Reklama

Na drogach poszukiwania Komunii z Bogiem

Wiedza - pogardzany element Komunii

Niedziela przemyska 50/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

III Niedziela Adwentu: 1 czyt: Iz 35,1-6a.10, Ew.: Mt 11,2-11

Nad Jordanem działy się rzeczy niespotykane. Do ubranego w skóry Jana przychodzili ludzie różnych profesji i powołań. Każdy chciał dowiedzieć się, co ma czynić, by uniknąć nadchodzącego gniewu Bożego. Kiedy pojawił się Jezus, Jan dał o Nim świadectwo, a potem usunął się w cień. Jan rozumował chyba w ten sposób: skoro ja, który niegodzien byłem zawiązać Mu sandałów, byłem świadkiem tak wielkich nawróceń, to co będzie się działo, kiedy nad tą rzeką stanie Jezus? Tymczasem nic takiego nie nastąpiło. Co gorsza, Jan został uwięziony i dobrze wiedział, że Herodiada nie daruje mu publicznego napiętnowania. Za Jezusem chodzili biedacy i ludzie z gminu. Co zatem o tym myśleć? Jan wysyła wysłańców z pytaniem, które przed chwilą słyszeliśmy. Jezus nie odpowiada wprost. Cytuje proroków zapowiadających czasy mesjańskie. Wie, że Jan zrozumie. I tak się stało. Jan położył głowę pod katowski topór z całym spokojem, że spełnił swoją misję i w sposób właściwy odczytał osobę Jezusa Chrystusa.
Nasze zachowania dewocyjne, czyli modlitwę, cechuje znaczny egoizm. Dominującą nutą rozmów z Bogiem jest prośba o dobro dla nas i dla naszych najbliższych. Z rzadka dostrzegamy biedy innych ludzi. Z okazji rekolekcji czy misji zdobywamy się na akty żalu i przeproszenia. Prawie nieobecne są akty dziękczynienia czy uwielbienia.
Nie lepiej jest, co zresztą wiąże się z naszą wiedzą religijną, ze znajomością życia Kościoła. Układamy swoje „katechizmy” i w miarę ochoty poruszamy się po trajektoriach tych naszych wizji niby-Kościoła. Ot, dla przykładu - proszę księdza, czy ja dobrze rozumuję, że post obowiązuje tylko w pierwsze piątki miesiąca? Nie, nie tylko. I tak można by mnożyć przykłady. Czas Komunii z Bogiem to także, a może przede wszystkim, czas poznawania Boga poprzez Biblię, katechizm, prasę katolicką czy katolickie media elektroniczne.
Skoro założyliśmy, że naszymi przewodnikami w tym cyklu rozważań będą ludzie Domowego Kościoła, to zobaczmy jak w ich życiu wiedza sprawia zbliżanie się do Boga. Oto jedno ze świadectw:
„Kiedy nie należałem do wspólnoty i żyłem w nałogach, starałem się chodzić do kościoła, a nawet mogę powiedzieć, że chyba tylko raz nie byłem na niedzielnej Mszy św. Kiedy jednak zdarzyło się, że musiałem iść do Komunii, czułem się bardzo głupio wobec moich kolegów, którzy patrzyli na mnie z ironią. Starałem się podchodzić do kapłana gdzieś z bocznych naw, tak żeby nie zwracać na siebie uwagi. Teraz, będąc na niedzielnej Eucharystii, czuję się fatalnie, nie mogąc przystąpić do Komunii Świętej. Rzadko się to zdarza, bo staram się w pełni uczestniczyć w ofierze Chrystusa, ale kiedy tak się przytrafi, to jest mi z tym bardzo źle”.
Ten sam człowiek, tylko mądrzejszy o kilka lat doświadczeń i spotkań z Pismem Świętym, które czyta każdego dnia. Mądrzejszy o dar wolności, bo zerwał z nałogami, które go więziły. Wiedza to niekoniecznie spektakularne fakty, jak ten powyższy. Pan Józef jest kolporterem prasy katolickiej. Czekając w Krakowie na odbiór towaru, czyta „Niedzielę” i często po przyjeździe zaskakuje mnie pytaniami. Różnymi. Ostatnio: proszę księdza, wyczytałem, że mamy 11 Polaków kardynałów, a czterech z nich może uczestniczyć w konklawe. Nie mogę się doliczyć. Może mi ksiądz pomóc? Nie potrafiłem doliczyć się do liczby, którą pan Józef znał. Trzeba było sięgnąć po pomoc. A może my dzisiaj w rodzinnym gronie spróbujemy wspólnie to ustalić i porozmawiać, co to też takiego to konklawe?
Jan, po usłyszeniu relacji posłańców, ze spokojem przyjął swój los. Był pewny, że proroctwa mesjańskie się spełniają. Czy my możemy powiedzieć o sobie, że kochamy Kościół, bo staramy się Go poznawać?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Tysiące widzów po pierwszym weekendzie. "Najświętsze Serce" porusza Polaków

2026-02-25 07:32

[ TEMATY ]

Najświętsze Serce

Mat.prasowy

Blisko 30 tysięcy widzów w całej Polsce zobaczyło w pierwszy weekend premierowy film "Najświętsze Serce" ("Sacré Coeur"). To jeden z najbardziej poruszających obrazów religijnych ostatnich lat – produkcja, która wcześniej stała się prawdziwym fenomenem we Francji i wywołała szeroką społeczną dyskusję.

– Siłą tego filmu są świadectwa ludzi, którzy się w nim pojawiają. To jest pokazanie tego, co jest najbardziej prawdziwe – spotkania człowieka z Panem Bogiem – mówi Łukasz Sośniak SJ, jezuita, redaktor naczelny portalu jezuici.pl.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi z Polski przy szczątkach św. Franciszka z Asyżu: To jest coś, co przeszywa duszę

2026-02-26 10:17

[ TEMATY ]

Asyż

Św. Franciszek z Asyżu

szczątki

Vatican Media

To jest coś, co przeszywa duszę – tak pielgrzymi z Polski opowiadali Vatican News o emocjach związanych z oddaniem czci i modlitwie przy doczesnych szczątkach św. Franciszka, wystawionych w Asyżu w 800 lat po jego śmierci. Przybyliśmy prosić, aby sprowadzał na nas Boże błogosławieństwo pokoju - mówią pielgrzymi.

Rześki poranek w lutym na dziedzińcu przed dolną bazyliką w Asyżu. W skupieniu i z cierpliwością około stuosobowe grupy oczekują na swoją kolej do wejścia do Bazyliki, aby ujrzeć i oddać cześć szczątkom św. Franciszka z Asyżu. Po raz pierwszy w historii, właśnie w 800 lat po śmierci Biedaczyny z Asyżu, jego szczątki zostały na 30 dni wystawione publicznie, do oddawania czci przez wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję