Reklama

Drogi Księże Biskupie,

Niedziela łowicka 13/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niebawem minie dziesięć lat od dnia, w którym bullą "Totus Tuus Poloniae populus", ustanowiłem nowy podział administracyjny Kościoła w Polsce. Wraz z nim zrodziła się Diecezja Łowicka. Nie jest to wielki jubileusz, ale znaczący. Trzeba więc, abym przyłączył się do dziękczynienia, jakie z tej okazji Kościół w Łowiczu zanosi do Boga. Czynię to, budząc w sercu wspomnienie naszego liturgicznego spotkania w dniu 14 czerwca 1999 r., na Błoniach Łowickich. Z miłością powtarzam słowa, jakie wtedy wypowiedziałem: "Bądź pozdrowiona, ziemio, tak hojnie ubogacona tradycją chrześcijańską i wiarą twojego ludu, który pomimo dziejowych burz zawsze niezmiennie trwał przy Chrystusie i Jego Kościele".

Historia Waszej diecezji jest krótka, ale przecież wpisana w wielowiekowy nurt dziejów Kościoła w Polsce, które nabrzmiałe były świętością. Jak, myśląc o Ziemi Łowickiej, nie wspomnieć bł. Marii Franciszki Siedliskiej, bł. Bolesławy Lament czy zmarłego w opinii świętości prymasa Jana Wężyka. Jak nie przypomnieć heroicznej posługi męczenników: Michała Woźniaka, Michała Oziębłowskiego, Franciszka Drzewieckiego i tylu kapłanów zamęczonych za wiarę i Ojczyznę w hitlerowskich obozach koncentracyjnych. Ta przeszłość, naznaczona śladami świętych, zobowiązuje. Jest niejako wezwaniem do tego, aby tradycja świętości była nieustannie podejmowana przez każdego z wierzących i przez całą wspólnotę Kościoła zjednoczoną wokół Chrystusa, ożywioną mocą Ducha Świętego, wytrwale zmierzającą do domu Ojca. Z pewnością minione dziesięciolecie było tak właśnie przeżywane. Wierzę, że było to czas wzrastania w świętości biskupów, kapłanów, osób konsekrowanych i wiernych świeckich. Za to Bogu dziękuję, a Was proszę słowami św. Pawła: "dokąd doszliście, w tę samą stronę zgodnie postępujcie!" ( por. Flp 3, 16).

Modlę się, aby czas jubileuszowego dziękczynienia był dla całego Kościoła w Łowiczu okazją do ożywienia tego pragnienia świętości, które w sercu człowieka nieustannie brzmi echem wezwania: " Duc in altum!" - wypłyń na głębię! Z głębi wiary, nadziei i miłości niech wyłania się przeszłość Waszej kościelnej wspólnoty.

Modlitwą obejmuję Ciebie, drogi Bracie, Biskupa pomocniczego, wszystkich kapłanów, zakonników i zakonnice, i wszystkich świeckich członków Kościoła w Łowiczu. W szczególny sposób duchem jestem blisko ludzi starszych, chorych i cierpiących. Z miłością myślę o rodzinach, o młodzieży i o dzieciach. Wszystkim z serca błogosławię: W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego!

Watykan, 19 marca 2002 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portugalia: Ok. 250 tys. wiernych na uroczystościach w Fatimie

2026-05-14 07:08

[ TEMATY ]

Fatima

PAP/EPA/PAULO CUNHA

Ok. 250 tys. wiernych z Portugalii i kilkudziesięciu krajów świata przybyło wieczorem do sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na uroczystości 109. rocznicy rozpoczęcia w tej miejscowości objawień maryjnych.

Jak przekazała PAP rzeczniczka prasowa portugalskiego sanktuarium Patricia Duarte, wśród obcokrajowców, którzy dotarli do Fatimy w zorganizowanych grupach pielgrzymów, była licznie reprezentowana grupa Polaków. Pielgrzymi dotarli m.in. z Rzeszowa.
CZYTAJ DALEJ

Wyzdrowiał chłopiec, którego Leon XIV polecił modlitwom podczas Jubileuszu Młodzieży

2026-05-13 15:16

[ TEMATY ]

uzdrowienie

Leon XIV

Vatican Media

15-letni obecnie Ignacio Gonzálvez w zeszłym roku z rodzeństwem przybył do Rzymu na Jubileusz Młodzieży i rozchorował się. Stwierdzono złośliwy nowotwór - chłoniaka dróg oddechowych. Ignacio został przewieziony do słynnego watykańskiego szpitala Bambino Gesu, gdzie lekarze określili jego stan jako bardzo ciężki - przypomina Vatican News.

Leon XIV, który dowiedział się o chorobie chłopca od wspólnych znajomych, podczas spotkania z młodzieżą w Tor Vergata na peryferiach Rzymu prosił o modlitwy za Ignacia. 4 lipca zeszłego roku, gdy chłopiec leżał na wyizolowanym oddziale intensywnej terapii Papież przybył do szpitala, by spotkać się z jego rodzicami przybyłymi z Hiszpanii. O geście Papieża donosiły wszystkie światowe media, co skłoniło miliony ludzi do modlitwy o zdrowie dla hiszpańskiego chłopca.
CZYTAJ DALEJ

Godzina prawdy. Dlaczego tak trudno jest nam myśleć o końcu życia?

2026-05-14 21:36

[ TEMATY ]

śmierć

pixabay.com

Gorszą stroną opowieści o wizycie u lekarza jest ta, że wydarzyła się wiele lat temu. W międzyczasie pozakładano mi do tętnic kilka stentów, aby moje serce nadal mogło otrzymywać wystarczającą ilość krwi. Lekarz, który mnie operował, twierdził, że moje życie wisiało na włosku. Lekarz opiekujący się mną w szpitalu wetknął mi do ręki listę leków. Rano sześć tabletek, wieczorem cztery i wydobrzeje Pan – tak mówiąc, dodawał mi otuchy.

Fragment książki "Odkrywanie wieczności". Zobacz więcej: rafael.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję