Reklama

XXVI Światowe Dni Młodzieży

Do Madrytu drogą „Camino”

Już tylko niecały miesiąc pozostał do rozpoczęcia ŚDM w Madrycie. Dla ponad tysiąca osób z Warszawy i okolic to ostatnie dni przygotowań. Również przygotowań duchowych, które - o czym mało kto wie - trwały przez cały rok

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyjazd na spotkanie z papieżem Benedyktem XVI nie jest zwykłym wydarzeniem. Jak każdemu spotkaniu duchowemu, towarzyszy mu wcześniejsze przygotowanie wewnętrzne.
W tym roku młodzi wspólnie przechodzili drogę spotkań „Camino”. Założeniem tej formacji było spojrzenie na drogę swojego życia „w pigułce”. Kolejne spotkania dotykały różnych aspektów podróżowania i odnosiły się z jednej strony do wydarzenia w Madrycie, z drugiej - do życia człowieka w ogóle.
Jedną z autorek konspektów „Camino” była Karolina Damentka. Ta nauczycielka języka polskiego i animatorka Ruchu Światło-Życie nie ukrywa, że decyzję o swoim wyjeździe na ŚDM podjęła pod wpływem programu formacyjnego. - Często bywa tak, że jesteśmy w miejscach, wobec których czujemy sentyment czy przywiązanie - mówi Karolina. - I pewnie dlatego nigdy nie byłam na ŚDM. Miałam swoje miejsce formacji, więc nie szukałam niczego więcej. I nawet w momencie przygotowywania konspektów nie myślałam na poważnie o wyjeździe. Ale po zapoznaniu się z gotowym konspektem i propozycją formacji, która zdecydowanie jest drogą, pomyślałam, że skoro już na nią weszłam, to warto dojść do celu. Odnalezienie diecezjalnej grupy było już tylko formalnością.
Spotkania formacyjne odbywały się w sposób dopasowany do grup wyjeżdżających. Jeśli daną grupę organizowała parafia, to przy parafii organizowana była formacja. Jeśli grupa powstawała z ramienia wspólnoty - wtedy miejsce spotkań formacyjnych dopasowywane było do możliwości dojeżdżania uczestników. Organizowano także grupy zbierające wszystkich wyjeżdżających w jednym miejscu. Cykl takich spotkań rozpoczął się m.in. w warszawskiej katedrze w grudniu zeszłego roku.
- Są grupy, które zrealizowały już wszystkie tematy, są też takie, którym zostało jedno, dwa spotkania i ci umawiają się jeszcze na formację. Myślę, że droga „Camino” przygotowująca do Dni Młodzieży w Madrycie sprawdziła się - mówi ks. Paweł Kulpiński. A Karolina Damentka dodaje: - Teraz chcę doświadczyć młodego Kościoła, od którego tak wiele zależy. Czekam też oczywiście na wskazówki Papieża, które pomogą mi dojść do celu ostatecznego: do Nowego Życia w Chrystusie!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M. podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu

2026-10-03 15:06

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Adobe Stock

Do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wpłynęła nowa opinia biegłych psychiatrów dotycząca stanu zdrowia Ihora M., podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu. Z dokumentu wynika, że stan psychiczny mężczyzny nadal uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych.

– Te objawy manifestują się pod postacią dezorganizacji myślenia i urojeniowej interpretacji wydarzeń. Podejrzany manifestuje również bezkrytyczne przekonanie o prawdziwości swoich doznań psychotycznych – przekazała rzeczniczka.
CZYTAJ DALEJ

Abp Guzdek: Wspólnota uczestniczy w liturgii, ale nie może jej dowolnie aranżować

2026-10-04 17:51

[ TEMATY ]

Abp Józef Guzdek

Karol Porwich

„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.

W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję