Kolejka w sklepie jest dziś czymś niezwykłym, w przeciwieństwie
do obrazków, które tworzyły niedawną przeszłość. Dzisiaj kolejka
składa się z dwóch osób. To już dużo, zwłaszcza gdy jedna z nich
jest elegancko ubrana, pewna siebie, druga - skromna, nieśmiała,
żeby nie powiedzieć - biedna. Sprzedająca jest tylko pracownikiem
- przełożony nie płaci jej za ilość sprzedanego towaru, może więc
i jakość obsługi nie ma tu znaczenia. Wytworna dama długo marudzi
nad każdą sztuką prezentowanego towaru, ogląda, przymierza i... prosi
o kolejny. Kręci głową, cmoka, szukając ukrytej wady, wyrażając niezadowolenie
z ceny. Jej przeciwieństwo spokojnie czeka na swoją kolej.
Sterta na ladzie rośnie. Klientka nie ma skrupułów, by oglądać
kolejne rzeczy. Prosi jeszcze to i tamto. Sprzedająca nie traci cierpliwości;
z postawy kobiety emanuje władztwo, wyższość, z którą nie sposób
polemizować. I nagle... czar pryska. Z nerwowym fuknięciem właścicielka
obu tych cech wychodzi, nie kupiwszy niczego. W powstałej próżni
jej następczyni cichutko przekazuje swoją prośbę. Nie wiedzieć czemu,
zostaje złowrogo ofuknięta, a towar prezentowany przed chwilą z takim
pietyzmem, ląduje na ladzie niedbale rzucony w jej kierunku. Jaka
szkoda...
Dwuosobowej kolejce przygląda się kilkuletnie dziecko. Jest
jak czysta kartka, gdzie katalog życiowych zasad ma postać zaledwie
delikatnego rysunku. Wychodzi bogatsze o to oświadczenie. Być może
opowie o swoich spostrzeżeniach komuś ważnemu, a ten Ktoś sprawi,
że ów delikatny rysunek nabierze godnych naśladowania kształtów.
Być może, jeśli będzie miało dużo szczęścia...
Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.
O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!
W czwartek 12 lutego Jenniffer González-Colón, Gubernator Portoryko (terytorium niezależne i nieinkorporowane USA) podpisała ustawę, na mocy której znowelizowano tamtejszy Kodeks Karny. Poprzez niedawno przyjętą poprawkę w ustawie karnej wprowadzono zmiany, na mocy których zabójstwo kobiety w ciąży stanie się zabójstwem pierwszego stopnia. W zmienionym Kodeksie Karnym dodano postanowienia, zgodnie z którymi „za człowieka uznaje się osobę poczętą w macicy matki, w dowolnym stadium ciąży”.
Miesiąc wcześniej – 12 stycznia do Senatu Portoryko (Senado de Puerto Rico) trafił rządowy projekt ustawy przygotowany przez gubernator tego terytorium zamorskiego USA Jenniffer González-Colón z konserwatywnej Nowej Partii Postępowej (Partido Nuevo Progresista, PNP). Propozycja legislacyjna zawierała postulat zmiany art. 92 tamtejszego Kodeksu Karnego (Código Penal de Puerto Rico), w którym to uregulowano znamiona przestępstwa zabójstwa (asesinato). Zgodnie z tym przepisem, w jego aktualnym brzmieniu, zabójstwo to „celowe, świadome lub lekkomyślne pozbawienie życia człowieka”. W projekcie ustawy zgłoszonej przez portorykański rząd zaproponowano, aby dla celów art. 93 Kodeksu Karnego, normującego kwestie dotyczące stopni morderstwa (grados de asesinato), w art. 92 tego samego aktu prawnego dodano sformułowanie, na mocy którego „za człowieka uznaje się osobę poczętą w macicy matki, w dowolnym stadium ciąży”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.