I zaczęło się, to znaczy zaczął się rok, o którym od niedawna pisze się, że już dawno napisano, iż ma być ostatnim w dziejach naszej planety. Rok 2012 jest (nawet nie, że „ma być” - nie ma tu miejsca na wątpliwości) Rokiem Wielkiej Apokalipsy, której towarzyszyć będą wydarzenia rozliczne, a przykre w swych skutkach. Niemal wszyscy tak postanowili, a wszyscy rację muszą mieć: Majowie, którym przypisano tak precyzyjną datację (trudno orzec, czy oni sami potwierdziliby to dziś); wybitny fizyk Isaac Newton, acz co do jego wyliczeń krążą różne opinie i nie ma wyłącznie jednej obowiązującej (rozumieć z tego, iż można sobie wybrać odpowiednią dla siebie wersję); i znakomita większość gwiazd Hollywood (czy wszystkie - trudno stwierdzić, jednak patrząc po liczbie „produkcji” filmowych w tym temacie - niemało). Z całą pewnością dołączą do nich niebawem producenci zabawek, drobni sklepikarze, współczesne domy książki. W obliczu takiej rzeszy profetów (czy raczej wróżów i bajarzy) brakiem powagi i intelektualną kołtunerią musi zostać nazwana jakakolwiek próba podważania tak jednoznacznych i autorytatywnych wskazań najnowszego deadline. Tak więc, czy tego chcesz, czy nie - musisz wierzyć, a jeśli nie wierzysz - argumenty przedstawić na to trzeba: ich brak ośmiesza w obliczu zdroworozsądkowej większości.
I tak oto, ogarnięty pop-kulturową błyskotką świat oczekuje swego końca. Jakkolwiek by to nie zabrzmiało dodać się ośmielę: patrząc na tę tandetę nie znajduje w sobie wiary, że zniknie ona 21 grudnia 2012 r. A szkoda…
Amos przemawia w królestwie północnym w czasie powodzenia gospodarczego. Sanktuaria działają. Święta gromadzą tłumy. Ofiary są składane. Właśnie tu prorok odsłania chorobę ludu. Kult trwa. Serce przymierza słabnie. Pan mówi: „Szukajcie dobra, nie zła, abyście żyli”. To wezwanie dotyka życia wspólnego. Dotyka sądu, handlu, zapłaty, długu, losu ubogiego. Hebrajskie słowo mišpāṭ oznacza prawo wykonywane uczciwie. Ṣĕdāqāh wskazuje na sprawiedliwość, która porządkuje relacje według woli Boga. Brama miasta była miejscem wyroku. Tam rozstrzygał się los wdowy, sieroty, przybysza oraz człowieka bez oparcia. Gdy brama ulega zepsuciu, pęka całe życie ludu. Pan odrzuca święta, pieśni oraz ofiary, gdy są odłączone od posłuszeństwa. Język wyroczni jest surowy, bo ma obudzić sumienie. Amos nie znosi kultu. Oczyszcza go. Bóg chce modlitwy, która przechodzi w uczciwość. Chce ofiary złączonej z miłosierdziem. Obraz rzeki i potoku mówi wiele. W ziemi spragnionej woda ocala. Tak samo prawo i sprawiedliwość mają płynąć bez przerwy. Nie jako wydarzenie od święta. Jako stały rytm życia ludu. W wersecie 15 pojawia się jeszcze słowo „może”. To ważny znak. Łaska Boga nie działa jak automat. Pozostaje darem. Człowiek ma wrócić. Pan wciąż otwiera drogę ocalenia dla „Reszty Józefa”. Dobra nowina tego fragmentu jest czytelna. Bóg upomina, bo chce przywrócić ludowi życie. Jego świętość nie niszczy. Ona uzdrawia przymierze.
Ten rok przyniósł wyjątkową falę oddania, która ogarnia Polskę, a nawet wychodzi poza jej granice. W Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa chętnych do przyjęcia tradycyjnych tarcz było tak wielu, że w kilku parafiach ich zabrakło. To pokazuje, jak wielkie pragnienie oddania - informuje EWTN Polska.
W polskich parafiach dynamicznie rozwija się ruch oddania Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Ostatnie uroczystości, transmitowane m.in. z bazyliki w Niepokalanowie, potwierdzają masowy charakter tego zjawiska. Liczba wiernych pragnących osobiście i wspólnotowo dokonać aktu zawierzenia oraz przyjąć Tarcze NSPJ przerosła oczekiwania organizatorów – w kilku miejscach przygotowane Tarcze zostały całkowicie wyczerpane z powodu ogromnego zainteresowania.
Predykcja podziału mandatów na koniec czerwca, powstała w oparciu o siedem sondaży: Pollster (31 maja), United Surveys (14 czerwca), IBRiS (29 czerwca), Opinia 24 (11 czerwca), Social Changes (14 czerwca), CBOS (15 czerwca) i Research Partners (17 czerwca).
Jest to zatem szerokie spektrum ośrodków badawczych i uwzględniliśmy także te, których jakość próby i wyników budzi spore zastrzeżenia. Dodatkowo, poza jednym sondażem (IBRiS), pozostałe były przeprowadzanie jeszcze przed wybuchem „afery Szpitala Południowego”. To istotna uwaga, bowiem z pewnością dopiero lipcowa predykcja (w oparciu o lipcowe sondaże), pokaże istotną zmianę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.