Reklama

Medytacje biblijne

Niedziela legnicka 48/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy naucza się innych, łatwo wpaść w pułapkę bezkrytycznego oglądu samego siebie. Aby temu zapobiec konieczne są rekolekcje kapłańskie. Przeżywane w kilku terminach, z których ostatni przypadł na drugi tydzień listopada (8-11.11.2010 r.). Kilkunastoosobowa grupa prezbiterów diecezji legnickiej oraz ks. Pavel Ajchler z czeskiego Tanvaldu gściła w Ośrodku Rekolekcyjnym Diecezji Legnickiej w Szklarskiej Porębie. Prowadzenia nauk podjął się wykładowca psychologii WSD w Świdnicy, ks. dr Janusz Michalewski.
Myślą przewodnią rekolekcji była medytacja obrazów biblijnych, podkreślających ważne dla wewnętrznej formacji kapłańskiej zjawiska i postawy życia codziennego: Przemienienia na górze Tabor, powołania Piotra, ucieczki Eliasza, Męki Pańskiej oraz spotkania uczniów idących do Emaus z Jezusem. Zostaliśmy zaproszeni do „wejścia na górę”, z której lepiej widać perspektywę kapłaństwa opartego o „czystą szatę” oczekiwań Bożych, a nie naszych ludzkich; kapłaństwa, które nie lęka się pytać Chrystusa: „Czego względem mnie oczekujesz?”. Pomocą miało nam w tym służyć wyciszenie, bez którego - jak wskazał rekolekcjonista - nie będziemy w stanie „odebrać Bożego impulsu”, odczytać Jego wskazań.
Kapłaństwo jest wciąż konfrontowane z nowymi zjawiskami i problemami, wymagającymi konkretnych odpowiedzi i postaw. Aby się w tym nie zagubić; aby nie dać się pochłonąć ciągłemu niepokojowi czy „duchowej nerwicy”, potrzeba postawy i praktyki „przychodzenia do Jezusa” - postawy gwarantującej mądrość wyborów i wytonowanie postaw i zachowań oraz wyzwolenia od ziemskich oczekiwań „zniewalających” sens kapłaństwa. Owo „przychodzenie” do Jezusa zakłada wolność naszego serca - wpatrując się w przykład Eliasza i analizując istotę jego ucieczki zostaliśmy wezwani do praktykowania postawy otwartego serca - w którym działa „Boży pokarm”: słowo i Eucharystia.
Rozważając opis Męki Pańskiej zostaliśmy skonfrontowani z wieloma postawami, funkcjonującymi także w kapłańskiej rzeczywistości. W myśl zasady „świadomość jest podstawą zwycięstwa” przypomnieliśmy sobie postawy ludzkie, obecne także w dzisiejszej rzeczywistości, mogące być wewnętrznym lub zewnętrznym zagrożeniem dla posługi kapłańskiej. Czasem wydaje się, że jesteśmy wobec nich bezradni - odsunięty od grobu kamień jest wskazówką: „To co po ludzku jest niemożliwe, w łasce Boga staje się wykonalne”. „Potrzeba tylko prosić - wskazywał rekolekcjonista - o łaskę wierności w zmaganiu się ze swoją słabością”.
Wsłuchując się w opis spotkania uczniów z Emaus z Jezusem, po raz kolejny uświadomiliśmy sobie, co jest przyczyną odchodzenia od Chrystusa i Kościoła: rozczarowanie niespełnionymi ludzkimi ambicjami czy sposobem działania Boga; próby usunięcia cierpienia Chrystusa z ludzkiego życia - budowanie życia bez niego, co w końcu prowadzi do chaosu i swoistego „terroru dobrego samopoczucia”; zabicie swojego sumienia - dopuszczanie do łamania go przez innych i przez samych siebie. W tym procesie Chrystus cały czas nam jednak towarzyszy - nie poucza, nie strofuje, ale najpierw daje szansę „wylania przed Nim swojego bólu”. To właśnie „stanięcie w prawdzie przed Bogiem” jest pierwszym elementem uzdrowienia duszy. A potem…? „A potem trzeba wziąć Ewangelię i posłuchać, co Jezus ma do powiedzenia o naszym bólu”.
Dzisiejszemu światu brakuje odwagi, jego codzienności towarzyszy lęk. „Lekarstwem na to staje się doświadczenie żywej obecności Chrystusa Zmartwychwstałego - wskazał rekolekcjonista - Gasi ona bowiem nasze ludzkie lęki, stawiane przez konfrontację z rzeczywistością. (…) I tylko wtedy - jak uczniowie - będziemy w stanie wracać do Chrystusa i Kościoła”.
W drugim dniu rekolekcji w uroczystość poświęcenia Bazyliki Laterańskiej Eucharystii przewodniczył biskup legnicki Stefan Cichy. Przypomniał znaczenie i historię tego święta oraz odniósł je do dzieła rekolekcyjnej odnowy - „Budujcie żywe świątynie w swoich sercach i posługiwaniu. - powiedział kończąc - Niech te rekolekcje będą w tym dla Was wielką pomocą”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przy Krzyżu Chrystusa ze św. Franciszkiem z Asyżu: Katechezy na Gorzkie żale

2026-02-16 06:00

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

W tym szczególnym czasie świętowania, który wieńczy osiem wieków pamięci franciszkańskiej, jesteśmy wszyscy zachęceni do czynnego udziału w tym wyjątkowym Jubileuszu. Nie ograniczajmy tej zachęty jako skierowanej jedynie do członków Rodzin Franciszkańskich Pierwszego, Drugiego i Trzeciego Zakonu — zarówno regularnego, jak i świeckiego — a także do instytutów życia konsekrowanego, stowarzyszeń życia apostolskiego oraz wspólnot i stowarzyszeń, które zachowują Regułę św. Franciszka lub inspirują się jego duchowością. Przyjmijmy to zaproszenie, jako skierowane konkretnie do nas, bo łaska tego szczególnego roku rozciąga się również na wszystkich wiernych bez wyjątku, którzy — z sercem wolnym od przywiązania do grzechu — nawiedzą w formie pielgrzymki jakikolwiek kościół klasztorny franciszkanów lub miejsce kultu poświęcone św. Franciszkowi w dowolnej części świata. Niech to będzie dobra okazja do odkrycia duchowości franciszkańskiej dla poszczególnych grup duszpasterskich, wspólnot parafialnych ale i rodzin, które często borykają się z różnymi problemami, szukając dróg wyjścia.
CZYTAJ DALEJ

Młody ksiądz pyta Papieża: Jak przyciągnąć młodych do wiary?

2026-02-21 09:07

[ TEMATY ]

Watykan

Vatican Media

W jaki sposób młodzi kapłani mogą w dzisiejszym świecie docierać z Ewangelią do młodych, bez zamieniania ewangelizacji w animację, a rozeznania w rozrywkę – o to pytał Leona XIV jeden z młodych księży Diecezji Rzymskiej podczas spotkania z Papieżem w miniony czwartek. Papież wskazał na potrzebę wspólnoty, gdyż młodzi żyją często w samotności, ze smartfonem w dłoni oraz na świadectwo kapłana.

Jeden z młodszych księży podczas spotkania z Papieżem w Auli Pawła VI zadał pytanie o posługę duszpasterską wśród środowisk młodzieżowych. Jak mówił, wśród młodych wyczuwa się wielkie pragnienie zażyłości z Bogiem, jednak ich liczne rany relacyjne i uczuciowe sprawiają, że często kapłani skupiają się bardziej na poziomie emocjonalnym „znieczulając” ich ból poprzez spektakularne wydarzenia, zamiast pomagać młodym wejść w dialog z Bogiem.
CZYTAJ DALEJ

Czy "Kogo Bóg kocha, temu krzyże daje"?

2026-02-22 14:43

[ TEMATY ]

wiara

pixabay.com

Nie sprawiedliwie mówimy o Bogu, że kogo Bóg kocha, temu krzyże daje.

Gdyby tak było, to na krzyżu nie byłby On tylko Piłat i inni. Tymczasem to Jezus wisi na krzyżu. On bierze krzyż, a nie rozdaje krzyże. Tego jedynego Zbawcę podejrzewa się o to, że ma tak złośliwe zamiary wobec nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję