - powiedział Redaktor Naczelny.

Gości przedstawił Bernard Burlat, dyrektor szkoły, której nazwa w języku francuskim brzmi: "Ecole de Musique et de Danse". Szkoła liczy 300 uczniów oraz 22 wykładowców i znajduje się w odległości 15 km od Lyonu. Jej uczniami są osoby, które pragną grać, śpiewać i tańczyć dla przyjemności. W szkole jest orkiestra, zespół wiolonczelowy, kwartet gitarowy, zespół taneczny i wokalny. Uczniowie mają na swoim koncie wiele występów we Francji, Wielkiej Brytanii oraz Niemczech. Dzięki dobrej współpracy z Zespołem Szkół Muzycznych w Częstochowie, gościli tu już po raz trzeci.

Koncert w auli Niedzieli był pełnym pokazem umiejętności uczniów, od najmłodszych, stawiających dopiero pierwsze kroki muzyczne, po najstarszych, prezentujących wysoki kunszt. Wraz z uczniami w występie brali udział ich nauczyciele: Bernard Burlat, Stanisław Rypień, David Riviere, Eric Bourgogne, Fernando Mac Catty i Frédéric Vachet. Mimo bardzo zróżnicowanego programu - od klasyki, przez muzykę latynoamerykańską, aż po polską muzykę góralską - wykonawcy sprawdzili się znakomicie. Najbardziej podobały się: Adagio z Koncertu A-dur na klarnet W. A. Mozarta z Erickiem Bourgogne jako solistą, Ave Maria F. Schuberta w wykonaniu Stanisława Rypienia, Hej, bystra woda i Champs-Elysées - w wykonaniu chóru oraz zagrana z niezwykłą ekspresją finałowa Mamba.

Po koncercie, zgodnie z jego nazwą: Le concert et le dialogue, młodzież francuska i polska miała okazję do bezpośredniego spotkania i rozmowy. Ta niecodzienna formuła bardzo podobała się uczestnikom, o czym świadczą ich wypowiedzi. "Francuskiego uczę się 4 rok i cieszę się, że miałam okazję porozmawiać w tym języku ze swoimi rówieśnikami" - powiedziała Izabela Całusińska z LO. im. R. Traugutta. "Koncert był prawdziwą ucztą duchową i dobrze, że uczniowie mieli okazję posłuchania muzyki w tak znakomitym wykonaniu, przy okazji była to także wspaniała lekcja języka" - powiedziała Maria Zielińska-Śmietana, która przyszła z liczną grupą uczniów z LO. im. M. Kopernika.

Jednym z gorąco oklaskiwanych wykonawców był Stanisław Rypień, dyrygent i śpiewak, absolwent WSP w Częstochowie, mieszkający od kilkunastu lat we Francji. W Lyonie prowadzi on również Chór Męski " Polonium" działający przy polskiej parafii, której proboszczem jest ks. Tadeusz Hońko. Dwa lata temu chór został przyjęty w Watykanie przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Jeden z jego koncertów był transmitowany przez Telewizję "Polonia". Jeszcze w tym roku planowany jest jego koncert polskich kolęd w katedrze Notre-Dame w Paryżu.

Za wspaniały występ i wspólnie przeżytą radość uczestnikom spotkania podziękowali ks. inf. Ireneusz Skubiś oraz br. Stanisław Rybicki ze Zgromadzenia Braci Szkolnych, który wzbudził podziw gości znakomitą znajomością języka francuskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gdy psychiatra klęka przed tajemnicą zła

2026-07-25 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.

Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
CZYTAJ DALEJ

Dzień Bezpiecznego Kierowcy: pielgrzym jako świadek miłości chrześcijańskiej dla innych użytkowników dróg

2026-07-25 10:23

[ TEMATY ]

kierowcy

Tydzień św. Krzysztofa

pielgrzymi

Julia Czernik

O tym, że pielgrzym swoją postawą - jako użytkownik dróg - również powinien dawać świadectwo miłości chrześcijańskiej podkreślają pątnicy, którzy pieszo i rowerami zmierzają na Jasną Górę. Jak zwracają uwagę organizatorzy pielgrzymek, troska o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego, którzy spotykają na swojej trasie pielgrzymów, jest nadrzędne. Pierwsze przykazanie tzw. "Dekalogu Kierowców” - „nie będziesz egoistą na drodze” dotyczy również pielgrzymów. Dziś, we wspomnienie św. Krzysztofa, przypada „Dzień Bezpiecznego Kierowcy".

Mieczysław Kaczorowski z Klubu Turystyki Rowerowej „Wrześnianie” z Wrześni od lat organizuje pielgrzymkę rowerową z Biechowa na Jasną Górę. Przypomina, że na pielgrzymce obowiązują ściśle określone zasady. - Jedziemy pojedynczo w grupach maksymalnie 15-osobowych. W pielgrzymce rowerowej -podobnie jak w pieszej ­- muszą być przeszkolone służby porządkowe, czyli prowadzący, zamykający grupę i osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo - wyjaśnia.
CZYTAJ DALEJ

Gdy psychiatra klęka przed tajemnicą zła

2026-07-25 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.

Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję