W niedzielę 20 września w parafii pw. Świętej Trójcy w Boguszowie Gorcach uroczyście została zainaugurowana działalność Apostolatu Trzeźwości. Przez całą niedzielę Boguszowie Gorcach i Starym Lesieńcu podczas każdej Mszy św. w wierni mogli wysłuchać świadectw trzeźwiejących alkoholików z zaprzyjaźnionej diecezji legnickiej Artura, Janka i Wieśka, którzy przybyli wraz ze swoim duszpasterzem ks. Bronisławem Piśnickim, który zwracał uwagę na plagę pijaństwa i potrzebę tworzenia takich dzieł jak Apostolstwa Trzeźwości. - Pomoc kierowana do ludzi uzależnionych i ich bliskich jest ważnym elementem posługi kapłańskiej i ludzi dobrej woli w tym ze środowisk trzeźwościowych, którzy w wielu przypadkach doznali skutków piekła na ziemi jakim jest uzależnienie od substancji zmieniających świadomość – mówił ks. Rafał Chudy duszpasterz trzeźwościowy w naszej diecezji.
Organizatorzy pierwszego spotkania skierowali słowa podziękowania do wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób wspierali tworzenie Apostolatu Trzeźwości i wyrażają gotowość służby na tym polu. Spotkanie przy strawie dla ciała dopełniło ten ważny dzień. - Dziękujemy za pyszne posiłki i ciasta przygotowane przez Stowarzyszenie Rodzin Katolickich – pisali na specjalne utworzonym profilu Facebooka. W spotkaniu nie zabrakło przedstawicieli Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.
Punkt konsultacyjno – informacyjny apostolatu znajduje się w Świdnicy przy ul. Budowlanej 6 i czynny jest we wtorki w godz. 17.00 – 19.00. Kontakt telefoniczny: Ks. Rafał 600-310-251, Pan Andrzej 600-440-974, Pan Ryszard 535-145-615. / xmb
Członkowie Apostolstwa Trzeźwej Rodziny udali się w pielgrzymkę do Troków, Wilna i Ziemi Augustowsko-Suwalskiej.
Wspólnota powstała w Skoczowie, ale skupia w sobie osoby z diecezji i spoza niej. – Spotykamy się w 2. niedzielę miesiąca o godz. 15.30 na skoczowskiej Kaplicówce i modlimy Różańcem Światła. Tam Apostolstwo zostało założone. Tam też jest wystawiona Księga Zawierzeń. Modlimy się o trzeźwość narodu oraz o pokój na świecie. Z tymi intencjami udaliśmy w pielgrzymkę – mówi „Niedzieli” Andrzej Poloczek z ATR. W pierwszym dniu 67 pątników odwiedziło Sokółkę, o której opowiedział im emerytowany ks. Józef. Zakwaterowali się pod Augustowem i po odpoczynku wyruszyli do Troków i Wilna. Z przewodniczką udali się na cmentarz na Rossie i pomodlili się m.in. przy grobie matki marszałka Piłsudskiego. Przejechali do sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej ze śpiewem i modlitwą. Po krótkim zwiedzaniu ziemi augustowskiej wyruszyli statkiem w kierunku Studzienicznej.
Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
W dniach 25-27 marca odbędzie się 54. posiedzenie Sejmu obecnej kadencji - ostatnie zebranie przed Wielkanocą. Z tej okazji Duszpasterstwo Parlamentarzystów Rzeczypospolitej Polskiej zorganizowało rekolekcje wielkopostne dla posłów i senatorów. Przez trzy kolejne dni, w kaplicy sejmowej pw. Bogurodzicy Maryi Matki Kościoła, parlamentarzyści będą mogli uczestniczyć w Mszach świętych, gorzkich żalach i drodze krzyżowej, skorzystać z sakramentu spowiedzi oraz całodobowej adoracji, a także wysłuchać nauk rekolekcyjnych. Tegoroczne rekolekcje w Sejmie poprowadzi ks. dr Tomasz Podlewski - kapłan archidiecezji częstochowskiej pracujący w Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II w Rzymie.
Duszpasterstwo parlamentarzystów w Polsce ma swoje korzenie w przemianach ustrojowych po 1989 roku, kiedy wraz z odzyskaną wolnością zaczęto na nowo organizować życie publiczne, także w wymiarze duchowym. Parlament stał się miejscem nie tylko debaty politycznej, ale także przestrzenią, w której wielu posłów i senatorów zaczęło szukać oparcia w wierze. Odpowiedzią Kościoła na tę potrzebę było powołanie duszpasterstwa, którego celem jest towarzyszenie osobom sprawującym władzę w ich życiu duchowym, moralnym i osobistym.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.