KAI: Jak wiadomo młodzi lubią angażować się w działalność charytatywną, może również ten aspekt przyciąga ich do KSM-u?
- Stowarzyszenie podejmie bardzo dużo akcji pomocowych. Np. skierowanych na wschód, do osób mieszkających na Białorusi, Ukrainie, Litwie. Młodych przyciągają do nas również projekty ekologiczne. Mówimy o ekologii integralnej, czyli takiej, która nie stawia przyrody w centrum, ale też nie mówi, że człowiek ma ją wyłącznie wykorzystywać dla własnych korzyści. Kształtujemy młodych liderów, mających świadomość, że Bóg kazał „czynić sobie ziemię poddaną”, jednak należy wypełniać tę misję z miłością i szacunkiem do przyrody.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
KAI: Wspominał Pan wcześniej o „seniorach” KSM, co z osobami które przekroczyły wiek młodzieńczy, założyły rodziny, czy istnieje dla nich jakaś kontynuacja? Czy KSM to formacja na całe życie?
- Zawsze powtarzam, że na KSM nie można przychodzić do KSM-u trzeba należeć. Jeśli ktoś przychodzi na KSM to do niego nie należy. KSM to sposób na życie, to nie epizod piątkowego spotkania.
Reklama
Mamy wiele małżeństw które poznały się w Stowarzyszeniu, a także sporo informacji o wstąpieniu do seminarium lub zakonu naszych druhów. To niesamowicie cieszy. W rozmowach z tymi ludźmi słyszymy, że zaangażowanie w dzieło Kościoła i ewangelizację, dało im ogromną radość, wycisnęło w sercach ślad, którego nic nie jest w stanie zatrzeć. Idealnie by było gdyby nasi członkowie wstępowali bezpośrednio do Akcji Katolickiej i tak też czasem się dzieje. Wiele osób poszukuje również innych wspólnot. Cieszy mnie fakt, że ci ludzie, którzy doświadczyli Boga w KSM-ie najczęściej chcą robić coś dalej.
KAI: Asystentem KSM-ów po II wojnie światowej był sam Karol Wojtyła. W czasie V Pielgrzymki do Ojczyzny 8 czerwca 1997 r. na Błoniach krakowskich Jan Paweł II zawierzył KSM Maryi. Czy wspólnota zajmuje się również kultywowaniem myśli Papieża Polaka?
- Jan Paweł II jeszcze jako ks. Karol Wojtyła, doceniał wartości przekazywane przez KSM. Wiedział doskonale jakich ludzi kształtuje Stowarzyszenie, podkreślał, że właśnie tak uformowani ludzie są potrzebni Polsce.
Oczywiście kultywujemy jego nauczanie. Włączamy się w obchody Dnia Papieskiego, organizujemy różnego rodzaju spotykania wokół katechez, kazań i myśli Jana Pawła II. Niestety ze względu na epidemię nie mogliśmy obchodzić setnej rocznicy urodzin Ojca Świętego. W tym czasie powstała jednak piosenka „Jestem Twój”, napisana przez jedną KSM-owiczkę z Rzeszowa. W projekt zaangażowało się blisko 100 osób z całej Polski, z chórem i orkiestrą.
KAI: Młodzi członkowie Stowarzyszenia biorą również udział w ogólnopolskich wyjazdach formacyjnych, jak wyglądają te spotkania?
Reklama
- Nasze ogólnopolskie spotkania odbywają się w Młodzieżowym Ośrodku Rekolekcyjno-Rekreacyjny na Śnieżnicy, niedaleko Krakowa. Staramy się połączyć aktywny wypoczynek z modlitwą. Młodzi wspinają się na szczyty, by podziwiać piękne widoki, wyjeżdżają na wycieczki np. do Limanowej, Zakopanego, Wadowic... Codziennie odbywa się Eucharystia, praca w grupach, zajęcia pobudzające kreatywność, a także sportowe. W tym roku ze względu na epidemię spotkanie niestety się nie odbyło.
KAI: KSM czynnie działa również na polu walki o obronę życia.
- KSM jest zaangażowany w obronę życia i w promocję wartości życia. Ostatnio miał miejsce 10. Rajd dla Życia, który koordynował krakowski zarząd KSM. Jednym z elementów inicjatywy była konferencja pro-life. Jesteśmy też zaangażowani w Narodowy Marsz Życia.
KAI: Jakie są plany na najbliższą przyszłość KSM-u? Wokół jakich dziedzin skupia się obecnie działalność wspólnoty?
- Na pewno będziemy kontynuować dotychczasową działalność. Jesteśmy na etapie systematyzowania programu formacyjnego. KSM żyje rytmem Kościoła powszechnego, dlatego opieramy się na roku liturgicznym, odnosimy się do nauczania papieża i biskupów. Widzimy jednak potrzebę usystematyzowania naszych materiałów edukacyjnych. Chcemy sprofesjonalizować niektóre obszary pracy - kwestię mediów, finansów, informatyzacji...
Bardzo dużym wyzwaniem jest aktywizacja młodych w wieku 20-30 lat. Cały czas myślimy nad tym co jeszcze można zrobić by lepiej do nich trafić. Myślę, że to najważniejsze kierunki rozwoju KSM.
KAI: Dziękuję za rozmowę.
***
Reklama
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży jest organizacją zrzeszającą młodzież świecką. Jego celem jest kształtowanie dojrzałych chrześcijan oraz aktywne uczestnictwo we wspólnocie i misji Kościoła. Szerzy i upowszechnia katolickie wartości i zasady we wszystkich dziedzinach życia, zwłaszcza społecznego i kulturalnego.
Działalność formacyjna KSM opiera się na Ogólnopolskim Programie Formacyjnym, nie wyklucza jednak istnienia programów diecezjalnych i parafialnych. Stowarzyszenie organizuje rekolekcje dla swoich członków, kandydatów do członkostwa oraz sympatyków. Organizowane są także rekolekcje dla księży asystentów oraz szkolenia: dla kleryków.
Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży jest kontynuatorem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej i Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Żeńskiej. Ugrupowania te były częścią Akcji Katolickiej, działającej w Polsce do ok. 1953 roku. Po drugiej wojnie światowej z powodu represji KSM nie mogła działać jako organizacja formalna, jako taka odrodziła się dopiero po 1989 roku. W latach 40-tych asystentem KSM w Niegowici był ks. Karol Wojtyła.
Więcej informacji o działalności KSM znaleźć można na stronie internetowej: KSM