Reklama

Na fali od 7 lat

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Niedzielę Palmową Radio Plus "Między Łodzią a Warszawą" świętowało 7. rocznicę istnienia. Z tej okazji odprawiona została w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Łowiczu Msza św. dziękczynno-błagalna w intencji wszystkich pracowników i słuchaczy - o potrzebne łaski i błogosławieństwa. Mszy św. przewodniczył ks. Adam Domański, a jednym z koncelebransów był ks. dr Bogumił Karp - dyrektor Radia Plus. W Eucharystii uczestniczyli pracownicy i korespondenci łowickiego Plusa, którzy przygotowali m.in. czytania liturgiczne.

Skromne z racji Wielkiego Tygodnia spotkanie rocznicowe pracowników Radia Plus "Między Łodzią a Warszawą" odbyło się następnego dnia, w poniedziałek 25 marca. Tak się składa, że dokładnie tym dniu, 7 lat temu, biskup łowicki Alojzy Orszulik oficjalnie powołał do istnienia diecezjalną rozgłośnię radiową, a na antenie Katolickiego Radia "Victoria" padły pierwsze słowa: "Minęła 23.30".

Powróćmy zatem na chwilę pamięcią do początków łowickiego radia - "radia dobrze nastawionego". Pomysłodawcą i założycielem katolickiej rozgłośni radiowej w Łowiczu był oczywiście biskup ordynariusz Alojzy Orszulik. To właśnie dzięki jego staraniom diecezja już w niespełna dwa lata po jej utworzeniu, czyli w lipcu 1994 r., otrzymała koncesję na uruchomienie lokalnej stacji. Miała ona szerzyć Ewangelię oraz służyć szeroko pojętej promocji zagadnień społecznych dotyczących całej diecezji.

Przez kilka pierwszych miesięcy nadajniki umieszczone na łowickiej katedrze retransmitowały program Radia Maryja. W tym czasie, w niewielkim budynku przy ul. Seminaryjnej trwały prace adaptacyjne. Kompletowano sprzęt niezbędny do przygotowania i emisji własnego programu, powoli tworzył się też zespół, który niebawem zadebiutować miał na przyznanej diecezji łowickiej częstotliwości 103,5 FM. Warto zaznaczyć, że studio emisyjne wyposażono w najnowocześniejszą wówczas aparaturę. Wysokiej klasy sprzęt elektroakustyczny i cyfrowy system montażu gwarantowały doskonały odczyt dźwięku.

Uroczystość oficjalnego otwarcia rozgłośni odbyła się 25 marca 1995 r. w budynku Katolickiego Radia "Victoria" - bo taką ostatecznie przyjęło ono nazwę. Szefami stacji zostali ks. Jacek Sołtyka oraz ks. Andrzej Luter. Początki były trudne. Dwa tygodnie po poświęceniu studia, 8 kwietnia 1995 r., runął wzniesiony zaledwie pół roku wcześniej masz antenowy, zrywając trakcję elektryczną i tarasując biegnącą obok linię kolejową. Katastrofa nastąpiła tuż przed uruchomieniem nowego, dużo mocniejszego i bardzo kosztownego nadajnika niemieckiej firmy RODE SCHWARZ, za sprawą którego Radio " Victoria" miało być słyszalne w promieniu blisko 100 km od Łowicza. Nieprzychylni rozgłośni twierdzili, że to znak opatrzności. Tymczasem okazało się, że mimo dużych strat materialnych cenny nadajnik nie został uszkodzony. Po niespełna dwóch dniach ciszy w eterze, w poniedziałek 10 kwietnia "Victoria" wznowiła nadawanie, tyle że z użyciem anteny zainstalowanej na wieży łowickiej katedry. Brak masztu nie pozwolił jednak w pełni wykorzystać możliwości nowego nadajnika, stąd też jego montaż zwiększył zasięg stacji jedynie z 30 do 60 km.

Obchodząc pierwsze urodziny łowicka rozgłośnia mogła już poszczycić się 24-godzinnym autorskim programem.

Ważnym dla radia momentem było uruchomienie własnego biura reklamy. Rozpoczęło ono pracę 4 września 1995 r., dając tym samym rozgłośni możliwość samofinansowania swej działalności. W rozgłośni pracowało wówczas 17 osób. 40 kolejnych miało status współpracowników. Średnia wieku zespołu nie przekraczała 24 lat. Od połowy 1995 r., przez kilkanaście najbliższych miesięcy, młodymi radiowcami kierował ks. Sławomir Białkowski. W październiku 1996 r. dyrektorem radia został obecny szef rozgłośni ks. Bogumił Karp.

Radykalne zmiany w ofercie programowej Katolickiego Radia " Victoria" przyniósł rok 1998, kiedy to 16 lokalnych stacji radiowych zawarło porozumienie, powołując do życia Spółkę Producencką PLUS. Na mocy zawartej umowy 1 września 1998 r. rozgłośnie, które przystąpiły do porozumienia, rozpoczęły emisję programu przygotowywanego przez Spółkę Producencką PLUS. Nazwa Katolickie Radio "Victoria" zniknęła ostatecznie 1 listopada 1998 r., ustępując miejsca nazwie Radio Plus - "Między Łodzią a Warszawą".

Rok 1999 to okres dynamicznego rozwoju rozgłośni. W maju ruszyły trzy nowe maszty antenowe retransmitujące powstający w łowickim studiu program na trzech nowych częstotliwościach przyznanych stacji przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Dzięki tym inwestycjom doskonałej jakości sygnał dociera także w najodleglejsze zakątki diecezji, często wykraczając nawet poza jej granice.

Radio Plus "Między Łodzią a Warszawą" nadaje więc obecnie na czterech częstotliwościach UKF-FM:

103,5 FM (stacja nadawcza w Łowiczu)

98,1 FM (stacja nadawcza we Mszczonowie)

95,7 FM (stacja nadawcza w Rawie Mazowieckiej)

93,8 FM (stacja nadawcza w Kutnie)

Zgodnie z zamierzeniami Dyrekcji Radia w miastach, gdzie powstały nowe stacje nadawcze, sukcesywnie uruchamiane są oddziały łowickiej rozgłośni. Pierwszy powołano we Mszczonowie, następny w Rawie Mazowieckiej, a ostatnio także w Kutnie, gdzie 4 kwietnia 2002 r. nastąpiło otwarcie i poświęcenie kolejnego - już trzeciego - oddziału Radia Plus "Między Łodzią a Warszawą".

Chcąc stale poszerzać grono słuchaczy radio dba o profesjonalizm emitowanych audycji i muzyczny wizerunek radia. Trzeba jednak pamiętać, że dla samofinansującej się rozgłośni nie mniej ważna jest dbałość o reklamodawców, którzy za pośrednictwem PLUS pragną zaprezentować swoją ofertę. Z tej to przyczyny 1 stycznia 2000 r. przy ul. Seminaryjnej 6a rozpoczęła działalność Agencja Reklamowa "Victoria". Powstała ona, by zapewnić klientom rozgłośni (i nie tylko) kompleksową obsługę reklamową na antenie radia, ale także w innych środkach masowego przekazu, a więc prasie i telewizji. Jej pracownicy zapewniają przygotowanie oraz realizację skutecznej kampanii reklamowej spełniającej wszystkie oczekiwania klienta.

Jak podkreśla dyrektor radia, ks. dr Bogumił Karp: "Dewizą rozgłośni są słowa Papieża Jana Pawła II, który udzielając błogosławieństwa stacji powiedział: ´Plus znaczy więcej´. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak realizacja słów Ojca Świętego. Są one dla nas zadaniem i wyzwaniem". Wiele rozgłośni w pogoni za sensacją nie przejmuje się prawdziwością podawanych informacji. "My również chcemy być atrakcyjni i interesujący dla słuchaczy, ale przede wszystkim chcemy stać po stronie Prawdy - podkreśla Ksiądz Dyrektor. - W jednym z dokumentów wydanych przez Papieską Radę ds. Środków Masowego Przekazu czytamy: ´Najszlachetniejszym i ostatecznym celem działania środków przekazu jest ujawnienie problemów i oczekiwań ludzkości, by rozwiązać je w sposób możliwie najlepszy oraz aby połączyć ludzi coraz ściślejszymi więzami solidarności To właśnie stanowi fundamentalną zasadę chrześcijańskiego uznania korzyści, jakie środki przekazu niosą człowiekowi.´ - i tę zasadę staramy się stosować w naszej codziennej pracy. Samo określenie ´radio katolickie´ (katholikos znaczy powszechny) sprawia, że musimy być bardzo otwarci, by skutecznie dotrzeć do szerokiego grona naszych słuchaczy".

Na zakończenie pozostaje jeszcze tylko złożyć urodzinowe życzenia dla Radia PLUS "Między Łodzią a Warszawą", z którym także Niedziela Łowicka od lat owocnie współpracuje. Tym goręcej więc życzymy Bożego błogosławieństwa i satysfakcji z pracy wszystkim pracownikom i dobroczyńcom radia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Monika – matka św. Augustyna

[ TEMATY ]

święta

Adobe Stock

"Święta kobieta” – można by dziś użyć potocznego określenia, przyglądając się Monice, jej troskom i niespotykanej wręcz cierpliwości, z jaką je przyjmowała.

Nie tylko to było niezwykłe, co musiała znosić jako żona i matka, ale przede wszystkim to, jaką postawą się wykazała i jak ta postawa odmieniła życie jej męża i syna. Monika. Urodzona ok. 332 r. w mieście Tagasta w północnej Afryce, pochodziła z rzymskiej chrześcijańskiej rodziny. Jednak największy wpływ na jej pobożność miała prawdopodobnie piastunka, stara służąca, która, zajmując się dziewczynką, dbała, by ta ćwiczyła się w pokorze, umiarze i spokoju. Gdy młoda kobieta wychodziła za mąż za rzymskiego patrycjusza, była bardzo religijna, znała Pismo Święte, filozofię, ale przede wszystkim wierzyła, że z Bożą pomocą będzie dobrą, cierpliwą żoną i matką. I była. Jednak jeszcze wtedy nie miała pojęcia, jak dużo ją to będzie kosztowało i jak wielkie owoce przyniesie jej życie. Przeczytaj także: Monika i Augustyn Najpierw mąż. Był poganinem, ponadto człowiekiem gniewnym i wybuchowym. Lubił zabawy i rozpustę. Monika potrafiła się z nim obchodzić niezwykle łagodnie. Swą dobrocią i cierpliwością, tym, że nigdy nie dopuszczała do kłótni, a także modlitwami i chrześcijańską postawą spowodowała nawrócenie i przyjęcie chrztu przez męża. Gdy owdowiała w wieku ok. 38 lat, miała świadomość, że mąż odszedł pojednany z Bogiem. Syn. Monika urodziła troje dzieci: dwóch synów – Nawigiusza i Augustyna oraz córkę (prawdopodobnie Perpetuę). Mimo ogromnego wysiłku włożonego w wychowanie dzieci jeden z synów – Augustyn zapatrzony w ojca i jego wcześniejsze poczynania, wiódł od lat młodzieńczych hulaszcze życie, oddalone od Boga. Kolejne 16 lat swojego wdowiego życia Monika poświęciła na ratowanie ukochanego syna. Śledząc ich losy, trudno pojąć, skąd brali siły na tę walkę, np. ona – by odmówić własnemu dziecku przyjęcia do domu po powrocie z Kartaginy (wiedziała, że związał się z wyznawcami manicheizmu), on – by nią pogardzać i przed nią uciekać. Była wszędzie tam, gdzie on. Modliła się i płakała. Nigdy nie przestała. Wreszcie doszło do spotkania Augustyna ze św. Ambrożym. Pod wpływem jego kazań Augustyn przyjął chrzest i odmienił swoje życie. Szczęśliwa matka zmarła wkrótce potem w Ostii w 387 r.
CZYTAJ DALEJ

Papież przypomina zawierzenie polskiego Kościoła Maryi w czasach komunizmu

2026-08-26 13:11

[ TEMATY ]

Leon XIV

Śluby Jasnogórskie

Vatican Media

Leon XIV pozdrowił Polaków zgromadzonych na Jasnej Górze w sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej, gdzie dziś po 70 latach odnowiono Jasnogórskie Śluby Narodu. Tekst ślubów ówczesny duchowy przywódca Polaków, kard. Stefan Wyszyński, napisał w komunistycznym więzieniu, a w dniu ślubowania powtarzało je w sanktuarium w Częstochowie pół miliona wiernych. Papież wskazał, że zawarty w nich program odnowy moralnej pozostaje aktualny także dziś - podaje Vatican News.

„Serdecznie pozdrawiam Polaków. Łączę się duchowo ze zgromadzonymi w Częstochowie” – powiedział Leon XIV podczas audiencji generalnej. Papież przypomniał Jasnogórskie Śluby Narodu – wielkie wydarzenie Kościoła w Polsce, które było jednym z kluczowych momentów obrony religijności i odnowy duchowej Polaków w okresie komunistycznego ucisku i po dramacie II wojny światowej.
CZYTAJ DALEJ

Radomska pielgrzymka na Jasną Górę - najliczniejszą w Polsce

2026-08-27 10:57

[ TEMATY ]

Radom

pielgrzymki

Agata Kowalska/Niedziela

Pielgrzymka Diecezji Radomskiej była najliczniejszą pieszą pielgrzymką, jaka dotarła w tym roku na Jasną Górę. Pątniczy trud podjęło 9215 osób. - Dziękuję wszystkim, którzy podjęli w tym roku pątniczy trud, aby wyrazić w ten sposób swoją wiarę, dając też wielkie świadectwo wobec osób, które spotykali na trasie pielgrzymki - skomentował bp Marek Solarczyk, który również pielgrzymował do Częstochowy.

Biskup radomski zaznaczył, że nie chodzi tu głównie o liczby czy ustanawianie rekordów, lecz pokazanie wielotysięcznej rzeszy pielgrzymów, którzy nie obawiali się podjęcia pątniczego trudu. - To był czas pięknego przeżywania wiary we wspólnocie. Wierzę, że ten czas jest nadal przeżywany w konkretnych wspólnotach parafialnych, czy rodzinach - podkreślił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję