Reklama

Autentyczne spotkania małżonków

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 8/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. ADRIAN PUT: - „Spotkania Małżeńskie” to stosunkowo młoda wspólnota w Kościele. Czym się zajmuje i jakie jest jej zadanie?

KATARZYNA I PAWEŁ: - „Spotkania Małżeńskie” są ruchem rekolekcyjnym proponującym małżeństwom, a także parom przygotowującym się do małżeństwa dialog jako drogę lepszego wzajemnego poznania i porozumienia. Formy pracy prowadzone przez „Spotkania Małżeńskie” mają na celu lepsze i głębsze wzajemne rozumienie się męża i żony oraz pełniejsze doświadczenie sakramentalnego wymiaru ich związku. Charyzmatem „Spotkań Małżeńskich” jest dialog prowadzący do autentycznego spotkania małżonków w obecności Chrystusa.
Od strony kościelno-prawnej „Spotkania Małżeńskie” są prywatnym, międzynarodowym stowarzyszeniem wiernych na prawach papieskich, posiadają w Kościele osobowość prawną, utworzoną zgodnie z prawem Kościoła katolickiego i kierują się postanowieniami Statutu, zatwierdzonego przez Papieską Radę ds. Świeckich.

- A jak to było z Wami? Jak trafiliście do tej wspólnoty i co Wam dały „Spotkania Małżeńskie”?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Dla nas duchowy rozwój naszego małżeństwa był i jest bardzo ważny. Dlatego szukaliśmy „naszej” wspólnoty. W tych poszukiwaniach ważni byli ludzie, których napotkaliśmy na swej drodze. Na początku nasza „dobra dusza” Lucyna zaproponowała nam uczestnictwo w Katolickim Stowarzyszeniu Rodzin przy parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Zawadzie. Tam działaliśmy przez 9 lat. W 2008 r. zostaliśmy powołani dekretem biskupim do Diecezjalnej Rady ds. Małżeństwa i Rodziny, gdzie na jednym posiedzeniu usłyszeliśmy o „Spotkaniach Małżeńskich”. Wtedy zdecydowaliśmy się na wyjazd na rekolekcje, chcąc pogłębić więź między nami, wiedząc, że jest to pierwszy krok, aby móc posługiwać we wspólnocie. I tak jest do dzisiaj. Włączyliśmy się bardzo szybko i z wielkim zapałem do pracy we wspólnocie i już pierwszego roku doświadczyliśmy wiele dobra ze strony animatorów, ówczesnych liderów i ks. Darka Orłowskiego. W 2010 r. zostaliśmy liderami naszego ośrodka. To wielkie zadanie i odpowiedzialność, ale mimo wielu trudności nie poddajemy się. Patrząc na małżonków, którzy na nowo odnajdują się, czasami będąc niejako na rozdrożu, wiemy, że to, co robimy, przynosi owoce.

- Można spotkać opinię, że „Spotkania Małżeńskie” i organizowane dialogi małżeńskie pozwalają lepiej poznać męża czy żonę. Nie chodzi tu zapewne o poznanie zewnętrzne. Głębsze odkrycie siebie w tajemnicy sakramentalnego małżeństwa pozwala zobaczyć swoje małżeństwo w perspektywie nadprzyrodzonej. Jakimi środkami posługuje się Wasza wspólnota w tym odkrywaniu piękna małżeństwa?

Reklama

- Prace „Spotkań Małżeńskich” inspirowane są przekonaniem, że odnowa naturalnych więzi męża i żony sprzyja odnowieniu ich więzi nadprzyrodzonej. Dlatego też metody pracy, oparte na świadectwie codziennego życia, odwołują się zarówno do osiągnięć psychologii, jak i do nauki Kościoła. Ważną rolę odgrywają wybrane podstawy psychologii komunikacji interpersonalnej. Przyjmując tezę św. Tomasza, że „łaska buduje na naturze”, w „Spotkaniach Małżeńskich” ogromne znaczenie przypisuje się poznaniu uczuć, potrzeb psychicznych i innych naturalnych cech osobowości pojmowanych jako dar i zadanie. Dar dialogu wprowadza małżeństwo na drogę do świętości. Najlepszym Mistrzem i Nauczycielem na tej drodze jest Jezus. Mamy Go naśladować. Jeżeli dialog odnawia w nas takie życie, do którego zachęca Jezus, to dialog staje się drogą, prawdą i życiem na wzór tej Drogi, Prawdy i Życia, jaką jest Jezus.
Zasady dialogu, w powiązaniu z wybranymi elementami komunikacji interpersonalnej, otwarte na działanie łaski, są drogą wypełniania przykazania miłości Boga i bliźniego.

- Czy dialogi małżeńskie są przeznaczone tylko dla małżeństw, które przeżywają kryzys, czy może ta forma jest dla każdego? Jakie „kryteria” należy spełnić, aby uczestniczyć w takim spotkaniu?

- Ta forma jest dla każdego małżeństwa bez względu na stan ich więzi w danym momencie i przeżywane trudności we wzajemnym porozumieniu. Jedynym kryterium jest sakramentalny związek małżeński i obecność obydwojga małżonków. Polecamy przeżycie weekendu wszystkim, gdyż sami doświadczyliśmy spotkania na rekolekcjach, co bardzo umocniło naszą, wydawałoby się mocną więź. Zbliżyliśmy się do siebie i zdecydowanie łagodniej przeżywamy codzienne konflikty w domu, potrafimy ze sobą rozmawiać, z naszymi dziećmi, z przełożonymi czy przyjaciółmi. Oczywiście małżonkowie, którzy przeżywają kryzys, mogą otrzymać na tych rekolekcjach pomoc i narzędzie do dalszej pracy nad sobą i dla nich przeżycie tych dwóch dni i nocy z nami może być szczególnym darem łaski uzdrowienia małżeństwa. Prowadzimy też rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych.

- Jak wygląda ruch „Spotkań Małżeńskich” w naszej diecezji? Powiedzcie troszkę o ośrodkach, grupach, ale i o organizacji?

Reklama

- W naszej diecezji ośrodek pracuje od kilkunastu lat. Powstawał przy pomocy ośrodka wrocławskiego. W Polsce takich ośrodków jest 24 i wszystkie pracują według tego samego programu. Praca w ośrodku skupia się na prowadzeniu rekolekcji dla małżeństw, kursów przedmałżeńskich w formie 9 cotygodniowych spotkań - „Wieczory dla zakochanych” lub w formie weekendowej - „Rekolekcje dla narzeczonych”. Po przeżytym weekendzie pary mają możliwość uczestniczenia w spotkaniach porekolekcyjnych, które mają na celu dalsze pogłębianie więzi małżeńskiej na drodze dialogu. Zachęcamy również uczestników rekolekcji do skorzystania z bardzo atrakcyjnych turnusów wakacyjnych dla całych rodzin oraz rajdu organizowanego w czasie długiego weekendu majowego.

- Kiedy odbędą się najbliższe dialogi małżeńskie i jak się na nie zapisać?

- Najbliższe rekolekcje odbędą się w dniach 16-18 marca w Rokitnie. Zapisy telefonicznie 608-484-381 (Kasia) lub e-mailowo: katarzyna.konsur@wp.pl lub p.konsur@wp.pl.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krew, o której zapominamy w środku lata

2026-07-17 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Jest druga połowa lipca, marzymy o urlopie, odpoczynku, chwili wytchnienia. I pewnie niewielu z nas pamięta, że mijają właśnie dni miesiąca poświęconego Najdroższej Krwi Chrystusa. Paradoksalnie, właśnie w okresie wakacji, gdy może łatwiej zapomnieć o Panu Bogu, Kościół podsuwa nam coś, co powinno nas zatrzymać.

Brzmi to niemal jak sprzeczność: ten leniwy, słoneczny czas, kiedy najchętniej odkładamy wszystko na później, skrywa w sobie jedną z najgłębszych i zarazem chyba najbardziej zapomnianych tajemnic wiary. A przecież do czasów reformy liturgicznej podjętej po Soborze Watykańskim II istniała osobna uroczystość Najdroższej Krwi Chrystusa (przypadała 1 lipca). Ustanowił ją papież Pius IX w 1849 roku, a Pius X w 1914 roku podniósł ją do rangi osobnego święta. Wraz z upływem czasu jednak, to święto niejako „wtopiło” się w Boże Ciało (Uroczystość Naświętszego Ciała i Krwi Chrystusa) i zniknęło z kalendarza jako odrębne. W sumie, szkoda, bo w zdecydowanej większości przestajemy pamiętać chociażby o tym, że w lipcu odmawia się litanię do Najdroższej Krwi Chrystusa. A pamiętam, jak Marianna Popiełuszko opowiadała mi, że przez cały lipiec codziennie na kolanach modliła się w domu słowami tej litanii razem z mężem i z dziećmi. Być może dlatego ks. Jerzy miał do niej później szczególne upodobanie. Znamienne, że w ostatnim lipcu swego życia w 1984 roku zaczął ją usilnie propagować wśród swoich dawnych studentów, jak opowiadał mi jeden z nich, Wojciech Bąkowski (lekarz, który zmarł około miesiąc temu).
CZYTAJ DALEJ

Zmiany kapłanów 2026 r.

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Biskupi w swoich diecezjach kierują poszczególnych księży na nowe parafie.
CZYTAJ DALEJ

Trzęsienie ziemi w Wenezueli: Zapobiec epidemii

2026-07-18 14:46

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/MIGUEL GUTIERREZ

Przy niemal 5 tysiącach ofiar śmiertelnych i tysiącach osób wciąż przebywających w tymczasowych obozach po trzęsieniu ziemi w Wenezueli trwa walka o zapobieżenie epidemii oraz akcja przekazywania pomocy. Caritas rozprowadziła już ponad 15 900 ton pomocy. Kościół ponawia apel o solidarność z narodem wenezuelskim.

„Pomoc opuszcza nasze magazyny szybciej, niż do nich napływa” – tymi słowami Caritas Wenezuela opisuje obecną sytuację po katastrofie wywołanej podwójnym trzęsieniem ziemi z 24 czerwca, kiedy kraj nawiedziły dwa wstrząsy o magnitudzie 7,2 i 7,5, powodując śmierć tysięcy osób oraz zmuszając wielu mieszkańców do opuszczenia swoich domów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję