Reklama

Mnisze myśli

Spotkanie z benedyktynem, o. Leonem Knabitem, 1 lutego zgromadziło więcej chętnych niż mogła pomieścić sala konferencyjna w Książnicy Beskidzkiej w Bielsku-Białej. „Gawęda o życiu”, bo taki tytuł nosiła prelekcja, okazała się być wyjątkowo interesująca dla wielu bielszczan. Poniżej publikujemy fragmenty wypowiedzi o. Leona Knabita

Niedziela bielsko-żywiecka 8/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Własna ścieżka

Wiecie, czego lekarze nie mogą wybaczyć pacjentom? Tego, że nie chcą chorować tak jak opisują to podręczniki medyczne. Każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie. Podobnie jest z życiem. Nie ma jednej recepty na to jak je przeżyć i na dodatek takiej, która by wszystkim pasowała.

Właściwe proporcje

Trzeba zauważyć w sobie nie tylko to, co złe, ale i to, co dobre. Popadać w samozachwyt nie można. Przypominałoby to zachowanie faryzeuszy. Oni wyjątkowo dobrze potrafili wychwalać własne uczynki. Mieli też skłonność do piętnowania innych. My podobnie jak i oni, mamy łatwość w udzielaniu rad i jedynie słusznych rozwiązań. Tymczasem trzeba trzymać pion. Stąd tak ważny jest rachunek sumienia dokonywany co wieczór. On pomaga nam zachować równowagę. Widzieć swoje słabości, ale i dobre strony. To tak jak w biznesie. Żeby interes dobrze się toczył trzeba brać pod uwagę zarówno przychody, jak i rozchody.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Człowiek nie jest zły

Reklama

Niechęć do siebie rodzi brak akceptacji do innych. Ci, co szanują innych, mają wszystko należycie poukładane. Żeby jednak móc wieść jako tako spokojne życie, trzeba mieć negatywny stosunek do zła, którego nie można tolerować. Natomiast wcale to nie oznacza złego stosunku do człowieka, który jest jego sprawcą. Beatyfikowany ks. Jerzy Popiełuszko był namawiany do tego, by z ambony ochrzanił tych, którzy go krzywdzą, ale nie zrobił tego. Powiedział: „oni są ofiarami zła, a ja z ofiarami nie walczę, ja walczę tylko ze złem”.

Stop! To wciąż człowiek

My kogoś możemy zbluzgać, a potem może się okazać, że on będzie nas witał w bramie niebios. Trzeba z tym uważać. Chrystus powiedział, że celnicy i obłudnicy znajdą się w raju przed tymi, którym wydawało się, że żyli sprawiedliwie. Stąd też musimy być wolni od żółci. Owszem, zło należy potępić, człowieka osądzić, ale nigdy nie może się to wiązać z końcem miłości. Kiedy dziewczyna za wcześnie zajdzie w ciążę, matka nie może jej powiedzieć: „wynoś mi się z domu, już nie jesteś moim dzieckiem”. Pewnie, że dziewczyna źle zrobiła, ale w chwili, gdy potrzebuje najwięcej miłości i pomocy nie można ją pozostawić samą sobie i pchnąć w stronę jeszcze większego zła, jakim będzie na przykład aborcja. Podobnie żadna matka nie może powiedzieć swemu dziecku: „już cię nie kocham”. Zgadza się, mały aniołek może tak zaleźć za skórę, że aż boli, lecz mimo to, takich słów nie można użyć. Mimo nerwów trzeba postarać się wymusić zdrową refleksję u dziecka, które zrobiło coś nie tak jak powinno.

Tylko miłość

Miłość w życiu jest najważniejsza. Ale co znaczy miłować? To znaczy szczerze pragnąć dla kogoś dobra. Jako ludzie wierzący doskonale zdajemy sobie sprawę, czym ono jest. Dobro pomaga człowiekowi osiągnąć zbawienie.

Konieczne szczepienie

Reklama

Niedawno chrzciłem czworo dzieci. Przez myśl mi przeszło, że my starsi odchodzimy, a w nasze miejsce wzrasta nowa trawka. Pewnie zdrowa, bo rodzice o to zadbają. Odpowiednie szczepienia odsuną od dzieci groźbę grypy i będą się one dobrze rozwijać. W wypadku dzieci tak samo jak o zdrowie cielesne, trzeba troszczyć się także o życie duchowe. Stąd konieczny jest chrzest, a potem inne sakramenty.

Do ataku!

Zło jest dzisiaj nadzwyczajne. Łapie ludzi w swoje szpony w sposób perfekcyjny. Dobro nie może więc być zwyczajne. Jeżeli nie będzie w ofensywie to przegra. Mamusia wysłała synka do szkoły lotniczej i na obchodne udziela mu rady: „lataj nisko i powoli, a na zakrętach zwalniaj, żeby ci się nic nie stało”. Problem w tym, że przeciwnik lata wysoko i szybko. O Kościół bać się nie trzeba, bo nie zginie. Natomiast nowe pokolenie dzieci, parafie, diecezje mogą być przez zło pokonane. Dlatego katolik ma być w ofensywie.

Aureola za życia

„Nie lękajcie się być świętymi” - apelował Jan Paweł II. Problem w tym, że wielu jest nauczycieli, a mało jest świadków. A wystarczy na przykład w piątek nie pójść na imprezę, nie jeść mięsa w czas zakazany, nie mieszkać razem przed ślubem, nie popierać homoseksualizmu, pamiętając jednocześnie o nie potępianiu człowieka (…). Dlatego świętość musi być celem życia człowieka. Choć i w tym przypadku trzeba uważać by kółko znad głowy nie spadło na czółko. Stąd też stale wypada się pytać, czy nie stać mnie na coś więcej dla ludzi i dla Boga niż dotąd daję?

Rób to, co możesz

Za życia Matki Teresy z Kalkuty była w Indiach straszna korupcja, a afera goniła aferę. Matkę próbowano więc podpuścić i proszono ją o skomentowanie całej tej sytuacji. Wówczas odpowiadała: „co będziemy mówić, lepiej się pomódlmy”. Nie chodzi tutaj o to, żeby zło zamieść pod dywan. Chodzi raczej o unikanie czczej gadaniny. Jeżeli mogę coś zmienić to mam to zrobić. Trzeba brać odpowiedzialność za godne życie całej wspólnoty. Stąd pytanie: Co zrobiłeś, by ten zły urzędnik nie przeszedł? Skoro nie byłeś na wyborach, to nie dziw się, że jest jak jest.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat diecezji włocławskiej w związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi w świątyniach

2026-01-11 10:50

[ TEMATY ]

muzyka kościelna

diecezja włocławska

Diecezja włocławska

W związku z pojawiającymi się nadużyciami muzycznymi zgłaszanymi do Diecezjalnej Komisji ds. Muzyki Kościelnej przypominamy kilka kwestii związanych z tą tematyką. Za wszystkie sprawy związane z muzyką w świątyni odpowiada proboszcz / administrator parafii z pomocą wikariuszy i organisty. W razie wątpliwości zawsze może zwrócić się do komisji - czytamy na stronie diecezji włocławskiej.

Szczególnej uwagi wymaga repertuar i sposób wykonywania muzyki podczas liturgii zawarcia sakramentu małżeństwa. Wartą polecenia praktyką jest informowanie narzeczonych o zasadach dotyczących muzyki kościelnej już podczas ustalania daty ślubu, by nie zostać postawionym w niekomfortowej sytuacji tuż przed uroczystością.
CZYTAJ DALEJ

Kondolencje Leona XIV po katastrofie kolejowej w Hiszpanii

2026-01-19 15:14

[ TEMATY ]

Hiszpania

kondolencje

katastrofa kolejowa

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Leon XIV z głębokim smutkiem przyjął wiadomość o katastrofie kolejowej w Adamuz w Hiszpanii, który spowodował liczne ofiary i dużą liczbę rannych. Papież modli się za zmarłych i przekazuje wyrazy bliskości rodzinom ofiar, wraz z życzeniami pocieszenia oraz życzeniem szybkiego powrotu do zdrowia dla rannych.

W imieniu Ojca Świętego zapewnił o tym sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin w napisanym po hiszpańsku telegramie, wysłanym do abp. Luisa Javiera Argüello Garcíi z Valldolid, przewodniczącego Hiszpańskiej Konferencji Biskupiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję