Reklama

Rok do EURO

Niewiele ponad rok pozostało do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA EURO 2012. Od 8 czerwca do 1 lipca szesnaście najlepszych europejskich drużyn powalczy o tytuł mistrza Europy. Piłkarzy i kibiców przyjmie osiem nowoczesnych stadionów w Polsce i na Ukrainie. Wrocław, jako jedno z miast gospodarzy, szykuje się do tej imprezy bardzo intensywnie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nikogo nie trzeba przekonywać, że impreza jest znakomitą promocją dla całego regionu, nie tylko dzięki światowej oprawie medialnej, ale także za sprawą dużej grupy turystów z zagranicy. Także we Wrocławiu panuje moda na piłkę nożną, działają szkółki piłkarskie, w których młodzi piłkarze szlifują swoje talenty, a stadion przy ul. Oporowskiej podczas każdego ligowego meczu jest praktycznie całkowicie zapełniony. Turniej Euro 2012 to dodatkowa szansa, aby zwiększyć zainteresowanie wrocławian futbolem. Pod względem marketingowym jest to działanie koniecznie, jeżeli włodarze klubu marzą o zapełnieniu nowego stadionu miejskiego na Pilczycach, kiedy już kurz międzynarodowego turnieju opadnie. 16 czerwca na Stadionie Miejskim zobaczymy reprezentację Polski w ostatnim meczu grupowym. Decyzja UEFA wydaje się próbą rehabilitacji za odebranie Wrocławiowi meczu półfinałowego, który straciliśmy na rzecz Gdańska.

Czy będzie finał?

Reklama

Zastanawiałem się, jaką szansę ma polska reprezentacja na grę w finale Euro 2012? I przyznam, że marnie widzę jej szansę - nawet na wyjście z grupy. Według oficjalnego rankingu FIFA, Polska sklasyfikowana jest dziś na 71. miejscu. Wyprzedzają nas takie światowe „potęgi” jak Mali, Gwinea, Burkina Faso czy Iran, a ci ostatni nie chcieli nawet zagrać z nami meczu towarzyskiego. Dla Chin i Wenezueli nasze orły też nie były zbyt wymagającym sparingpartnerem i w ostateczności do meczów nie doszło. Reprezentacja prowadzona przez Franciszka Smudę na rok przed turniejem wygląda po prostu mizernie. Słabe wyniki sparingów oraz przepychanki kadrowe nie służą poprawie atmosfery w zespole. Niedawno media huczały od plotek, jakoby trenerem reprezentacji został Orest Lenczyk, obecny szkoleniowiec Śląska Wrocław. Czy zwiększyłoby to szanse na grę Biało-Czerwonych w finale? Nie wiadomo. Ale wiadomo, że we Wrocławiu popularny „Oro Profesoro”, dokonał cudu stawiając Śląsk w strefie pucharowej na dwie kolejki przed końcem sezonu. Kto zostanie rywalem reprezentacji Polski w fazie grupowej? O tym przekonamy się już 2 grudnia podczas losowania grup.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Promocja regionu

Na organizacji mistrzostw Europy skorzysta wiele miejscowości Dolnego Śląska. Minister sportu, Polski Związek Piłki Nożnej oraz Spółka PL 2012 wybrały ostatecznie 44 miasta, które zostaną rekomendowane do UEFA jako miejsca na bazy treningowe dla reprezentacji uczestniczących w Euro 2012. Wśród tych miast znalazły się m. in. Trzebnica, Sobótka, Brzeg Dolny i Dzierżoniów. UEFA podała kryteria, które należało spełnić, aby można było gościć zagranicznych piłkarzy. Bazę treningową musi stanowić minimum czterogwiazdkowy hotel z zapleczem odnowy biologicznej, w odległości 20 minut jazdy od hotelu powinny znajdować się trzy oświetlone, pełnowymiarowe boiska treningowe (w tym jedno ze sztuczną murawą). Dodatkowym warunkiem jest odległość ośrodka od najbliższego lotniska, która nie może przekraczać godziny jazdy autokarem.

Inwestycje w infrastrukturę

Reklama

Organizacja Mistrzostw Europy wymusza na organizatorach inwestycję w infrastrukturę drogową, kolejową, lotniczą oraz w zaplecze sportowe. Największe opóźnienie w budowie we Wrocławiu ma lotnisko na Starachowicach. Prezes portu Dariusz Kuś zapewnia jednak, że to opóźnienie nie ma większego wpływu na termin oddania do użytku terminalu. Wrocławianie czekają na zintegrowany system transportu szynowego, czyli popularny tramwaj plus. Nie powinno być też problemów z terminowym oddaniem do użytku autostradowej obwodnicy Wrocławia. Mimo wszystko niedawny raport ze stanu przygotowań do Euro, opublikowany przez Najwyższą Izbę Kontroli wskazuje, że sytuacja jest fatalna. Aż 30% inwestycji zostało przesuniętych na okres po 2012 r. Kolejne 40% obiektów, w tym dworce kolejowe, ma być gotowych dopiero kilka tygodni przed turniejem.

I ty możesz zostać wolontariuszem

Niedawno we Wrocławiu zaprezentowano oficjalny program oraz logo wolontariatu Euro 2012. Pełnoetatowi pracownicy UEFA, w ramach dwudziestu różnych obszarów operacyjnych, otrzymają w Polsce i na Ukrainie wsparcie około 5, 5 tys. wolontariuszy. Młodzi ludzie będą oferować pomoc na terenie stadionów, lotnisk, a także hoteli. - Rekrutacja ma dwa etapy i rozpoczyna się 14 czerwca poprzez stronę internetową uefa.com. Na tej stronie będzie dostępny specjalny formularz aplikacyjny - mówiła dziennikarzom podczas konferencji prasowej Kamila Czerwińska, menadżer ds. wolontariatu Euro 2012. Na podstawie tego formularza i podstawowych wymagań stawianych kandydatowi, od początku września rozpoczną się rozmowy kwalifikacyjne. Wszyscy wolontariusze mają być gotowi już pod koniec bieżącego roku. Kolejnym etapem będzie cykl szkoleniowy oraz imprezy społeczno-integracyjne.

Kibole i kibole

Reklama

To kolejny problem, który wypłynął w mediach kilka tygodni temu, i ma wyraźne podłoże polityczne. Bo czy każdy piłkarski kibic jest chuliganem? Takiego uogólnienia dokonał premier Donald Tusk, wrzucając do jednego worka prawdziwych sympatyków piłki nożnej i stadionowych chuliganów. Od kilku tygodni trwa walka między obecną władzą a środowiskiem kibiców w całej Polsce. Do tej potyczki wytoczono najcięższe argumenty - kibic to kibol i chuligan. Na wniosek komendanta policji, wojewoda dolnośląski Marek Skorupa zamknął na jedną kolejkę stadion we Wrocławiu. Podobna sytuacja miała miejsce w Warszawie, Poznaniu, Lubinie i Łodzi. Wydaje się jednak, że sam system walki z chuliganami pozostawia wiele do życzenia. Tym bardziej, że prawdziwi kibice nie są tacy straszni. Wrocławscy fani organizują akcje charytatywne dla dzieci z domów dziecka, pomagają materialnie ofiarom komunistycznej Służby Bezpieczeństwa. Prowadzą inicjatywy upamiętniające działalność wielkich patriotów jak np. rotmistrza Witolda Pileckiego, czy czczą pamięć ofiar stalinizmu. Przede wszystkim jednak dopingują swój ukochany zespół na stadionie. Dzięki Euro 2012 już niedługo zobaczymy grający Śląsk na nowym Miejskim Stadionie, który docelowo pomieści ponad 40 tys. widzów. Pozostaje nadzieja, że zbliżające się święto piłkarskie wyzwoli w nas wszystkich chęć do regularnego odwiedzania wrocławskiej areny, nie tylko wtedy gdy w ligowych potyczkach będzie zmagała się wrocławska drużyna.

Baza noclegowa na EURO

Wrocław dysponuje obszerną bazą noclegową, która obejmuje prawie 3000 pokoi w wysokim standardzie. Istnieje obecnie 42 skategoryzowanych hoteli i 69 innych placówek noclegowych

Konkurs fotograficzny

Organizatorzy turnieju Euro 2012 ogłosili fotograficzny konkurs „Znajdź V”. Jego uczestnicy powinni puścić wodze fantazji, fotografując ciekawe elementy przedstawiające kształt litery „V”. Zdjęcia należy wysyłać pod adresem volunteers@euro2012.com do 19 czerwca. Najlepsze zostaną umieszczone na oficjalnym profilu UEFA EURO 2012 na portalu Facebook, a autorzy trzech najlepszych otrzymają oficjalną piłkę UEFA EURO 2012 podpisaną przez ambasadorów UEFA EURO 2012

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Oto nadchodzi [Wideo]

2026-04-10 17:02

screen YT

W Kościele katolickim w Polsce odbywa się bardzo wiele ciekawych wydarzeń. Informują o nich autorzy projektu inicjatywakatolicka.pl i tworzony przez nich program “Oto nadchodzi”. W piątki na naszej stronie będziemy udostępniać najnowszy odcinek:

Link do filmu:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję